Nazwa użytkownika:

Hasło:

Autor Wątek: Procenty....Ahh kto ich nie lubi? (Top 5 Alkohol)  (Przeczytany 2113 razy)

Offline Shaw

  • Władca lasu
  • Drzewiec
  • Wiadomości: 2466
  • Reputacja: 22
    • Status GG
    • Dark Forest
  • Imię: Adrian
  • Skąd: Szczecin
Odp: Procenty....Ahh kto ich nie lubi? (Top 5 Alkohol)
« Odpowiedź #15 dnia: Kwiecień 22, 2010, 19:43:08 »
Cytat: Mia
O! Zawsze chciałam spróbować miodu pitnego. W ogóle nigdy nawet nie byłam w pobliżu takiego specyfiku, a występuje on w wielu książkach i filmach, co mnie zainteresowało. Kto mi postawi, hehe?
No miód pitny dobry jest, raczej niewiele słodkich alkoholi mi smakuje, ale ten owszem. W sumie to pierwszy raz piłem to przez kumpla który właśnie przez książki/filmy miał na to fazę... no i mi zasmakowało. Piłem to tylko kilka razy, mimo że aż takie drogie nie jest w porównaniu do np "łiskaczy", bo kosztuje około 15-20zł.

Cytat: Mia
Różowy kubeczek wymiata! Szkoda, że taki blady. Ja bym go troszkę stuningowała nadając mu oczojebnoróżowy odcień.
Kubeczek sam mi ma ewoluować! Nie będę mu dawać żadnych środków dopingujących żeby go zmienić, on ma własną wolę i sam wybiera swoją wygląd. Kiedyś jak w zerówce piłem z niego herbatę, to był taki oczojebny... ale starość nie radość... hehe... stracił tą oczojebność... a raczej nie stracił tylko sam się jej wyzbył!

Cytat: KubVard
Ostatnio miałem przyjemność pić piwo niepasteryzowane. W smaku nie różni się znacząco od gamy ogólnodostępnych piw, chociaż muszę przyznać, że coś ma w sobie. Główną zaletą są wszystkie składniki, które zostałyby zniszczone podczas pasteryzacji. No i oczywiście krótka data przydatności do spożycia.
Ja chyba tylko raz piłem niepasteryzowane piwo i mi nie smakowało ono, ale niekoniecznie to przez brak pasteryzacji , może przez samą markę piwa. Yhh... pamiętacie piwo o którym z Dark Lordem i Cronusem mówiliśmy że piliśmy co był okropna? To co zwało się "Naturalne". To właśnie było niepasteryzowane. Potem jak wziąłem Żywca to poczułem dopiero właściwy smak piwa. Ja po prostu nie chcę wiedzieć czemu tamto piwo zwało się "Naturalne". Haha...

Oooo... dodam jeszcze że wódka Żołądkowa Miętowa mi zasmakowało, piłem chyba dwa razy w życiu i to raczej w małych ilościach, ale to był dobre... albo byłem już zbytnio podpity. Hehe...

"Mózg okryty jest twardą skorupą z kości, trudną do złamania,
ale bezbronną wobec tego co zżera go od środka."

Offline Wasamir

  • Kumpel Zająca
  • Wiadomości: 198
  • Reputacja: 10
  • Lubię placki.
  • Imię: Edwin
  • Skąd: Szczecin
Odp: Procenty....Ahh kto ich nie lubi? (Top 5 Alkohol)
« Odpowiedź #16 dnia: Kwiecień 22, 2010, 22:35:28 »
W sumie to lubię wszystko z % :D Ale żeby coś wyróżnić, to najczęściej piję/najbardziej lubię:

-gin z toniciem, szczególnie na większych imprezach;
-piwo: żubr, noteckie, żywiec;
-z wódek to w sumie wszystkie; jak jest kasa to regionalnie szczecińską starkę, jak nie ma to co innego;
-wino: wszystko poniżej 5 zł :D
Niewiedza nie jest usprawiedliwieniem dla nieprzemyślanych działań.

Offline Leśny gad

  • Strażnik lasu
  • Elf z wrzosowiska
  • Wiadomości: 595
  • Reputacja: 36
  • Niepoprawny marzyciel.
    • Mój stan Skype
Odp: Procenty....Ahh kto ich nie lubi? (Top 5 Alkohol)
« Odpowiedź #17 dnia: Kwiecień 25, 2010, 23:17:11 »
h. Stary temat w którym posty nie są jeszcze poprawione. Ale moje zamiłowanie pozostało...

Piwo. Tylko piwo. Czasem na jakiejś większej imprezie wódka lub spirytus ale tylko jeśli mam ochotę na wielką banię bo samej w sobie wódki nie lubię. Człowiek czasami czuje potrzebę totalnego "zbetonienia" swojej osoby i wtedy najczęściej piję wódkę bo piwami nie potrafię się najebać.  Chyba, że Wojakami 9% hehe, ale nie smakuje mi mocne piwo. Na pierwszym miejscu - Grolsch.

