Ludzie pobierają się na potęgę

Tylko u mojego brata w restauracji prawie wszystkie terminy na 2011 są już zajęte. A podobnych lokali w mieście jest cała masa.
Niektórzy pobierają się z miłości, a niektórzy mam wrażenie że z jakiegoś przymusu. Bo np dziecko wyszło wcześniej niż się planowało, i głupio tak żyć na kocią łapę. Bo co ludzie powiedzą?
Z jednej strony, mało o tym wiem bo się nie żeniłem jeszcze, za mąż tym bardziej nie wychodziłem :>, ba nawet nie jestem w związku wiec średnio w ogóle wiem coś na ten temat, ale spróbuję się wczuć w sytuację

Generalnie, dla mnie ślub jest zwieńczeniem miłości obojga ludzi i świadomym, przemyślanym krokiem. Myślę, ze nie warto patrzeć na ludzi, co ludzie będą gadać, tylko robić swoje. Ludzie gadać będą zawsze. Chciałbym traktować "małżeństwo" poważnie, tzn być wszystkim dla drugiej osoby ale i oczekiwać tego samego od drugiej połowy. Myślę, ze małżeństwo to taki kompromis także, w którym ludzie dają sobie także pewną swobodę, odrobinę dyskrecji. Nie mówię tu o zdradzie, czy pozwalaniu na skok w bok, o nie

Chodzi mi o to, ze czasem człowiek potrzebuje chwilę samotności, by nikt nie wtrącał się w jakaś sprawę, że chce mieć jakaś rzecz tylko dla siebie. Nie wiem, może to egoistyczne podejście jest ... ale ja tak uważam, tego bym chciał w związku i na to samo bym uszanował u partnerki

Dlaczego ludzie się rozchodzą? Wydaje mi się, że zbyt pochopnie podejmują decyzję o małżeństwie. Jeśli ludzie nie są pewni swej miłości (taaak a zakochany o tym akurat wie

) to nie powinni posuwać się do tego kroku. Ciul z dorosłymi, chodzi o to, że podczas rozstań takich często największy dramat przezywa dziecko, które jest rozdarte na pół. Z jednej strony chce by wszystko było jak dawniej, chce żyć z maa i tatą. A nie może, bo rodzice się nie dogadują.
Na siłę, także nie ma co ze sobą żyć. To może być bardzo męczące tak mi się wydaje. Nie chciałbym być z kimś tylko dlatego, że jesteśmy małżeństwem i mamy dzieci. Trudno, trzeba zacisnąć zęby i powiedzieć sobie dosyć. Tylko trzeba zrobić to po ludzku, tak by nikt na tym nie ucierpiał.
Wiecie co? Mam wrażenie że chciałem napisać co innego a wyszło co innego XD To co napisałem w ogóle trzyma się kupy?