Nazwa użytkownika:

Hasło:

Autor Wątek: Procenty....Ahh kto ich nie lubi? (Top 5 Alkohol)  (Przeczytany 2113 razy)

Offline Dark Lord

  • Szary Wilk
  • Wiadomości: 1001
  • Reputacja: 3
  • Mandaty na zlocie: 1
Procenty....Ahh kto ich nie lubi? (Top 5 Alkohol)
« dnia: Grudzień 11, 2006, 17:47:17 »
No... każdy pewnie z was zasmakował pewnie kiedyś zakazanego owocu którym są napoje procentowe. A więc wypisujcie w tym temacie 5 napoi alkoholowych które wam najbardziej przypadły do gustu.Moja lista będzie wyglądać następująco:
1.Piwo Karpackie Mocne
2.Szampan najlepiej jakiś tani rosyjski :D
3.Absolwent ( podobno najlepsza polska wódka - zgadzam się)
4.Nalewka miętowa
5.Wiejskie winko :P
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 21, 2010, 14:23:12 wysłana przez Shaw »

Offline Łukasz

  • Mroczne Widmo
  • Wiadomości: 3119
  • Reputacja: 24
  • fluggegecheimen
    • Status GG
    • Rowerowo
  • Imię: Łukasz
  • Skąd: Biała Podlaska
(Bez tematu)
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 14, 2006, 17:44:37 »
1. piwo Dębowe Mocne
2. Wino Wieloowocowe (2zł57gr :)
3. Szampan ... Karnawałowy
4. Wino własnej roboty
5. Piwo+wino


9999999999. Wódka


:)
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 21, 2010, 14:23:53 wysłana przez Shaw »

Offline Shaw

  • Władca lasu
  • Drzewiec
  • Wiadomości: 2466
  • Reputacja: 22
    • Status GG
    • Dark Forest
  • Imię: Adrian
  • Skąd: Szczecin
(Bez tematu)
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 14, 2006, 18:34:17 »
Pijaki jedne ja wam dam pic alkohol!!

A więc przedstawię swoją listę ulubienców ;p

1. Piwo Warka
2. Piwo Harnaś
3. Wódka Absolwent, Finlandia
4. Piwo Bosman
5. Piwo Żubr

No dobra przyznaje się 1 miejsce Piccolo zajmuje ;p
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 21, 2010, 14:27:44 wysłana przez Shaw »

"Mózg okryty jest twardą skorupą z kości, trudną do złamania,
ale bezbronną wobec tego co zżera go od środka."

Offline KubVard

  • Znawca Lasu
  • Wiadomości: 1988
  • Reputacja: 15
(Bez tematu)
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 14, 2006, 20:55:46 »
ekhm, noto dorzucę swoje dwa grosze:

1) Piwo "Rybnicki Full"
2) Piwo "Lech"
3) Piwo "Heineken"
4) Wściekłe
5) Likier (ten biały który Mama od Naci robi) i egzekwo "żołądkowa Gorzka"

Jak widzicie jestem typowym piwochlejem a do win lub napoi winopodobnych mam uraz jak cholera ;/

podpunkt 4 i 5 to tak aby urozmaicił mój spis, jednakowo rpzed tym stoi jezcze kilka piw ;)
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 21, 2010, 14:26:25 wysłana przez Shaw »
Albert Einstein, Stephen Hawking

Offline Flamir

  • Szary Wilk
  • Wiadomości: 1201
  • Reputacja: 5
  • Mandaty na zlocie: 2
(Bez tematu)
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 14, 2006, 21:54:10 »
uno REEDD'S
dos SZAMPAN byle słodki :P
LIKIER
EKSKLUZYWNE Drinki :)

Pozwoliłem sobie troche więcej napisać... kolejność nie ma znaczenia... wszytsko zależy ile złociszy w kieszeni :]
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 21, 2010, 14:27:22 wysłana przez Shaw »
"Ale mamy bajerantów na forum... xD Z Flamem na czele!"