A jakie piwo mi smakuje? Różnie to bywa. Najczęściej bawię się w "odkrywcę" i kosztuję te mniej znane browary. A jeśli nie ma (lub wszystkie już testowałem, które są na półkach danego sklepu), wybór najczęściej pada na te dobre, tańsze piwka czyli Żubr, Harnaś...

Niewątpliwie jestem koneserem piw w butelkach. Smak bardzo się różni, ale niestety czasem trzeba racjonalnie podejmować swoje decyzje i jak się idzie pod most to kupuję puszeczki. Zgniecione mniej miejsca w torbie zajmują (nienawidzę zostawiania po sobie burdelu [chyba, ze Altanka]a potłuczone butelki to już w ogóle...)


Natomiast Pilsner Urquell jest... Pilsnerem ^^ Też mi smakuje ponieważ lubię piwa z "charakterem". A
Wygląda na to, że mamy bardzo podobny gust i podniebienie jeśli chodzi o alkohol. Oprócz kwestii dotyczących mocnych piw, wszystko zgadza się i u mnie. Bardzo ważna jest dla mnie kwestia butelki, ale czasem jak słusznie zauważyłeś, trzeba korzystać z puszek. Na pierwszym miejscu Grolsch. Nie lubię słodkich piw, ciemne piwo musi być dla mnie bardzo gorzkie. Jestem niesamowitym piwoszem i właśnie ruszam do lodówki.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 25, 2010, 23:19:12 wysłana przez Leśny gad »
Mój najlepszy czas trwa

Offline Łukasz

  • Mroczne Widmo
  • Wiadomości: 3119
  • Reputacja: 24
  • fluggegecheimen
    • Status GG
    • Rowerowo
  • Imię: Łukasz
  • Skąd: Biała Podlaska
Odp: Procenty....Ahh kto ich nie lubi? (Top 5 Alkohol)
« Odpowiedź #18 dnia: Grudzień 07, 2011, 23:49:23 »
Jakoś szczególnie często alkoholu nie spożywam i nie mam zbyt wysublimowanego smaku.

Jeśli miałbym wymienić "ulubione" alkohole, to będzie:

wino słodkie lub półsłodkie
piwo (Perła, Dębowe, FAXE)
różnego rodzaju słodkie nalewki

Za czystą wódką nie przepadam, jeśli już wolę drinki. Gin + tonic mi nie podchodzą całkowicie.

Offline Merve

  • Leśna zjawa
  • Wiadomości: 34
  • Reputacja: 0
  • Imię: Sylwia
  • Skąd: Gdynia
Odp: Procenty....Ahh kto ich nie lubi? (Top 5 Alkohol)
« Odpowiedź #19 dnia: Luty 10, 2012, 23:45:21 »
Ja zazwyczaj piję ( i najbardziej lubię) wódkę!  ;D cóż.. zawsze mam po niej dobry humor ;p
a tak to:
wino- wytrawne lub półsłodkie (słodkiego wręcz niecierpię!)
i taak miód pitny jest świetny !
jeszcze szampan i (ewentualnie!) żubr :)
"I'm so sick, infected with
 Where I live
 Let me live without this
 Empty bliss, selfishness
 I'm so sick"

Offline Lilith

  • Skrzat Leśny
  • Wiadomości: 114
  • Reputacja: 8
  • Imię: Anna
  • Skąd: Olsztyn
Odp: Procenty....Ahh kto ich nie lubi? (Top 5 Alkohol)
« Odpowiedź #20 dnia: Luty 11, 2012, 14:07:20 »
Alkohole... hmm.. znane wszystkim i ubóstwiane przez miliony piwo. Najbardziej jednak uwielbiam Ciechana miodowego. To chyba z winy mojego pochodzenia i sentymentu do tego miasta :P
Po za piwem wszelkiego rodzaju wina słodkie, tanie, siarkowe, gazowane i jabole ;P
Miody pitne wielbię, ale półtoraki tylko.
Od jakiegoś czasu zamiast piwa siorbię sobie bardzo często Krwawą Merry. Niesamowity drink, bo nie ma się po nim kaca, a bardzo szybko bierze.
So save your breath, I will not hear
 I think I made it very clear
 You couldn't hate enough to love
 Is that supposed to be enough?

Offline Łukasz

  • Mroczne Widmo
  • Wiadomości: 3119
  • Reputacja: 24
  • fluggegecheimen
    • Status GG
    • Rowerowo
  • Imię: Łukasz
  • Skąd: Biała Podlaska
Odp: Procenty....Ahh kto ich nie lubi? (Top 5 Alkohol)
« Odpowiedź #21 dnia: Luty 11, 2012, 21:31:32 »
Alkohole... hmm.. znane wszystkim i ubóstwiane przez miliony piwo. Najbardziej jednak uwielbiam Ciechana miodowego. To chyba z winy mojego pochodzenia i sentymentu do tego miasta :P

mmmm pyyycha! :D