Hmmm... To chyba byś nie polubiła mojej szafy, buziaczku, bo mam parę bluzek z dość dużym dekoltem

Głównie to nie podobają mi się te złote ciżemki... fuj fuj i jeszcze raz fuj, takie balerinki, czy też buty na zajebiście wielkim obcasiku, do tego świecące sie jak psie jaja - obrzydliwość. Nie lubię też naśladowania, ja bym bardzo chciała, żeby człowiek każdy miał swój własny styl... Te przereklamowane dziewczęce ciuchy są obrzydliwe ;]
A co do tego, co Hypnosis napisała o męskich skarpetkach i sandałach... Zgadzam sie w 100 % Z resztą, gadałyśmy o tym na zlocie i to jest straszne, że faceci nie potrafią nawet skarpetek zdjąć do takich butów, co jest podstawą... Jeżeli nie mają zadbanych stóp, to niech noszą adidasy! A nie, te tragicznie połączone skarpety z sandałami...