Nazwa użytkownika:

Hasło:

Autor Wątek: Co robić ze swoim ex?  (Przeczytany 1292 razy)

Offline Ev

  • Elf z wrzosowiska
  • Wiadomości: 569
  • Reputacja: 19
    • Mój zielonokrówkowy blog
  • Skąd: Sosnowiec/Katowice
Co robić ze swoim ex?
« dnia: Styczeń 05, 2010, 12:50:15 »
 Przypomnijcie sobie taką historię (albo wyobraźcie jeśli takiej nie znacie z doświadczenia):
Tak jakoś w życiu wychodzi, że nagle, z rozmaitych powodów, człowiek o którym tyle lat/miesięcy rozmyślałaś przed snem, że już na całe życie, że potem to tylko ciepłe kapcie i bujany fotel^^, przestaje być tym na całe życie. On zostawił, ty zostawiłaś, rozeszliście się, bo "coś" całkiem na spokojnie.
I co dalej?
Jakie miejsce mają/powinni mieć byli w naszym życiu. Czy jest sens ciągnięcie znajomości jako "przyjaźni", seksu jako przyjemności, udawania, że się lubicie ze względu na towarzystwo? Jakie jest wasze zdanie i doświadczenie w tej dziedzinie?

***
Temat mi się wziął, bo spotyka mnie już któryś przypadek wielkiego, burzliwego rozstania pary. Ona go rzuca, przy okazji sypia z innymi dwoma (nie jednocześnie :P) z nadzieją, że z nimi się ułoży jakiś związek. Nie przeszkadza jej to mieć byłego zapisanego w tel jako "Myszka" i pisania co dzień 'co tam?'. Sylwestra też spędzają razem i ja wiem, że się zejdą. Albo rozstanie było nieprzemyślane albo ona siły nie ma żeby działać.

Dobry (chociaż rzadki bardzo) kontakt mam z moimi wczesno-nastoletnimi miłościami, które wiem, że były raczej jakimś snem nieporadnej dziewczynki, która z hukiem wpadła z bajkę o pocałunkach, księżycu i miłościach większych niż ona cała. Oni też rozumieją jak było i dogadujemy się dobrze. Ale w życiu nie mogłabym ich mieć na co dzień przy sobie. Po prostu nie umiem (i widzę, że większość nie umie), żyć na jednym podwórku z kimś kto był choćby przez chwilę całym twoim światem.
Mojego ostatniego byłego, z którym byłam parę lat pozbywałam się z życia długo i nie było łatwe, ale z tego związku musiałam się wyleczyć, żeby spokojnie wejść w przyszłość. Gdy zaczął z zapałem przy każdym spotkaniu na jakiejś imprezie zapewniać jaki to z niego przyjaciel rodziny będzie w pewnym sensie go znienawidziłam. Wkurzam się na samą myśl o nim i na każde z nim spotkanie... a też rozstanie paradoksalnie wypłakiwałam w jego ramiona i z nim prowadziłam  poważne nie-tylko-rozmowy.
I myślę sobie, że jeśli się kiedyś kogoś kochało albo jeśli się żyło długo z myślą, że na zawsze to nie można być potem blisko - widzę jak kuszą tych co się rozstali myśli o ponownym zejściu. Jak ludzie próbują po raz wtóry i do niczego to nie prowadzi poza łzami.

Na zakończenie: uważam, że jak mężczyzny, z którym coś nas łączyło wielkiego nie wywiezie się kilkaset kilometrów i osiem towarzystw dalej, albo nie znienawidzi doszczętnie to ciężko normalnie żyć i nie kombinować, nie żałować, nie myśleć.
Gdy dorosnę chciałabym zostać małą dziewczynką...

Offline Mia

  • Łowca
  • Wiadomości: 1715
  • Reputacja: 24
    • Yeah!
Odp: Co robić ze swoim ex?
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 05, 2010, 15:16:08 »
Ja sobie tego chyba nie potrafię do końca wyobrazić.
Ale myślę, że aby żyć w zgodzie ze sobą, znajomość z byłym partnerem można nadal utrzymywać, jednak nie sądzę by mogłoby to być coś więcej niż koleżeństwo. Z 'przyjaźni' tak czy siak kiedyś wyjdzie coś niszczącego. Mieszkając w niewielkim mieście niedaleko siebie, mając często wspólnych znajomych ciężko jest się tak kompletnie odciąć, ale sądzę, że unikanie na siłę wszelkich spotkań nie pozwoli pogodzić się z tym, co zaszło i wskazuje na pewien brak dojrzałości.
Nie rozumiem ludzi, którzy nie hodują jednorożców.

