Tatuaż to fajna sprawa, ale jego zrobienie trzeba mocno przemyśleć. Znajoma mi np. opowiadała, że jej siostra wytatuowała sobie w miejscu intymnym imię chłopaka - tak bardzo była w nim zakochana. Niestety okazało się, że on nie był i ją zostawił, a tatuaż został. I jest kłopot, bo albo będzie głupio przed kolejnymi chłopakami, albo trzeba to usunąć, co boli i kosztuje.
Tak samo trzeba wziąć pod uwagę miejsce, np. jeśli robimy sobie tatuaż na nadgarstku trzeba pamiętać o tym, że nie przyjmą nas do niektórych prac. Jest to miejsce odsłonięte, więc o zawodach, w których ma się bezpośredni kontakt z klientem, możemy raczej zapomnieć (chociaż to też zależy od pracodawcy, jedną dziewczynę chcieli wyrzucić z biedronki za to że miała warkoczyki i kolczyk w nosie).
No i przede wszystkim należy długo myśleć nad tym, co się chce mieć i pamiętać o tym, że jak w przyszłości będzie się robiło kolejne tatuaże to powinny być w tej samej tematyce. Jak zrobimy sobie laskę z anime to potem cali jesteśmy w laskach z anime, bo dziewczyna na plecach, smok na klacie i flaga polski na ręce będą raczej głupio razem wyglądały.
Osobiście zastanawiam się nad tatuażem, ale jeszcze nie myślę nad konkretnym wzorem tylko czy na pewno chce go mieć. Wiem natomiast gdzie prawdopodobnie go sobie zrobię, jeśli się zdecyduję - na plecach.