Ja tam na ubraniach tez nie za bardzo zwracam uwage na znaczek na metce. Jesli wygodnie mi sie w tym chodzi, to kupuje. Jesli nie, to nie. Niewazne czy ma trzy paski, pume, reeboka, czy inne cuda.
Jedyne co, to na butach uwazam, ze nie ma co oszczedzac i lepiej kupic dobre na pare lat, niz zmieniac co 2-3 miesiace.