Nazwa użytkownika:

Hasło:

Autor Wątek: Alkohol po raz pierwszy...  (Przeczytany 2654 razy)

Offline javier

  • Elf z wrzosowiska
  • Wiadomości: 600
  • Reputacja: 0
    • http://www.darforest.boo.pl
Alkohol po raz pierwszy...
« dnia: Maj 25, 2007, 00:46:47 »
W jakim wieku po raz pierwszy spo?yli?cie alkohol? Nie m?wi? tu o ?yku browara od tatusia,tylko o porz?dnym tankowaniu,po kt?rym byli?cie w mniejszym b?d? wi?kszym stopniu wstawieni... :D

Od tamtej pory,do dnia dzisiejszego nie ruszy?em ju? ?adnego alkoholu tego typu. (No mo?e by?y ma?e wyj?tki,ale nie warte uwagi.) :)





Ave Warka Strong!!! :D
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez javier »
"Chciał dokupić garść piasku do klepsydry, która odmierzała jego czas, ale ja nie sprzedawałem piasku."

Offline Alder

  • Druid
  • Wiadomości: 2024
  • Reputacja: 0
(Bez tematu)
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 25, 2007, 06:22:02 »
Pierwszy raz..? Hmm..? A wi?c Pierwszy raz porz?dnie si? schla?em w wieku lat 14, tz. rok temu. Poszli?my na urodziny do kolegi, z kt?rych nie wr?cili?my na noc. Upili?my si? samymi piwami i w?dk?. ;)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Alder »

Offline KubVard

  • Znawca Lasu
  • Wiadomości: 1988
  • Reputacja: 15
(Bez tematu)
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 25, 2007, 13:33:51 »
eeee... kurde... ile ja wtedy lat mia?em? To by?a kt?ra? klasa Gimnazjum, niech mnie Flamir poprawi w razie czego ale wydaje mi si?, ?e mia?em wtedy oko?o 13-14 lat. Od d?uzszego czasu kupowali?my sobie r??norakiego rodzaju wina winapodobne i kulturalnie pili?my w r??nych miejscach zazwyczaj w 4 osoby.
A? pewnego razu postanowili?my, ?e kupimy jakie? winko dro?sze i p?jdziemy na nasz dobry skatepark je obali? ^^
Kupili?my 0,7 albo 1l (nie pami?tam) wina "APETITA" (to dok?adnie pami?tam ;p) kt?ry kosztowa? gdzie? z oko?o 8 z? (m?wi?em, ?e dro?sze)! i by? mocniejszy ni? zwyk?e wino.
Jak postanowili?my, tak zrobili?my, zebrali?my si? na skateparku (3 osoby + 1 inna, nie pij?ca). No i co? PIJEMY?
os. nr. 1 - Nieeee... ja nie chce, ja je?d?? na desce, tylko troch? ?ci?gn?
Flamir - [co on powiedzia?, tego te? nie pami?tam. Troch? wypi? i te? wi?cej nie chcia?]
Ja- no to przecie? trunek zmarnowa? si? nie mo?e! Gdzie?by tam! DAWAJ! i Prawie ca?y sam obali?em.
Baaaaa... co si? p??niej ze mn? dzia?o, rzyga?em, Flamir mi centralnie w twarz naplu? a ja o tym nie wiedzia?em (p??niej mi powiedzieli [ju? ja Ci si? odwdziecz?  :evilbat: jak b?dziesz spity])chodzi? w og?le nie umia?em, dw?ch mnie nios?o (a raczej smyczy?o) do Naci abym tam m?g? wytrze?wie?. No to ja tam ?up cup do wyrka na 3 minutki zamkn??em oczy a? tu nagle Natka mnie budzi i m?wi, ?e 2 godziny spa?em, wystarczy mi, idziemy CHODZI?. Ona cfana bo na rowerku je?dzi?a a ja zapieprza?em z moj? desk?, kt?ra wtedy warzy?a jakie? 400kg. Kilka rundek zrobi?em dooko?a mojej dzielnicy a? stwierdzi?em, ze chodz? w miar? prosto i id? do domu.
Jak stwierdzi?em, tak zrobi?em. Po drodze matk? spotka?em ale rozmawia?em z ni? stoj?c po drugiej stronie ulicy aby nic nie sczai?a:
- Gdzie? by???? (wku**ym g?osem)
- U kole?anki by?em (takim typowo pijackim g?osem jak mi to p??niej Myca_84 m?wi? bo r?wnie? w tym uczestniczy?)
- Chwila ciszy.... - podgrzej se obiad - No to ja szcz??liwy, id? do domu zapycham si? spaghetti i dup do wyra.

