Nazwa użytkownika:

Hasło:

Autor Wątek: Operacja plastyczna  (Przeczytany 2040 razy)

Offline pavlis

  • Elf z wrzosowiska
  • Wiadomości: 614
  • Reputacja: 0
  • Imię: Paweł
  • Skąd: Rybnik
Operacja plastyczna
« dnia: Wrzesień 23, 2007, 12:00:44 »
Wielu z nas ma wiele kompleksów związanych z urodą... Jednych martwią ostające uszy, innych mały biust, jeszcze innych duży nos itd...

Co sądzicie o naprawianiu tych "wad" skalpelem? czy to dobre rozwiązanie?

Moim zdaniem każdy ma jakieś wady związane z wyglądem, i trzeba je zaakceptować... Jeśli ktoś np. mnie lubi, i chce się ze mną spotykać, to uważam że akceptuje mój wygląd... Raczej nie zrobiłbym sobie operacji. Trudno mi się postawić w takiej sytuacji, że np. byłbym chory, i musiałbym przeprowadzić odsysanie tłuszczu. Jeśli by to było dla zdrowia, to prawdopodobnie tak, ale dla wyglądu nie sądzę.

A jakie jest Wasze zdanie?
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez pavlis »
Teoretycznie, jazda na motocyklu to najprzyjemniejsza rzecz jaką można robić w ubraniu.

Offline KubVard

  • Znawca Lasu
  • Wiadomości: 1988
  • Reputacja: 15
(Bez tematu)
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 23, 2007, 12:07:24 »
"Kocham każdą twoją wadę, każdą niedoskonałość"
Jakby każdy był idealny to było by nudno ;) Wydaje mi się, że dobrą cechą jest umiejętność zaakceptowania samego siebie i swojego wyglądu.
Ja tam nie mam po co operacji plastycznej robić xD Przecież jestem piękny i uroczy, popatrzcie w moje oczy  ;)
Dla zdrowia operacja plastyczna? Ale odsysanie tłuszczu to chyba nie jest typowa "operacja plastyczna"? Ale ja się tam nie znam. Lecz jeśli już to jak najbardziej OK! Zgadzam się, róbta co chceta, to wasze ciało! A później nie płaczcie, że wyglądacie jak M. Jackson  :paladin:
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez KubVard »
Albert Einstein, Stephen Hawking

Offline Flamir

  • Szary Wilk
  • Wiadomości: 1201
  • Reputacja: 5
  • Mandaty na zlocie: 2
(Bez tematu)
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 23, 2007, 12:19:30 »
A ja tam nie wiem bo jestem piękny i uroczy popatrzcie w moje oczy! xD

Jedynie jeśli usunięcie pieprzyka liczy się do operacji plastycznych to już miałem 3 operacje i prawdopodobnie będę jeszcze miał.

Nie jestem w stanie powiedzieć czy zrobiłbym czy nie. Ale raczej nie, bo później by jeszcze wyszło nie tak jak chciałem i kicha :D
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Flamir »
"Ale mamy bajerantów na forum... xD Z Flamem na czele!"

Offline Nacia

  • Leśny Tancerz
  • Wiadomości: 1432
  • Reputacja: 0
(Bez tematu)
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 23, 2007, 12:20:56 »
Jak dla mnie zależy...Nie podoba mi się mój nos...odsysanie tłuszczu...Ale z drugiej strony jeżeli zaakceptuję swój nesek i sama zrzucę zbędne kilogramy to zaoszczędzę kasy zdrowia i zdobędę coś jeszcze..samozadowolenie :D
jednak jeżeli np. zostałbym strasznie poparzona labo groziło by mi to że miałabym całą np. twarz w bliznach i możliwa by była operacja zgodziłabym się...Więc to zależy od sytuacji.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Nacia »
Homo homini lupus est...

Offline Shaw

  • Władca lasu
  • Drzewiec
  • Wiadomości: 2466
  • Reputacja: 22
    • Status GG
    • Dark Forest
  • Imię: Adrian
  • Skąd: Szczecin
(Bez tematu)
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 23, 2007, 14:19:48 »
Ja na operacje platyczna nie zgodził bym się, chociaż moze w jakiejś szczegónej sytułacij to może tak ale normalnie nie. Bo uważam że człowiek powinnien być taki jaki jest aby nie być stucznym, gdyż osoby stuczne poprostu mi sie nie podobają. Uważam tak samo jak Pavlis "Jeśli ktoś np. mnie lubi, i chce się ze mną spotykać, to uważam że akceptuje mój wygląd". A pozatym nie wygląd jest najwaźniejszy.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Shaw »

"Mózg okryty jest twardą skorupą z kości, trudną do złamania,
ale bezbronną wobec tego co zżera go od środka."