Offline Alaya

  • Elf
  • Wiadomości: 407
  • Reputacja: 6
  • Skąd: Siemianowice Śląskie
Odp: Co robić ze swoim ex?
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 05, 2010, 20:51:06 »
Ja tam nie mogę narzekać na moich ex :)
Chyba , że na ostatniego, który nie wiem do czego dąży pisząc do mnie i tak dalej. Po prostu nie chce mieć z tym człowiekiem nic wspólnego po tym jak mnie potraktował.
Ale z resztą utrzymuje kontakt , spotykamy się na " piwko" i pogaduchy. Kiedyś byli mi bardzo bliscy, teraz każde z nas kroczy swoją drogą , ale jednak coś nas kiedyś łączyło. Potrafię normalnie z nimi rozmawiać o teraźniejszości , bez wspominania tego co było i jak było . Pozostaje z nimi na koleżeńskiej stopie , zawsze mogą liczyć na moja pomoc lub radę.

Offline Hypnosis

  • Leśny Gnom
  • Wiadomości: 217
  • Reputacja: 6
  • ..
Odp: Co robić ze swoim ex?
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 06, 2010, 15:48:04 »
Uważam, że to jaki będziemy mieć stosunek do byłego/byłej zależy od tego w jaki sposób się rozstaliśmy.

Czy jest sens ciągnięcie znajomości jako "przyjaźni", seksu jako przyjemności
Uważam, że to prawie nie możliwe i zupełnie bez sensu, a jeśli nie ma mowy o przyjaźni, to co tu dopiero mówić o seksie.. :P

udawania, że się lubicie ze względu na towarzystwo?
Totalna głupota, ale czasem ciężko postępować inaczej. Są sytuacje, w których trzeba hmm.. się nagiąć?

Puki co z mojej strony to tyle na ten temat ;)
..To tylko chwila w wieczności..     

:)

Offline Kasios

  • Mieszkaniec Lasu
  • Wiadomości: 370
  • Reputacja: 5
  • I want to write about you...
Odp: Co robić ze swoim ex?
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 07, 2010, 17:59:35 »
Ja zbyt wielu ex nie miałam, ale z żadnym nie utrzymuję kontaktu. Po prostu, wolę sobie nie przypominać jak było, co było itd. Jestem pewna, że gdybym z nimi gadała to myślałabym czy mogłoby nam wyjść na nowo, a co on teraz robi, jak mu jest beze mnie itd. Wiem, że nie byłoby to niczym dobrym dla mnie, dlatego wolę nie utrzymywać żadnego kontaktu.

Offline Dys

  • Leśny Gnom
  • Wiadomości: 292
  • Reputacja: 19
  • Skąd: Biała Podlaska
Odp: Co robić ze swoim ex?
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 09, 2010, 23:20:51 »
Wydaje mi się, że tak zwana przyjaźń między byłymi partnerami jest możliwa, ale zdarza się niezwykle rzadko. Oczywistym jest fakt, że takie osoby muszą tego chcieć i razem podjąć zgodną decyzję, że ich związek nie ma sensu dalszego istnienia i rozstają się w zgodzie. Jednak należałoby się zastanowić czy to co wcześniej ich łączyło było prawdziwe i głębokie gdyż uważam, że po rozstaniu przynajmniej jedna strona z regóły ma jakiś (nawet minimalny) żal do drugiej i przyjaźń w tym wypadku to raczej nietrafiony pomysł, który nie ma szans spełnienia. Żałuję, że tak jest al może to dobrze. Dzięki temu ludzie nie tkwią cały czas w przeszłości i nie łudzą się, że może jednak kiedyś do siebie wrócą. Życie przeszłością bardzo utrudnia funkcjonowanie i sprawia, że człowiek czuje się nieszczęśliwy i widzi swoją niemoc co do pewnych kwestii.
Wierzę w lot dzikich gęsi i dostojność ciszy, poznanie opowieści wiatru i zrozumienie istoty płomienia. W dwóch słowach: jestem wiedźmą...

Offline Hypnosis

  • Leśny Gnom
  • Wiadomości: 217
  • Reputacja: 6
  • ..
Odp: Co robić ze swoim ex?
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 10, 2010, 04:22:07 »
Dys, za to co napisałaś, daję WIELKIEGO PLUSA. Zgadzam się w zupełności.
Wszystko w tych kilku zdaniach ujęłaś znakomicie.
..To tylko chwila w wieczności..     