To by?a moja pierwsza przygoda z takim prawdziwym schlaniem sie do nieprzytomno?ci.
Podobnie jak Javier nie pij? do dzi? dnia win winopodobnych i wszelakich innych ?cierstw. Oczywiscie ter? nie licz?c moment?w w kt?rych tylko SPR?BOWA?EM, jak dany trunek smakuje (ale to tak tylko na j?zyk wzi??em).
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez KubVard »
Albert Einstein, Stephen Hawking

Offline Nacia

  • Leśny Tancerz
  • Wiadomości: 1432
  • Reputacja: 0
(Bez tematu)
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 28, 2007, 21:15:46 »
Ught...M?j pierwszy raz z alkoholem wspominam z biedronkami kt?re widzia?a na suficie:P Ale wtedy miesza?am mia?am 13 lat :) Potem w wakacje mia?am jeszcze jedna ostra libacje ale szczeg???w nie zdradz? (bo nie pami?tam po?owy:P)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Nacia »
Homo homini lupus est...

Offline Shaw

  • Władca lasu
  • Drzewiec
  • Wiadomości: 2466
  • Reputacja: 22
    • Status GG
    • Dark Forest
  • Imię: Adrian
  • Skąd: Szczecin
(Bez tematu)
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 28, 2007, 21:26:13 »
M?j pierwszy raz z alkoholem znaczy taki powazny po kt?rym troche niedobrze mi by?o to by? chyba w wieku jaki? 12 latalbo 13 ale co? ko?o tego. Rodzice jak?? impreze sobie urz?dzili a potem po?li odprowadzi? go?ci no to ja swbie poszed?em na degustacje restek :P no i najpier jedzenie potem napoje, jedzenie przesz?o dobrze a w napojach to sobie nalewa?em ca?? szklank? a szklanka by?a do?? spora i sobie w?dke nala?em no i tak chcia?em na jeden ?yk wzi??? :D wypi?em ponad po?owe tej szklanki i poczu?em ze to mocne jest a reszte wyla?em bo wypi? rady nie da? bym tego wtedy. A teraz co innego takie co? to luzik na jeden ?yk ^^
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Shaw »

"Mózg okryty jest twardą skorupą z kości, trudną do złamania,
ale bezbronną wobec tego co zżera go od środka."

Offline julus_maximus

  • Elf z wrzosowiska
  • Wiadomości: 609
  • Reputacja: -1
(Bez tematu)
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 28, 2007, 22:28:26 »
ja jeszcze nie mai?em pierwszego razu
i raczej nie zamierzam :D
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez julus_maximus »

"KubVard mi przyjacielem, ale ideały większymi przyjaciółmi."
"Cenię przyjaciół bardziej, niż wyznawców."

Offline Shaw

  • Władca lasu
  • Drzewiec
  • Wiadomości: 2466
  • Reputacja: 22
    • Status GG
    • Dark Forest
  • Imię: Adrian
  • Skąd: Szczecin
(Bez tematu)
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 28, 2007, 22:33:47 »
Palenia to ci szczerze odradzam bo sko?czysz jak Dark Lord albo jeszcze gorzej.... jak ja :P mimio ?e niepale :D ale seryjnie nie op?aca si? pali? bo nie do?? ?e kasy nigdy nie bedziesz mia? to sw?j ?ywot jako? tak o 50% skr?cisz lub kogo? z twojego otoczenia. A napi? si? to czasem mo?na bo to takie szkodliwe nie jest. Troche podro?niesz i zobaczysz ?e alkohol zapewne b?dziesz sporzywa? na ka?dej imprezie.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Shaw »

"Mózg okryty jest twardą skorupą z kości, trudną do złamania,
ale bezbronną wobec tego co zżera go od środka."

Offline Lord Belial

  • Leśna zjawa
  • Wiadomości: 25
  • Reputacja: 0
(Bez tematu)
« Odpowiedź #7 dnia: Maj 28, 2007, 23:58:51 »
M?j pierwszy raz no to jakie? lat 12... zaczyna?em od w?dki... oj schla?em si? strasznie i ma?o co pami?tam, ale nie be?ta?em :D Rzadko dochodzi?o do be?tania z mojej strony ( no chyba ?e miesza?em ostro) :)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Lord Belial »

Offline javier

  • Elf z wrzosowiska
  • Wiadomości: 600
  • Reputacja: 0
    • http://www.darforest.boo.pl
(Bez tematu)
« Odpowiedź #8 dnia: Maj 31, 2007, 22:25:59 »
Cytat: "Shaw"
Palenia to ci szczerze odradzam bo sko?czysz jak Dark Lord albo jeszcze gorzej....
Gorzej si? chyba nie da,bo on nie ma ju? p?uc... ;) [/quote]
Tak si? m?wi,a potem si? trze?wieje na ?awce w parku... :D
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez javier »
"Chciał dokupić garść piasku do klepsydry, która odmierzała jego czas, ale ja nie sprzedawałem piasku."

