Mhmm. Ja mam krótkie włosy i jakoś nie bardzo zwracam uwagę na to, jak w nich wyglądam. Na początku, gdy je ścinałam - tak. Ale teraz mam to kompletnie gdzieś. Potrafię nie czesać się cały dzień i pozwalam moim włosom latać we wszystkie strony, jak im się podoba. Teraz mam je raczej dla wygody, nie dla wyglądu. Obok uszu mam zawsze wygolone prawie że do skóry, ale całej głowy na super krótko nigdy nie dam wygolić. Może nie przywiązuje zbytnio uwagi do tego jak wyglądam, ale kobiety obcięte "na faceta" mnie po prostu odstraszają, fuj.