Offline Łukasz

  • Mroczne Widmo
  • Wiadomości: 3119
  • Reputacja: 24
  • fluggegecheimen
    • Status GG
    • Rowerowo
  • Imię: Łukasz
  • Skąd: Biała Podlaska
(Bez tematu)
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 15, 2006, 16:20:41 »
he he he ... ja już wiem dlaczego Shaw Finlandie lubi ... :) śmieszne w smaku, jak coś komuś to mówi
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 21, 2010, 14:28:36 wysłana przez Shaw »

Offline Shaw

  • Władca lasu
  • Drzewiec
  • Wiadomości: 2466
  • Reputacja: 22
    • Status GG
    • Dark Forest
  • Imię: Adrian
  • Skąd: Szczecin
(Bez tematu)
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 15, 2006, 16:44:59 »
Szczerze powiedziawszy jeżeli już masz zamiar coś takiego pisać Łukaszu to nie powinienesz używać zwrotu "teraz" tylko - "już od 4 lat" bo to że dopiero teraz większość świata o tym zespole usłyszała to nieznaczy że ja też ;p ja już Fan weteran jestem :D

Ale odkąd Lordi jest moim ulubionym zespołem to seryjnie moje nastawienie do Finlandi (kraju a nie wódki ;p) stało się bardziej pozytywnie. A wódkę też lubię gdyż jest dobra ale droga. Przyznam się że nigdy jej nie piłem kupionej za własnej kasy ^^ zawsze ktoś częstował ;p
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 21, 2010, 14:30:54 wysłana przez Shaw »

"Mózg okryty jest twardą skorupą z kości, trudną do złamania,
ale bezbronną wobec tego co zżera go od środka."

Offline Nacia

  • Leśny Tancerz
  • Wiadomości: 1432
  • Reputacja: 0
(Bez tematu)
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 03, 2007, 16:26:33 »
1.Winko (byle słodkie)
2.Wsciekłe/czysta
3.Warka/Lech
4.Likierki
5.Pącz :P
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 21, 2010, 14:31:16 wysłana przez Shaw »
Homo homini lupus est...

Offline Rash

  • Leśna Istota
  • Wiadomości: 725
  • Reputacja: 0
(Bez tematu)
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 10, 2007, 18:45:27 »
Ostatnimi czasy wygląda to tak
-> Wino (byle słodkie)
-> Komandos niby to wino ale ....
-> Kamikadze tez nieźle wchodzi
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 21, 2010, 14:31:49 wysłana przez Shaw »
Wódka może być dobra lub bardzo dobra. Dobra - kiedy ty stawiasz, bardzo dobra - kiedy ci stawiają

bla bla bla Bellum non tuum, sed Dei esse statuas

Offline Gumiś

  • Nasionko Lasu
  • Wiadomości: 8
  • Reputacja: 0
(Bez tematu)
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwiec 11, 2007, 10:10:20 »
1. Jack Daniels
2. Alba lupa (wódka, nie pamietam czy tak sie to pisze xD)
3. Absolut Redberry
4. Heineken
5. Lech

tak to wygląda mniej więcej u mnie. Niestety ze względu na brak funduszy będę też niedostępność pierwsze 3 pozycje mam zaszczyt smakować nezmiernie rzadko :(
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 21, 2010, 14:33:04 wysłana przez Shaw »
"to my m?oda wiara..."

Offline Mia

  • Łowca
  • Wiadomości: 1715
  • Reputacja: 24
    • Yeah!
Odp: Procenty....Ahh kto ich nie lubi? (Top 5 Alkohol)
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 05, 2010, 10:04:31 »
Kolejność przypadkowa:
*piwo Wojak,
*piwa typu Żubr, Harnaś itd.,
*Turbocola (połączenie Coli Oryginal i wina Amarena - wszystko do kupienia w Biedronce w granicach 6 PLN),
*wina Komandos, Bycza Moc, wino marki Wino itd.,
*jakieś drinki (żeby tej wódki nie było czuć).
Nie rozumiem ludzi, którzy nie hodują jednorożców.

Offline KubVard

  • Znawca Lasu
  • Wiadomości: 1988
  • Reputacja: 15
Odp: Procenty....Ahh kto ich nie lubi? (Top 5 Alkohol)
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 17, 2010, 18:06:07 »
Uh. Stary temat w którym posty nie są jeszcze poprawione. Ale moje zamiłowanie pozostało...

Piwo. Tylko piwo. Czasem na jakiejś większej imprezie wódka lub spirytus ale tylko jeśli mam ochotę na wielką banię bo samej w sobie wódki nie lubię. Człowiek czasami czuje potrzebę totalnego "zbetonienia" swojej osoby i wtedy najczęściej piję wódkę bo piwami nie potrafię się najebać.  Chyba, że Wojakami 9% hehe, ale nie smakuje mi mocne piwo.

A jakie piwo mi smakuje? Różnie to bywa. Najczęściej bawię się w "odkrywcę" i kosztuję te mniej znane browary. A jeśli nie ma (lub wszystkie już testowałem, które są na półkach danego sklepu), wybór najczęściej pada na te dobre, tańsze piwka czyli Żubr, Harnaś...

