Nazwa użytkownika:

Hasło:

Autor Wątek: Operacja plastyczna  (Przeczytany 2040 razy)

Offline Alder

  • Druid
  • Wiadomości: 2024
  • Reputacja: 0
(Bez tematu)
« Odpowiedź #15 dnia: Kwiecień 22, 2008, 20:03:00 »
Czy operacje plastyczne są złe? Oczywiście, że są złe? A dlaczego? Ponieważ nie powinno się nic mieszać z własnym ciałem... Można się uczyć, ćwiczyć, ale nie robić sobie operacje plastyczne, tylko dlatego, że coś nam się w nas nie podoba... Jak dla mnie to jest całkowicie nie na miejscu... W dodatku każdy powinien chodzić tak, jak pan bóg stworzył Adama i Ewę... :P
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Alder »

Offline Madziuchna

  • Leśny Gnom
  • Wiadomości: 282
  • Reputacja: 0
(Bez tematu)
« Odpowiedź #16 dnia: Kwiecień 22, 2008, 20:07:21 »
Mi tam operacje plastyczne jakoś specjalnie nie przeszkadzają, skoro komuś się nie podoba własny wygląd i ma kasę, to proszę bardzo niech sobie zrobi taką operacje  :P
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Madziuchna »
W moim filmie życie płynie atrakcyjnie, kreatywnie moja taśma kręci się, abstrakcyjnie, niebanalnie, troszkę dziwnie, w moim filmie widzę wszystko tak jak chcę :D

Offline Mia

  • Łowca
  • Wiadomości: 1715
  • Reputacja: 24
    • Yeah!
Re: Operacja plastyczna
« Odpowiedź #17 dnia: Maj 16, 2009, 15:07:25 »
Ja chętnie zrobiłabym sobie operację plastyczną. Gdybym tylko wiedziała, że to bezpieczne, że będę wyglądać bosko i gdybym rzygała forsą (czyli nigdy nie zrobię operacji plastycznej). Wtedy na pewno zrobiłabym coś z uszami, z cerą, z nosem i oczami. A najlepiej niech mi wymienią całą twarz i będzie git xD.
Nie rozumiem ludzi, którzy nie hodują jednorożców.

Offline Leśny gad

  • Strażnik lasu
  • Elf z wrzosowiska
  • Wiadomości: 595
  • Reputacja: 36
  • Niepoprawny marzyciel.
    • Mój stan Skype
Re: Operacja plastyczna
« Odpowiedź #18 dnia: Maj 31, 2011, 13:26:24 »
W dodatku każdy powinien chodzić tak, jak pan bóg stworzył Adama i Ewę... <img src="{SMILIES_PATH}/icon_razz.gif" alt=":P" title="" />
hyhy :sun:

Operacje plastyczne? Ostatnio stwierdziłem, że miałbym opory przed uchwyceniem sztucznie powiększonego biustu. Już tłumaczę dlaczego. Coś mi się w głowie pokręciło i bałbym się, że ten dotyk sprawiłby wzajemny ból. Myśl o tym, że tam pod skórą, pod ciałem z ciała, znajduje się obcy ludzkiej materii przedmiot... który właśnie kryje się pod ludzką powłoką, wpędza mnie w takie odczucia. Może to dziwne, nie wiem. Słyszałem jak ktoś porównał odczucie dotykania powiększonego biustu do struktury haribo, ma ktoś takie doświadczenia by to zdementować?:]

Co do ogółu tematu to w większości zgadzam się z przedmówcami.
« Ostatnia zmiana: Maj 31, 2011, 13:28:31 wysłana przez Leśny gad »
Mój najlepszy czas trwa

Offline KubVard

  • Znawca Lasu
  • Wiadomości: 1988
  • Reputacja: 15
Odp: Operacja plastyczna
« Odpowiedź #19 dnia: Czerwiec 02, 2011, 15:27:35 »
Mam podobne odczucia. Na sztucznie powiększane piersi miło jest się popatrzeć, ale jeśli już o dotykanie i pieszczenie chodzi, odczuwałbym... ciężko znaleźć mi na to stosowne określenie. Niesmak? Brak przyjemności?
Cenię sobie naturalne piękno. I nawet jeśli kobieta, która ma naturalne piersi, ma pewne defekty, zawsze wolałbym takie, niż sztucznie upiększane.
Albert Einstein, Stephen Hawking

Offline divine69

  • Leśna zjawa
  • Wiadomości: 46
  • Reputacja: 0
Odp: Operacja plastyczna
« Odpowiedź #20 dnia: Czerwiec 03, 2011, 01:22:58 »
Operacja plastyczna ? Nie . Z jednego powodu - bałabym się bólu i tego, ze coś nie wyjdzie i będzie tylko gorzej. Poza tym, chyba jakoś szczególnie nie podobałaby mi się świadomość , że mam jakiś shit w piersiach, tyłku czy w jakimś innym miejscu. Ale jeśli komuś to ma dodać pewności siebie i będzie uważał , że dzięki temu jest szczęśliwy to proszę bardzo, u innych mi to nie przeszkadza :P

Offline Mia

  • Łowca
  • Wiadomości: 1715
  • Reputacja: 24
    • Yeah!
Odp: Operacja plastyczna
« Odpowiedź #21 dnia: Lipiec 21, 2011, 22:27:06 »
Po ponad dwóch latach od ostatniego postu mogę stwierdzić, że raczej nie zrobiłabym sobie żadnej inwazyjnej operacji plastycznej. Chyba już za bardzo przyzwyczaiłam się do swojego wyglądu. Wiele chciałabym zmienić, ale głupio by mi było, gdyby ludzie pytali: 'A co Ci się stało z twarzą/okiem/uchem czy czymkolwiek?'.
Nie rozumiem ludzi, którzy nie hodują jednorożców.

Offline Mau

  • Leśne echo
  • Wiadomości: 831
  • Reputacja: 22
  • Skąd: Sao sino.
Odp: Operacja plastyczna
« Odpowiedź #22 dnia: Lipiec 22, 2011, 15:29:14 »
Nie wiem czemu wcześniej nie widziałam tego tematu. Cóż operacji plastycznej nigdy bym sobie nie zrobiła. Wyglądam jak wyglądam i nawet jeśli chciałabym coś zmienić to na pewno nie w ten sposób. Nie uważam, żeby ingerencja chirurga była mi niezbędna do szczęścia. Może początkowo efekt by mi się podobał, ale te blizny potem? Zresztą nie każda operacja się udaje i potem można wyglądać znacznie gorzej niż na początku.
Kocham Was, dziewczynki! ;*****

L.A.Y.S.

Offline 26kasia93

  • Leśny Gnom
  • Wiadomości: 218
  • Reputacja: 4
    • Status GG
  • Imię: Kasia
  • Skąd: Lesanka
Odp: Operacja plastyczna
« Odpowiedź #23 dnia: Lipiec 22, 2011, 15:55:38 »
Mimo, że mam paskudną gębę, to nigdy bym sobie nie zrobiła operacji plastycznej. Nawet jakbym miała kasy jak lodu. Ostatnio dermatolog kazał mi usunąć pieprzy (bo niestety, ale mam go na nosie  :(), bo coś tam może mi się zrobić, ale ja nie mam zamiaru go ruszać póki nie zacznie się coś dziać.
Później może być za późno, ale co tam, najwyżej nie będę miała nosa  :D
Jakoś nie przemawiają do mnie te skalpele, bandaże, opuchlizny i inne powikłania...
Błogosławiony człowiek, który nie mając nic do powiedzenia, powstrzymuje się od udowodnienia tego faktu.