Ostatnio coraz więcej jest różnych akcji promujących oddawanie krwi i tym podobnych, jak choćby woodstock, którego celem wbrew pozorom jest zbieranie krwi.
No i tu pojawia się moje pytanie: czy kiedykolwiek oddaliście krew, lub zamierzacie oddać? Ja już raz oddałem krew i to właśnie na woodstocku, w tym roku i nie było to jakieś straszne. Najpierw trochę papierkowej roboty, tzn przez 10 minut wypełnianie danych o sobie i o przebytych chorobach, aby sprawdzić czy nadajesz się na dawce, później pobierają próbkę krwi 50ml i w końcu sadzają Cię na siedzenie w pozycji leżącej i zaczynają większe pobieranie 450ml... niby trochę się denerwowałem podczas całego tego pobierania, ale to głównie dlatego że byłem tam pierwszy raz i ci ludzie non stop pytali się czy dobrze się czuje, czy nie mam zawrotów głowy i takie tam. Tak jakby ludzie tam umierali, ale jak już było po wszystkim to doszedłem do wniosku że trochę przesadzają bo jakoś nie czułem się zbytnio osłabiony, no a do tego dostałem trochę jedzonka! Hahaha... jedyny odczuwalny efekt po tym wszystkim to, to że pierwsze dwa piwa jakoś wolno wchodził, ale później już dobrze. No i następnym razem pewno też oddam krew.
A jakie są wasze doświadczenia lub plany z oddawanie krwi?