Nazwa użytkownika:

Hasło:

Autor Wątek: Telewizja w latach 90tych  (Przeczytany 979 razy)

Offline Łukasz

  • Mroczne Widmo
  • Wiadomości: 3119
  • Reputacja: 24
  • fluggegecheimen
    • Status GG
    • Rowerowo
  • Imię: Łukasz
  • Skąd: Biała Podlaska
Telewizja w latach 90tych
« dnia: Wrzesień 28, 2010, 20:30:33 »
Oto krótki filmik pokazujący wybrane programy, reklamy, seriale emitowane na przełomie lat 80tych i 90tych w polskiej telewizji. Pamiętacie tamte czasy? Które z zaprezentowanych programów wspominacie bardzo miło? A o jakim autor filmu zapomniał, a Wy byście go wstawili?

Zapraszam do gorącej dyskusji.

TV Polska lata 85-95


Dla mnie sobotni poranek i niedzielny wieczór, nie mógł się obejść bez bajek Disneya. Nie lubiłem jedynie Kubusia Puchatka i wtedy gdy on leciał, niedzielny wieczór był wieczorem straconym ;) bo nie było co oglądać.
Patrząc na reklamy z tamtych czasów, wydają się być strasznie tandetne. Szczególnie pamiętam jakoś pioseneczkę z reklamy Chipsów Chio :) i reklamy Mentosa,gdzie bohater reklamy miał pecha ale po zażyciu Mentosa nagle wpadał na genialny sposób, jak pech obrócić w szczęście :D
Programy dla dzieci i młodzieży? Och uwielbiałem Domowe Przedszkole i 5-10-15, ZuluGuli nie pamiętam za bardzo. W Domowym Przedszkolu zawsze faszynowały mnie babki co tworzyły z plasteliny czy tam modeliny różne stworki :) W 5-10-15 Ci najstarsi zawsze wydawali mi się tacy dorośli hahaha :D
Pamiętam ten ekran "Program tylko dla widzów dorosłych" przed Archiwum X, a także genialne seriale tak jak McGyver, Drużyna A czy Słoneczny Patrol.


Ach to były czasy, teraz w TV nie ma nic ciekawego.


Offline Ev

  • Elf z wrzosowiska
  • Wiadomości: 569
  • Reputacja: 19
    • Mój zielonokrówkowy blog
  • Skąd: Sosnowiec/Katowice
Odp: Telewizja w latach 90tych
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 28, 2010, 21:56:54 »
Po kolei:
- Disney - namiętnie i zawsze^^
- guma Boomer - jaaaa, zapomniałam o jej istnieniu, a żarłam strasznie. Pamiętam jak wyszła taka długa i zawinięta i zawsze ją rozwijałam z bratem i próbowaliśmy coś z niej wykombinować przed zjedzeniem
- domowego przedszkola i 5-10-15 jakoś nie oglądałam za często - zwykle jak byłam chora i nie byłam w zerówce, ale poza słodką piosenkę nie przemawiało do mnie tak jak do Łukasza - wolałam właśnie Zulugule i Ciuchcie i pamiętam, że kochałam dzięki temu mój beret ^^
- Yataman obowiązkowy - dzięki nim do tej pory pamiętam  okrzyk "ajuto!", ale tak serio to zawsze kochałam się w Tygrysiej Masce i Dajmosie
- Tego serialu o aucie nigdy nie oglądałam zbytnio
- Muminki - do tej pory kocham, szczególnie książkę - jest magiczna. A co do Buki to bardziej się bałam Hatifnatów czy jak im tam było... one były straszne, bo nie wiadomo było gdzie idą i o co im chodzi
- reklama Polleny mnie rozwaliła -looool xD
- nie oglądałam Dynastii i  Mody na Sukces, a bynajmniej nigdy uważnie - nic z niej nie pamiętam...
- do tej pory kocham Czarodziejkę z Księżyca i uważam, że są mega seksi ^^, ja byłam tą z piorunami, chociaż teraz chyba bliżej mi do tej z Marsa
- Zorro super - lata 90 to w ogóle szczyt popularności dobrego anime^^
- Pan Kleks - cudo, wraz z asterixem obowiązkowy we wszelkie święta
- i do wymienionego przez Łukasza Archiwum X - bałam się zawsze przeogromnie samej już muzyki i nigdy nie oglądałam, szczególnie, że zawsze miałam jazdę na UFO xD - byłam wierną fanką strefy 11.
- a oglądał ktoś serial Ziemia 2? Zawsze bałam się tych co wychodzili z ziemi^^ i tylko tyle o nimpamiętam...



Gdy dorosnę chciałabym zostać małą dziewczynką...