Nazwa użytkownika:

Hasło:

Autor Wątek: Zaufanie  (Przeczytany 2123 razy)

Offline shaloona17

  • Kumpel Zająca
  • Wiadomości: 179
  • Reputacja: 0
Zaufanie
« dnia: Listopad 19, 2007, 22:34:20 »
Czy Wasi rodzice Wam ufają Question
Jeśli nie, to w jaki sposób je straciliście? Czy takie raz stracone zaufanie,
da się odbudować?
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez shaloona17 »
de fumo in flammam

Offline Rash

  • Leśna Istota
  • Wiadomości: 725
  • Reputacja: 0
(Bez tematu)
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 19, 2007, 23:54:13 »
Oj tatuś by mi swoje życie powierzył :P myślę ze mi ufa mama hmm zawsze bylem jej pupilkiem ale z czasem jakoś nasz wspaniały kontakt zanikł może dlatego ze wyjechała ... ale myślę ze dalej mi ufa jedynym powodem dla którego rodzice mogą mieć jakieś zastrzeżenia jeśli chodzi o ufność to takie ze czasem mowie ze coś zrobiłem a nie do końca tak jest ale ogólnie jest good jeśli chodzi o mnie i moich rodziców
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Rash »
Wódka może być dobra lub bardzo dobra. Dobra - kiedy ty stawiasz, bardzo dobra - kiedy ci stawiają

bla bla bla Bellum non tuum, sed Dei esse statuas

Offline Alder

  • Druid
  • Wiadomości: 2024
  • Reputacja: 0
(Bez tematu)
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 20, 2007, 07:15:32 »
A ja sam nie wiem, co moi rodzice o mnie sądzą... Jak mnie kochają, to znaczy, że też ufają... Jak sobie coś zrobię, to też zaczynają dbać o mnie... Ja nie mogę być pupilkiem, gdyż jestem środkowy, a z takowymi ma się najmniejszy kontakt :/
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Alder »

Offline pavlis

  • Elf z wrzosowiska
  • Wiadomości: 614
  • Reputacja: 0
  • Imię: Paweł
  • Skąd: Rybnik
(Bez tematu)
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 20, 2007, 09:15:39 »
Sam nie wiem czy mi ufają... Jeśli mi ufają, to nie powinni mi zabraniać tylu rzeczy... To chyba świadczy o tym, że mi nie ufają. Ale sam nie wiem, kontakt z nimi mam dobry, ale czy to świadczy o zaufaniu? sam nie wiem.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez pavlis »
Teoretycznie, jazda na motocyklu to najprzyjemniejsza rzecz jaką można robić w ubraniu.

Offline shaloona17

  • Kumpel Zająca
  • Wiadomości: 179
  • Reputacja: 0
(Bez tematu)
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 20, 2007, 11:39:54 »
Dogaduję się z moimi staruszkami dosc dobrze myslę ze mi ufają.Miałam parę wpadek ale jakos im je wytłumaczyłam i jest ok. :k: Większe zaufanie ma do mnie mój tata,mama czasami ma jakies sapy ale na ogół jest dobrze.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez shaloona17 »
de fumo in flammam

Offline Hypnosis

  • Leśny Gnom
  • Wiadomości: 217
  • Reputacja: 6
  • ..
(Bez tematu)
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 26, 2007, 21:50:35 »
Cytat: "Alder"
Jak mnie kochają, to znaczy, że też ufają


To nie tak. Rodzice zawsze będą kochać swoje dziecko.. a zaufanie to co innego. Bardzo łatwo można je stracić...i baaardzo ciężko je odzyskać.
Coś na ten temat wiem. Niestety.

Czy moi rodzice teraz mi ufają? Myślę, że tak. Choć bardzo lubią mnie sprawdzać.
Nie mam czasem nic przeciwko.. ale niekiedy powinni spasować.
Zrozumieć, że nie lubię jak się przekracza pewne granice. Jeszcze kiedyś zastanawiałam się, czy pojęcie "prywatność" jest im aby napewno znane   :P
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Hypnosis »
..To tylko chwila w wieczności..     

:)

Offline Jaskier

  • Leśna zjawa
  • Wiadomości: 27
  • Reputacja: 0
(Bez tematu)
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 28, 2007, 19:12:00 »
Cytat: "pavlis"
Sam nie wiem czy mi ufają... Jeśli mi ufają, to nie powinni mi zabraniać tylu rzeczy... To chyba świadczy o tym, że mi nie ufają. Ale sam nie wiem, kontakt z nimi mam dobry, ale czy to świadczy o zaufaniu? sam nie wiem.


twoje podejście do sprawy jest nieco odmienne bo zabraniają ci tylu rzeczy z miłości a nie z braku zaufania, jeśli Ci mówią że to raczej żeby Cię przed czymś przestrzec aniżeli żeby utrudnić życie :}

Moi rodzice mi ufają ... mimo że czasem robie rzeczy które nie powinienem i wstyd mi czasem troche przez to... ale mama mi ufa a z ojcem mam słaby kontakt bo tak naprawdę w domu jest dopiero od trzech lat, wcześniej go prawie nie spotykałem bo pracował na moje dobro
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Jaskier »