:)

Offline Mau

  • Leśne echo
  • Wiadomości: 831
  • Reputacja: 22
  • Skąd: Sao sino.
Odp: Co robić ze swoim ex?
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 10, 2010, 10:19:18 »
Cóż nie mam żadnego ex i na w tym temacie mogę tylko wyrzucić to co myślę. Są różne przypadki. Wydaje mi się jednak, że utrzymywanie kontaktów może czasem prowadzić do tego, ze nadal traktujemy byłego partnera bardzo osobiście. W takiej sytuacji ciężko się chyba pogodzić ze świadomością, że to już nie jest związek. Dziewczyna nadal robi sobie nadzieję, mimo iż tak naprawdę nic z tego nie będzie, ponieważ ex uważa ją tylko za za swoją byłą, choć bardzo ważną dla niego osobę. Oczywiście może być odwrotnie. Fajnie jest utrzymywać kontakty po zerwanym związku, ale żeby to były zdrowe kontakty. Przyjaźni z tego nie będzie, bo nadmierne zainteresowanie i zbliżenie się może prowadzić do zazdrości oraz traktowania tych relacji bardziej osobiście. Trzeba też pamiętać: gdzie kończy się uczucie tam zaczyna się przyzwyczajenie. Bywa ono niezwykle zgubne dla obojga partnerów. Czasem po prostu nie daje zakończyć pewnych spraw i powoduje bardzo wiele komplikacji. Z tego rodzi się cierpienie a czasem nawet nienawiść. Kończąć związek trzeba być silnym i konsekwentnym. Początki są bardzo trudne.
Bardzo podobała by mi się taka znajomość z byłym chłopakiem na stopie koleżeńskiej. Wiadomo z początku pewnie ciężko by było, bo zarówno przyzwyczajenie robi swoje jak i niewygasłe jeszcze uczucia. Podobało by mi się tak siedzieć i normalnie gadać, traktować go normalnie, choć ze świadomością, że był to człowiek mi najbliższy. Ciężko to osiągnąć, ale da się. Znam byłe pary, które rozmawiają ze sobą normalnie i potrafią się razem śmiać. Nie wspominają wtedy o związku ani o tym co się z nim wiązało. Zaczynają znajomość na nowo (może nie dokładnie na nowo, ale nie umiałam tego określić), zamykając poprzedni rozdział. To jest zdrowe podejście. Jeśli ktoś nie potrafi z dystansem do tego podejść przyda się przerwa albo po prostu ograniczenie kontaktów czy izolacja. Robienie sobie nadziei:,,A może coś z tego jeszcze będzie'' też nie jest wskazane, choć jestem zdania co ma być to będzie.
To był by mój krótki monolog w tej sprawie. Jak już pisałam to tylko moje przemyślenia.
Kocham Was, dziewczynki! ;*****

L.A.Y.S.

Offline Alaya

  • Elf
  • Wiadomości: 407
  • Reputacja: 6
  • Skąd: Siemianowice Śląskie
Odp: Co robić ze swoim ex?
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 13, 2010, 18:45:57 »
Ja nie wiem dlaczego , ale do swoich ex nabieram takiego stosunku jakie było rozstanie. Jeśli pokojowe , to spokojnie mogę z nim iśc na " piwo " i pogadać czy pośmiać się bez problemu. Jeżeli on postąpił nie fair w stosunku do mnie to ma facet z lekka przekichane i każda jego próba nawiązania kontaktu kończy się dla niego ciętą ripostą i zmieszaniem z błotem. Jeżeli ja zostawiam to znikam z życia faceta by mniej cierpiał , lecz gdy się wyleczy i chce utrzymywać kontakt to nie widzę problemu :)

Offline Dys

  • Leśny Gnom
  • Wiadomości: 292
  • Reputacja: 19
  • Skąd: Biała Podlaska
Odp: Co robić ze swoim ex?
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 09, 2010, 22:59:31 »
Tu też należałoby się zastanowić czy czuje się cos do byłego. Bo jeśli nie to w zasadzie nie ma problemu. Gorzej jeśli wciąż się go kocha, a on jakimś dziwnym trafem stał się ex. Wtedy porażka. Bywa, że nic się nie da zrobić, ciężko przeżyć, trudno mieć nadzieję na to, że kiedyś uczucie minie lub, że będzie lepiej. I co wtedy? Kicha
Wierzę w lot dzikich gęsi i dostojność ciszy, poznanie opowieści wiatru i zrozumienie istoty płomienia. W dwóch słowach: jestem wiedźmą...

