Zawsze marzyłam o tym, żeby oddać krew. Wcale mnie to nie przeraża, nie obrzydza, ani cokolwiek, ale ważę o całe 7 kilo za mało i nikt nie chce mnie dopuścić.
Zła jestem, ale siła wyższa, nic z tym nie zrobię, choćbym starała się z całych sił.
I jeszcze ostatnio znajomi byli oddać krew i poprzynosili całą masę tych pysznych czekolad. Ja nie mam zielonego pojęcia skąd oni je biorą, ale są po prostu przepyszne. Czasami mam wrażenie, że nawet przebijają moją ulubioną - białą.
A może ktoś wie, gdzie można takie kupić, o ile w ogóle jest taka możliwość? ;]