Offline Alder

  • Druid
  • Wiadomości: 2024
  • Reputacja: 0
(Bez tematu)
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 23, 2007, 14:34:06 »
Ja nie wiem czy bym się zgodził. Sam z siebie raczej powiedziałbym nie, ale po jakimś wypadku, żeby wszystko wróciło do normalności, to bym się zgodził.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Alder »

Offline Asuka

  • Leśny Gnom
  • Wiadomości: 288
  • Reputacja: 0
    • http://www.rosettochristopher.deviantart.com
(Bez tematu)
« Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 23, 2007, 20:23:19 »
hmmm ja ogólnie dla polepszania wyglądu to jestem przeciw. Powinniśmy się akceptowac takimi jakimi jesteśmy. I jak to pavlis pisał, jeśli ktoś nal lubi to raczej akceptuje nas i nasz wygląd.
Operacje plastyczne w takich wypadkach jak podała Nacia - poparzenie czy cos w tym stylu to już inna sprawa

PS: Pavlis, "odsysanie tłuszczu" to Ty mi masz zrobic :P :]
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Asuka »
...don't make me shoot you...

Offline volensnolens

  • Kumpel Zająca
  • Wiadomości: 179
  • Reputacja: 0
    • http://rayofhope.digart.pl/ http://volensnolens.fotolog.pl
(Bez tematu)
« Odpowiedź #7 dnia: Październik 28, 2007, 11:29:34 »
Kiedy byłam o wiele głupsza-a to było całkiem niedawno- mogliście mnie nazywać 'jeden wielki kompleks'! Byłam dla siebie za gruuuuba, za brzydka, z krzywym nosem i czym tylko moża było się jeszcze nazwać. Potem schudłam 10 kilo (wierzcie lub nie, ale absolutnie bez odchudzania się- po prostu dojrzewanie) i kompleksy dalej były.
jednak przyszedł też czas, że dojrzałam również psychicznie i stwierdziłam, że to, co myślą o mnie inni- nie powinno mnie obchodzić, bo nikt nie jest doskonały, a ci najwięksi 'krytykanci' z reguły leczą wytykaniem innym ich 'ubytków' swoje kompleksy. Co więcej- polubiłam się. Całą. Z moim noskiem, dużymi stopami i szerokimi biodrami. I uwierzcie- jeśli tylko zaczniesz podobać się sobie- inni też będą widzieć cię piękną/przystojnym : )
Operacja- odpada! Bo najważniejsza jest naturalność, choćby z odrobinę mniej jędrnym biustem niż sylikony. Przykład może trochę ekstremalny, ale dla mnie prawdziwy.
Z resztą, jak mawia przysłowie-każda potwora znajdzie swego amatora.
A ci, którzy mówią mi 'zrób ze sobą ro, albo tamto' spotkać się mogą tylko z szyderczym uśmiechem z mojej strony.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez volensnolens »
Życie stawia przed tobą wymagania na miarę sił, które posiadasz. Możliwy jest tylko jeden bohaterski czyn- nie uciec.
....
ZAPRASZAM!
http://volensnolens.fotolog.pl

Offline Shaw

  • Władca lasu
  • Drzewiec
  • Wiadomości: 2466
  • Reputacja: 22
    • Status GG
    • Dark Forest
  • Imię: Adrian
  • Skąd: Szczecin
(Bez tematu)
« Odpowiedź #8 dnia: Październik 28, 2007, 22:54:42 »
No i dobrze bo nikt nie jest doskonały, ani nikt nie może być doskonały. Nie da się być takim aby wszystkim się podobać, ale zawsze się pewnie ktoś taki znajdzie komu będziesz się podobać, nieważne jak wyglądać. Nie którzy lubią grube osby, inni chude, jeszcze inni takie średnie. Poprostu nieda się być idealnym, więc niema sie po co zmieniać, bo jeżeli sie zmienisz i zaczniesz się podobać komuś komu wcześniej sie nie podobałeś to pewno przestaneisz sie podobać komuś komu wcześniej się podobałeś. Ja uważam ze najwaźniejsza jest osobowośc człowieka i że nie można polagać no ludziach którzy szukają w innych wad, bo jak ktoś zobaczy w tobie wade to taka osoba mimo że wcześniej nie zauważyła tej wady to teraz zacznie zauważać. Wiec bądzmy soba! :)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Shaw »

"Mózg okryty jest twardą skorupą z kości, trudną do złamania,
ale bezbronną wobec tego co zżera go od środka."

Offline Cronus

  • Leśny Gnom
  • Wiadomości: 236
  • Reputacja: 5
(Bez tematu)
« Odpowiedź #9 dnia: Marzec 05, 2008, 19:16:45 »
Cytat: "KubVard"
Ale odsysanie tłuszczu to chyba nie jest typowa "operacja plastyczna"?
Mylisz się, Kub. Każda chirurgiczna ingerencja w organizm człowieka polegająca jedynie na polepszeniu jego wyglądu jest operacją plastyczną. przy odsysaniu tłuszczu chirurg przecież modeluje "odsysanego".

Cytat: "Shaw"
Ja uważam ze najwaźniejsza jest osobowośc człowieka

Ja też!