Offline Animal

  • Szary Wilk
  • Wiadomości: 1163
  • Reputacja: 9
  • Animalo Zwierzako Bronko Dałno Brzydal !
    • mój digart ;)
  • Imię: Bronislawa
  • Skąd: Malbork
Odp: Co robić ze swoim ex?
« Odpowiedź #10 dnia: Grudzień 18, 2010, 05:46:41 »
Cóż... Najlepszy kontakt mam z byłym, z którym odbyłam najdłuższy "staż" 3 lat bycia razem. Mimo, że rozstaliśmy się bardzo burzliwie, to nie mamy kłopotu ze spotkaniami. Znamy się jak łyse konie, ja wiem, czego mogę się po nim spodziewać, on wie, czego po mnie. Czasem umawiamy się na piwo, czasem obejrzymy razem film, bez żadnych wielkich uczuć. Czasem, jeśli najdzie nas ochota, to się poprzytulamy, ale w grę nie wchodzą już takie emocje, które targały nami w trakcie bycia w związku.
Z kolei z innymi byłymi... Hmmm... Tu już się pojawia problem, bo jeśli ktoś się rozstaje w sposób "to odezwij się czasem", to raczej żadne z obojga się nie odezwie. Myślę, że honor nie pozwala nam, żebyśmy byli "pierwsi", którzy się korzą i po prostu są ciekawi "co słychać".

Jeżeli wpadnie mi coś jeszcze do głowy, to dopiszę.
emotional, sexual, casual, political, sensual, physical animal ultimate weapon against MEN

Kocham Was, dziewczynki! ;***

Offline Mau

  • Leśne echo
  • Wiadomości: 831
  • Reputacja: 22
  • Skąd: Sao sino.
Odp: Co robić ze swoim ex?
« Odpowiedź #11 dnia: Lipiec 01, 2011, 15:49:08 »
Najlepszy kontakt mam z byłym, z którym odbyłam najdłuższy "staż" 3 lat bycia razem. Mimo, że rozstaliśmy się bardzo burzliwie, to nie mamy kłopotu ze spotkaniami. Znamy się jak łyse konie, ja wiem, czego mogę się po nim spodziewać, on wie, czego po mnie. Czasem umawiamy się na piwo, czasem obejrzymy razem film, bez żadnych wielkich uczuć. Czasem, jeśli najdzie nas ochota, to się poprzytulamy, ale w grę nie wchodzą już takie emocje, które targały nami w trakcie bycia w związku.
Fajna sprawa w sumie. Utrzymywanie kontaktu z ex jest trudne, szczególnie jeśli w trakcie tego i tak trudnego okresu wychodzą nieciekawe rzeczy. Cóż przyjaźnić na pewno się nie da, choćby nie wiem jak się chciało. Koleżeństwo... Tak to jest akurat możliwe, ale tak jak w przypadku związku do tanga trzeba dwojga. Często ludzie obiecują sobie jakiś kontakt, ale tak naprawdę często są to tylko puste słowa. Jeśli jedna strona olewa to nie ma co się nawet starać.
Wydaje mi się, że czasami można się dogadać dopiero po kilku latach. Tyle, że wtedy jedna ze stron może już nie chcieć się w to ,bawić'. Jak jest łatwiej olać to wszystko? Nie gadając. Tylko szkoda, że traci się wtedy wszystko, co się osiągnęło w trakcie związku. No, ale jak kto woli :)
Kocham Was, dziewczynki! ;*****

L.A.Y.S.

Offline Lilith

  • Skrzat Leśny
  • Wiadomości: 114
  • Reputacja: 8
  • Imię: Anna
  • Skąd: Olsztyn
Odp: Co robić ze swoim ex?
« Odpowiedź #12 dnia: Sierpień 27, 2011, 11:01:20 »
hmm.. tak szczerze powiedziawszy z każdym moim ex mam dobre stosunki koleżenskie. Nie trzymam w sobie żalu zbyt długo, więc nie mam problemu spojrzeć komuś w oczy i się szczerze uśmiechnąć.

Nie ważne co by się działo i co się wydarzyło nie robię z żadnego z nich potwora, który zniszczył mi życie. Oczywiście przez pewien czas jest żal (tak jak po ostatnim, bo miałam powód do żalu i pretensji), ale czas potem pokazuje, że nie ma sensu.

Jedyne czego nie chcę zaznać to np. poznać teraźniejszą dziewczynę mojego ostatniego ex. Z nim mogłabym sie widywać i bez jakiś chorych sytuacji spedzać czas, ale jej nie chcę nawet widzieć. Boję się trochę mojej reakcji.
So save your breath, I will not hear
 I think I made it very clear
 You couldn't hate enough to love
 Is that supposed to be enough?