Offline julus_maximus

  • Elf z wrzosowiska
  • Wiadomości: 609
  • Reputacja: -1
(Bez tematu)
« Odpowiedź #9 dnia: Maj 31, 2007, 22:41:48 »
Cytuj
Tak si? m?wi,a potem si? trze?wieje na ?awce w parku... :P :P
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez julus_maximus »

"KubVard mi przyjacielem, ale ideały większymi przyjaciółmi."
"Cenię przyjaciół bardziej, niż wyznawców."

Offline javier

  • Elf z wrzosowiska
  • Wiadomości: 600
  • Reputacja: 0
    • http://www.darforest.boo.pl
(Bez tematu)
« Odpowiedź #10 dnia: Maj 31, 2007, 23:11:15 »
Cytat: "julus_maximus"
ta... da si? jeszcze siekierk? amputowa? penisa... :P
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez javier »
"Chciał dokupić garść piasku do klepsydry, która odmierzała jego czas, ale ja nie sprzedawałem piasku."

Offline julus_maximus

  • Elf z wrzosowiska
  • Wiadomości: 609
  • Reputacja: -1
(Bez tematu)
« Odpowiedź #11 dnia: Maj 31, 2007, 23:16:58 »
tak... by? by to zaiste genialny pomys?...
a najlepiej gdyby tak zrobi? wszyskim facetom w mie?cie... opr?cz ciebie...
wszystkie laski twoje...
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez julus_maximus »

"KubVard mi przyjacielem, ale ideały większymi przyjaciółmi."
"Cenię przyjaciół bardziej, niż wyznawców."

Offline Shaw

  • Władca lasu
  • Drzewiec
  • Wiadomości: 2466
  • Reputacja: 22
    • Status GG
    • Dark Forest
  • Imię: Adrian
  • Skąd: Szczecin
(Bez tematu)
« Odpowiedź #12 dnia: Czerwiec 01, 2007, 07:50:41 »
Niekt?re laski lec? na intelektualist?w :(
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Shaw »

"Mózg okryty jest twardą skorupą z kości, trudną do złamania,
ale bezbronną wobec tego co zżera go od środka."

Offline KubVard

  • Znawca Lasu
  • Wiadomości: 1988
  • Reputacja: 15
(Bez tematu)
« Odpowiedź #13 dnia: Czerwiec 01, 2007, 11:36:29 »
Cytat: "julus_maximus"
i raczej nie zamierzam

Tak si? m?wi. Owszem, ale dopiero po imprezach ;p Precyzuj?c brzmi to mniej wi?cej tak:

"Ja ju? ku** nie pij?  :)

PS.

Cytat: "julus_maximus"
jak moja mama napi?a si? jedynego na imprezie u kole?anki...


Nie mog?e? sie napi? bo alkohol w niewielkich ilo?ciach nie jest transportowane przez ?o?ysko poniewa? jest to substancja zagra?aj?ca zdrowi dziecka/szkodliwa.
niestety gdy matka w ci??y spo?ywa sporo alkoholu to raczej odbije si? to na dziecku w pewnym stopniu.

Wybaczcie ale musia?em si? wym?drzy? ;p
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez KubVard »
Albert Einstein, Stephen Hawking

Offline Łukasz

  • Mroczne Widmo
  • Wiadomości: 3119
  • Reputacja: 24
  • fluggegecheimen
    • Status GG
    • Rowerowo
  • Imię: Łukasz
  • Skąd: Biała Podlaska
(Bez tematu)
« Odpowiedź #14 dnia: Czerwiec 26, 2007, 20:51:55 »
Pierwszy raz gdy napi?em si? tak by zaliczy? zgona to by?o ...... hmmmmmm. jak mia?em 1,5 roku! na sylwestra podbieg?em do sto?u i szybko wypi?em zawarto?? szklanki/kieliszka.
Pota?czy?em ,pota?czy?em i zasn??em. Ale to si? nie liczy :)
To by? pierwszy pijacki zgon i zarazem ostatni. Od tamtej pory nigdy nie pi?em tak by si? zatacza?, zasn??. Ale "mocno wstawiony" by?em kilka razy. Pierwszy raz jako? w liceum! Tak tak ... przy was to ja jaki? ?wi?toszek jestem czy co? Pili?my z kumplami spirytus z woda. czyli taka 70% w?dka, jak nie 80%. Ale pali?o w gard?o! A? bola?o! Ale smakowa?o :) P??niej opami?tam tylko fragmenty ...
biegam z bluz? w r?ku po?rodku ulicy i bij? si? ni?..... siedz? u jakiej? dziewczyny na kolanach ....... kolega ta?czy break'a na ?rodku skrzy?owania ..... literki w gazecie z programem mi si? rozmazuj? ...... tej nocy zdo?a?em jeszcze obejrze? "Pi?tek Trzynastego" w TV.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Łukasz »