Moje zdanie na ten temat wygląda następująca:
Jeżeli cecha (nie zawsze musi to być wada), jaką ktoś posiada bardzo przeszkadza, uniemożliwia życie w społeczeństwie lub w ogóle utrudnia życie, to jestem za operacją plastyczną. Ale tylko wtedy, kiedy nie da się jej "obejść", np. ćwiczeniami! W innym wypadku uważam ją za błąd, co nie oznacza, że nie zoperowałbym takiej osoby, gdyby mnie poprosiła, a ja bym był chirurgiem plastycznym (jedno z moich marzeń - chirurg. Tylko jeszcze nie wiem jaki...)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Cronus »
Człowiek dopóty pozostaje człowiekiem, dopóki zachowuje się jak człowiek.

Clava curva pie vinco in spelunca.

Offline just_me

  • Skrzat Leśny
  • Wiadomości: 135
  • Reputacja: 0
    • http://www.just-poetry.blog.onet.pl
  • Imię: Monika
  • Skąd: Malbork
(Bez tematu)
« Odpowiedź #10 dnia: Marzec 05, 2008, 19:59:34 »
Ja jestem za operacjami plastycznymi, ale mam tu na myśli operacje rekonstrukcyjne po wypadkach, bo osobiście "poprawianie" urody mija się z celem i uważam to za głupotę.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez just_me »
[size=75]Trąć strunę pragnień,
Niech zabrzmią tony wszystkich barw
W koncercie Twoich nocy i dni... [/size]

Offline Shaw

  • Władca lasu
  • Drzewiec
  • Wiadomości: 2466
  • Reputacja: 22
    • Status GG
    • Dark Forest
  • Imię: Adrian
  • Skąd: Szczecin
(Bez tematu)
« Odpowiedź #11 dnia: Marzec 06, 2008, 17:31:36 »
Cytat: "just_me"
Ja jestem za operacjami plastycznymi, ale mam tu na myśli operacje rekonstrukcyjne po wypadkach, bo osobiście "poprawianie" urody mija się z celem i uważam to za głupotę.


No takie operacje plastyczne to jestem jak najbardziej na TAK. Wkońcu dzięki nim człowiek raczej chce wyglądać podobnie jak przed wypadkiem czyli być prawdziwym sobą a nie zmieniać się aby tak naprawde nosić "maskę" ukrywającą coś czego się wstydzimy. Trzeba siebie akceptować, bo inaczej będzie nam brakować pewności siebie.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Shaw »

"Mózg okryty jest twardą skorupą z kości, trudną do złamania,
ale bezbronną wobec tego co zżera go od środka."

Offline Animal

  • Szary Wilk
  • Wiadomości: 1163
  • Reputacja: 9
  • Animalo Zwierzako Bronko Dałno Brzydal !
    • mój digart ;)
  • Imię: Bronislawa
  • Skąd: Malbork
(Bez tematu)
« Odpowiedź #12 dnia: Marzec 09, 2008, 22:11:40 »
A ja w wakacje będę miała operację plastyczną prawdopodobnie. Na haluksy. Mam poluzowane wiązadło śródstopia już od urodzenia - > w mojej rodzinie niestety to genetyczne :/ - > i obie nogi będą operowane...

I tylko w takim wypadku uznaję operacje plastyczne. No i chyba, że ktoś ma jakieś psychiczne zahamowania i tylko to może go uratować. Jedynie wtedy. Koniec. :P
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez animal »
emotional, sexual, casual, political, sensual, physical animal ultimate weapon against MEN

Kocham Was, dziewczynki! ;***

Offline Dark Lord

  • Szary Wilk
  • Wiadomości: 1001
  • Reputacja: 3
  • Mandaty na zlocie: 1
(Bez tematu)
« Odpowiedź #13 dnia: Marzec 23, 2008, 11:17:34 »
A jak dla mnie operacje plastyczne to nic takiego złego, godnego jakiejś tam pogardy :P, no może małe odsysanie tłusssszzzcciiiku :D. No Kubuś ma racje że jesli każdy byłby idealny to by było nudno no np. jeśli wszystkie laski by chodziły sobie powiększać wymionka tzn piersi :D, to miłośnicy małych pieszczotliwych krągłości byliby zdołowani i przygnębieni, jednym słowe fed up xD lol <rap>
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Dark Lord »

Offline Shaw

  • Władca lasu
  • Drzewiec
  • Wiadomości: 2466
  • Reputacja: 22
    • Status GG
    • Dark Forest
  • Imię: Adrian
  • Skąd: Szczecin
(Bez tematu)
« Odpowiedź #14 dnia: Marzec 24, 2008, 16:06:44 »
Dlatego też każdy jest idealny na swój sposób. Bo każdy widzi swój własny ideał, a żeby, ktoś dla wszysckich miał być idealny, to wszyscy musieli by być identyczni. Co by było nudne.

A piękno jest podobno względne ;)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Shaw »

"Mózg okryty jest twardą skorupą z kości, trudną do złamania,
ale bezbronną wobec tego co zżera go od środka."