Offline raul

  • Leśne echo
  • Wiadomości: 933
  • Reputacja: 4
  • I'm the game and I want to play
    • http://www.se-tuning.nazwa.pl
  • Imię: Rufin
  • Skąd: Lublin
(Bez tematu)
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 28, 2007, 19:17:39 »
HM. Mi po ostatnich wydarzeniach przestali ufać. Ale dotąd chyba mi ufali. Ale po głębszym zastanowieniu jednak mi ufają :D  :D , bo ostatnio się poprawiłem
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez raul »



bumbumbubumbumbum

Offline Nacia

  • Leśny Tancerz
  • Wiadomości: 1432
  • Reputacja: 0
(Bez tematu)
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 28, 2007, 21:00:24 »
Myślę że moi rodzice bardzo mi ufają pozwalając robić to co robię.
Spać po za domem kiedy chcę, robić biby, wyjeżdżać, zapraszać kogo chcę i ogólnie to co chcę bo mi ufają i mają nadzieję że wiem co robię.
I jeszcze <odpukać> ich nie zawiodłam...
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Nacia »
Homo homini lupus est...

Offline javier

  • Elf z wrzosowiska
  • Wiadomości: 600
  • Reputacja: 0
    • http://www.darforest.boo.pl
(Bez tematu)
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 02, 2007, 02:19:35 »
Ja miałem tyle wpadek że jestem w 100% pewien że rodzice mi nie ufają. :(  Ale szczerze to mam to w dupie. :D
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez javier »
"Chciał dokupić garść piasku do klepsydry, która odmierzała jego czas, ale ja nie sprzedawałem piasku."

Offline Madziuchna

  • Leśny Gnom
  • Wiadomości: 282
  • Reputacja: 0
(Bez tematu)
« Odpowiedź #10 dnia: Grudzień 02, 2007, 21:09:21 »
Na wielkie szczęście moi rodzice mi ufają i to chyba nawet bardzo :)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Madziuchna »
W moim filmie życie płynie atrakcyjnie, kreatywnie moja taśma kręci się, abstrakcyjnie, niebanalnie, troszkę dziwnie, w moim filmie widzę wszystko tak jak chcę :D

Offline Scoti

  • Elf z wrzosowiska
  • Wiadomości: 620
  • Reputacja: 1
  • 'wish you were here'
  • Imię: Michał
  • Skąd: Rybnik
(Bez tematu)
« Odpowiedź #11 dnia: Grudzień 02, 2007, 23:05:45 »
czy moi rodzice mają do mnie zaufanie ach jest wiele sytuacji po których mogli by i nie mogli by mieć ale nie czepiają się tak bardzo jak wracam około 22 do domu chociaż rzadko mi się zdarza ale przeważnie tak około 21:30 :D
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Scoti »
'Cause I'm as free as a bird now, and this bird you can not change.'

Offline Ev

  • Elf z wrzosowiska
  • Wiadomości: 569
  • Reputacja: 19
    • Mój zielonokrówkowy blog
  • Skąd: Sosnowiec/Katowice
(Bez tematu)
« Odpowiedź #12 dnia: Grudzień 03, 2007, 20:25:51 »
Moi mają... albo nie mają już siły nie mieć.
Poza kilkoma niemiłymi wypadkami, których sama się trochę wstydzę (ah, ta naiwność i lekkomyślność) i wieloma wojnami do łez jakoś od dłuższego czasu sie z nimi dogaduję. Mówię gdzie, z kim, na jak długo wychodzę i idę... pod żadnym względem mnie nie sprawdzają. Ogólnie staramy sie być wobec siebie fair, oni szanują moje poglądy i sposoby na wolny czas  :winko: , aja staram się by nie musieli się zbytnio martwić.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Ev »
Gdy dorosnę chciałabym zostać małą dziewczynką...

Offline Asuka

  • Leśny Gnom
  • Wiadomości: 288
  • Reputacja: 0
    • http://www.rosettochristopher.deviantart.com
(Bez tematu)
« Odpowiedź #13 dnia: Grudzień 04, 2007, 22:01:52 »
wydaje mi się, że mi ufają. Co prawda zdarzyło mi się, tak jak większości z was, kilka wpadek, ale jednak z czasem jakoś o tym zapomnieli ^^
Mam trochę podobna sytuację jak pavlis. Często zabraniają mi różnych rzeczy, ale myślę, że wynika to z troski, nie z braku zaufania :)
Jednak nie sprawdzają mnie (tak jak w przypadku Ev). Mówię gdzie idę, z kim i na ile i to im wystarcza. Nie dopytują o szczegóły, a gdy np nie wrócę na czas to dają to sobie jakoś wytłumaczyc :)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Asuka »
...don't make me shoot you...

Offline Shaw

  • Władca lasu
  • Drzewiec
  • Wiadomości: 2466
  • Reputacja: 22
    • Status GG
    • Dark Forest
  • Imię: Adrian
  • Skąd: Szczecin
(Bez tematu)
« Odpowiedź #14 dnia: Grudzień 09, 2007, 21:12:21 »
Mi moi rodzice ufają, uważają mnie za odpowiedzialną osobę która liczy sie ze światem i następstwami jakiegoś czynu. Mówią że wirzą w mój rozsądek i że mam robić to co uważam za słuszne i będą to popierać. Więc na dużo mi pozwalają i niemartwią sie że zrobie cos głupiego.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Shaw »

"Mózg okryty jest twardą skorupą z kości, trudną do złamania,
ale bezbronną wobec tego co zżera go od środka."