Offline Animal

  • Szary Wilk
  • Wiadomości: 1163
  • Reputacja: 9
  • Animalo Zwierzako Bronko Dałno Brzydal !
    • mój digart ;)
  • Imię: Bronislawa
  • Skąd: Malbork
Odp: Co robić ze swoim ex?
« Odpowiedź #13 dnia: Październik 11, 2011, 02:54:52 »
No i nadszedł właśnie ten czas, kiedy mogę "coś jeszcze dopisać".

Ostatnimi czasy ten mój właśnie były 3letni ex, ta moja największa i pierwsza miłość życia przebąkiwać zaczął o jakiejś kolacji przy świecach, nastał czas na poważniejsze rozmowy, dłuższe spotkania, więcej słuchania mnie, niż gadania o sobie, jak to zazwyczaj wyglądało. I w końcu stało się coś, co mną wzburzyło do samych podstaw moich trzewi. Były przebąknął coś o prośbie o moją rękę.
Prawie zakrztusiłam się śliną na samą myśl! Nie wiedziałam ani co mam o tym sądzić, jak odpowiedzieć.
Co zrobić? Co począć, a przede wszystkim jaką dać mu odpowiedź. Nie odzywam się do niego już 4 dzień. Wiem, że on przeze mnie cierpi, ale ja wycierpiałam się tyle przez niego.
Nie chodzi o to, że dawałam mu sprzeczne sygnały. Nie powiedziałam, że go kocham, nie wyraziłam nawet ochoty, żebyśmy znowu byli razem. To się działo. Po prostu szliśmy razem, krokiem spacerowym, trzymając się za rękę i on po prostu wypalił.
Szok.
W głowie nagle pojawiają się obrazy. Zdrada, brak zaufania, stopniowe oddalanie się od siebie. Ale znów mnie do niego ciągnęło.
A on dorósł. Byłam w szoku, ale po tych paru tygodniach spotkań, po wielu godzinach spędzonych z nim sam na sam, z nim i ze znajomymi widzę, że naprawdę wiele poglądów jakie miał na świat, które uważałam za dziecinne, infantylne, często nielogiczne, a nawet idiotyczne zmieniły się. On się nie zmienił. Nadal jest taki sam. Te same przywary, ale nagle brak głupich odzywek, powaga w rozmowie.
Nie wiem co mam na ten temat myśleć.

Może powiecie, że parę tygodni to za mało, żeby dobrze poznać tego człowieka, ale, moje drogie panie, czy wierzycie w reinkarnację? No ja nie. A nie mamy całego życia na poszukiwanie drugiej połowy. Życie powinno się z nią przeżywać, a nie jej szukać, do cholery.
W głębi serca wiem, co zrobię, chociaż wcale tego nie chcę.

Nie pytam o radę, bo nie jestem z tych, które tego potrzebują.
Ale jestem ciekawa, co Wy zrobiłybyście na moim miejscu?
emotional, sexual, casual, political, sensual, physical animal ultimate weapon against MEN

Kocham Was, dziewczynki! ;***

Offline Dys

  • Leśny Gnom
  • Wiadomości: 292
  • Reputacja: 19
  • Skąd: Biała Podlaska
Odp: Co robić ze swoim ex?
« Odpowiedź #14 dnia: Październik 11, 2011, 20:37:28 »
Nie mam pojęcia co bym zrobiła w takiej sytuacji. Ale gdybym wiedziała, że kiedyś mnie zdradził to raczej nie decydowałabym się na taki związek. Nawet gdyby wszystko wskazywało na to, że się zmienił to nie wiem czy umiałabym mu znowu zaufać.
Faktem jest, że z drugą połówką należy przeżyc życie, a nie jej całe życie szukać ale to nie jest powód by godzic się na związek, co do którego nie mamy pewności.  Z tej bardziej romantycznej strony powiem, że jeśli się kogoś prawdziwie kocha to człowiek nawet nie pomyśli o tym, by się zastanawiać nad powiedzeniem "tak". Ale to chyba tylko moje zbyt idealne wyobrażenie o miłości i nie wiem czy istnieje taka miłość. Generalnie ostatnio miłość jest tematem, który mnie nie dotyczy i nie potrafię się dziś pięknie o niej rozpisywać.
Mam nadzieję, że podejmiesz słuszną decyzję, najlepszą dla Ciebie.
Wierzę w lot dzikich gęsi i dostojność ciszy, poznanie opowieści wiatru i zrozumienie istoty płomienia. W dwóch słowach: jestem wiedźmą...