Również jestem biseksualna, kocham mężczyzn jak i kobiety, myślę, że nie ma znaczenia jaką kto ma orientacje, a bardziej chodzi o człowieka. Co z tego, że raz się sypia z dziewczyną, a raz z facetem, ważne jaki ten ktoś jest, a nie co robi, z kim w łóżku. W dziewczynie raczej szukam delikatności, wiem, że zawsze (lepiej) mnie zrozumie, mogę o (dosłownie) wszystkim porozmawiać. Aktualnie mam chłopaka, który wie, że jestem biseksualna, ale nie przeszkadza mu to ( na szczęście).
Nigdy też nie miałam skłonności do zdrady. Ktoś tam chyba wcześniej napisał, że nie chciałby być z dziewczną czy też chłopakiem bi-sex.. - nie rozumiem ludzi, którzy od razu zakładają, że taki związek nie ma sensu, bo okaże się, że ktoś z kimś zerwie dla innego tej samej płci. Ludzie, nie można tak myśleć, nie można zakładać, że coś takiego się stanie ( bo się po prostu stanie

).
A co do dziewczynek pokazujących jakie to one są 'fajne' , przez to, że lubią i swoją płeć i płeć drugą, to litości.. Są inne sposoby by się 'pokazać'.
Kto jak lubi. Póki nikt nie cierpi ani nie ma do mnie żadnego ALE to hulaj duszo, piekła nie ma. Lubisz pocisnąć raz tu, raz tam (w odniesieniu do facetów)? A co mnie to obchodzi? Twoje życie.
Dokładnie, niech się każdy zajmie swoim życiem i nie wtyka noska w inne sprawy.