Niewątpliwie jestem koneserem piw w butelkach. Smak bardzo się różni, ale niestety czasem trzeba racjonalnie podejmować swoje decyzje i jak się idzie pod most to kupuję puszeczki. Zgniecione mniej miejsca w torbie zajmują (nienawidzę zostawiania po sobie burdelu [chyba, ze Altanka]a potłuczone butelki to już w ogóle...)
Albert Einstein, Stephen Hawking

Offline Shaw

  • Władca lasu
  • Drzewiec
  • Wiadomości: 2466
  • Reputacja: 22
    • Status GG
    • Dark Forest
  • Imię: Adrian
  • Skąd: Szczecin
Odp: Procenty....Ahh kto ich nie lubi? (Top 5 Alkohol)
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 22, 2010, 18:26:06 »
Ulubione obecnie trunki?
-Irish Red - piwo irlandzkie ciemne, bardzo mi smakuje, ale jako że dostępne w Szczecinie jest jedynie w knajpie, to nie często sobie na nie pozwalam.
-Brok - piwo jasne, kiedyś często pijałem i ostatnio wróciłem do tego by poczuć smak młodości. Hehe...
-Pilsner Urquell - piwo jasne, jak dla mnie o dość specyficznym smaku na tle innych piw, oczywiście mi ten smak odpowiada.
-Miód pitny - bardzo rzadko pijam, ale jednak mi smakuje.
-Leśny dzban - tanie wino z żabki, ten smak lasu... mmm... jeszcze jak w różowym kubeczku to w ogóle.

Jeżeli chodzi o najczęściej pite prze zemnie to:
Piwa - harnaś i żubr, bo tanie i najczęściej kupuje w 8 paku... bo jeszcze taniej. No jeszcze Volt jest często pity jak w pobliżu jest tylko sklep z "dużą przebitką".
Wina - Leśny dzban, raczej z win tylko to kupuje.
Wódka - Starogardzka i Krajowa też dlatego że tanie. Mam nadzieje że to że obecnie nie czuje różnicy między większością wódek nie znaczy, że jestem już kompletnie zdegenerowany, kiedyś jeszcze czułem różnicę między czymś takim jak Finlandia a Starogardzka, a teraz już dla mnie to to samo. Hehe...

"Mózg okryty jest twardą skorupą z kości, trudną do złamania,
ale bezbronną wobec tego co zżera go od środka."

Offline Mia

  • Łowca
  • Wiadomości: 1715
  • Reputacja: 24
    • Yeah!
Odp: Procenty....Ahh kto ich nie lubi? (Top 5 Alkohol)
« Odpowiedź #13 dnia: Kwiecień 22, 2010, 18:39:25 »
Cytat: Shaw
Miód pitny - bardzo rzadko pijam, ale jednak mi smakuje.
O! Zawsze chciałam spróbować miodu pitnego. W ogóle nigdy nawet nie byłam w pobliżu takiego specyfiku, a występuje on w wielu książkach i filmach, co mnie zainteresowało. Kto mi postawi, hehe?

Cytat: Shaw
jeszcze jak w różowym kubeczku to w ogóle.
Różowy kubeczek wymiata! Szkoda, że taki blady. Ja bym go troszkę stuningowała nadając mu oczojebnoróżowy odcień.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 22, 2010, 18:49:49 wysłana przez Mia »
Nie rozumiem ludzi, którzy nie hodują jednorożców.

Offline KubVard

  • Znawca Lasu
  • Wiadomości: 1988
  • Reputacja: 15
Odp: Procenty....Ahh kto ich nie lubi? (Top 5 Alkohol)
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 22, 2010, 18:41:49 »
-Pilsner Urquell - piwo jasne, jak dla mnie o dość specyficznym smaku na tle innych piw, oczywiście mi ten smak odpowiada.

Bo w rzeczy samej nie jest to piwo jak każde inne. Najczęściej spotykane w naszych sklepach są piwa typu Lager (czyli właśnie wszystkie Żubry, Harnasie etc) Natomiast Pilsner Urquell jest... Pilsnerem ^^ Też mi smakuje ponieważ lubię piwa z "charakterem". A Pilsner ma wyjątkowo ostry i twardy smak. Jego główną cechą jest ta gorycz.

Ostatnio miałem przyjemność pić piwo niepasteryzowane. W smaku nie różni się znacząco od gamy ogólnodostępnych piw, chociaż muszę przyznać, że coś ma w sobie. Główną zaletą są wszystkie składniki, które zostałyby zniszczone podczas pasteryzacji. No i oczywiście krótka data przydatności do spożycia.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 22, 2010, 18:43:30 wysłana przez KubVard »
Albert Einstein, Stephen Hawking