Nazwa użytkownika:

Hasło:

Autor Wątek: Buty, butki i sandałki...  (Przeczytany 1640 razy)

Offline Ev

  • Elf z wrzosowiska
  • Wiadomości: 569
  • Reputacja: 19
    • Mój zielonokrówkowy blog
  • Skąd: Sosnowiec/Katowice
Buty, butki i sandałki...
« dnia: Lipiec 23, 2009, 21:09:57 »
Zobaczyłam, że tu tylko dwa wątki, a właśnie oglądałam fotki znalazłam zdjęcie moich butów^^

http://img188.imageshack.us/i/dscn0365.jpg/
http://img188.imageshack.us/i/s5002439f.jpg/
I na temat mnie naszło :D
Jakie nosicie buty? Jesteście zwolenniczkami czy przeciwniczkami szpilek i czy pomimo ośmiu par nadal uważacie, że nie macie butów?

Ja noszę przeważnie płaskie mam dwie pary glanów (bordowe i owe ze zdjęcia),
trzy pary trampek (kraciate, białe, i w kwiaty), dwie pary na obcasie (jedne kościołowe ze chrztu, a drugie zielone z kraciatą koturną), dwie zimowych i japonki i klapki i takie haftowane i... jak mijam sklep z butami to się zachwycam^^. Sklepy martensa czy heavy duty mijam, jeżeli nie chcę chorować potem z tęsknoty.
Jak chodzi o buty jestem cholernie próżna i na buty każde pieniądze wydam, gdzie na inną rzecz byłoby mi szkoda... to takie małe dzieła sztuki :D kupowałabym niektóre dla samego oglądania ich :D

A najbardziej lubię buty wyraźne, z charakterem, kolorem i raczej płaskie preferuję, bo nie lubię się w obcasie męczyć i uwielbiam buty sznurować w ciekawy sposób.
 Może jakąś galerie butków założymy? Ja tam chętnie popatrzę :)
Gdy dorosnę chciałabym zostać małą dziewczynką...

Offline Mia

  • Łowca
  • Wiadomości: 1715
  • Reputacja: 24
    • Yeah!
Odp: Buty, butki i sandałki...
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 23, 2009, 21:21:33 »
Cytat: Ev
i czy pomimo ośmiu par nadal uważacie, że nie macie butów?
Oj, wkroczyłaś na niebezpieczny teren. Ja pomimo dwóch par nadal uważam, że nie mam butów. Mam zwykłe, czarne trampki za 22 PLN i japonki za 19 PLN. Do tego jedna para szpilek, w których nie potrafię się przemieszczać i baletki, które okropnie mnie obcierają, a nie mam czasu pójść z nimi do szewca.
Niestety mam duży problem z kupowaniem butów. Albo nic mi się nie podoba, albo wszystko jest za drogie. W sumie mam tak z wszystkim. To bardzo irytujące. Aj, zdenerwowałam się. Może dopiszę tu coś sensownego jutro, bo dziś się chyba nie nadaję do takich rzeczy.

EDIT: Nie, jednak nie mam nic sensownego do napisania.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 24, 2009, 20:11:35 wysłana przez Mia »
Nie rozumiem ludzi, którzy nie hodują jednorożców.

Offline Shade

  • Leśne echo
  • Wiadomości: 891
  • Reputacja: 16
  • Stalker kitten is watching you
Odp: Buty, butki i sandałki...
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 23, 2009, 21:42:27 »
Ja mam: trampki moje kochane za kostkę, trampki do kostki (kupione tylko dlatego, że nie miałam w czym chodzić i pomimo odwiedzenia kilku sklepów, nie mogłam znaleźć zwykłych trampków za kostkę, w przystępnej cenie), balerinki, takie buty... adidasowate jakby, srebrne klapki, kupione wczoraj i mam od nich odciski (czarnych nie było T_T), plażowe japonki, 2 pary szpilek, jedne takie troszku bardziej zabudowane, ale ich nie noszę, bo są zwyczajnie niewygodne (obcas nie ma tu nic do rzeczy) i sandałki, kupowane na wesele. Wszystkie, poza wspomnianymi klapkami, są oczywiście czarne.
Z kupowaniem butów mam straszny problem, bo mam nieznośnie delikatne stopy, o noszeniu glanów mogę tylko pomarzyć... No i zwykle kupuję rozmiar 38, jeden z popularniejszych i przez to czasem go nie ma. Jeżeli chodzi o buty, to najbardziej podobają mi się takie bez pierdołków, które mają je ozdabiać, co jeszcze bardziej utrudnia mi znalezienie czegokolwiek dla siebie, bo panuje straszna moda "ozdabiania" wszystkiego co się da błyszczącym czymś (dotyczy także ubrań). Może jutro dodam zdjęcia x)
Design your universe

Offline Buziak

  • Elf z wrzosowiska
  • Wiadomości: 590
  • Reputacja: 4
  • I zatraciłam się tak na całe życie...
    • http://www.buziaczekkk.fbl.pl
  • Imię: Karolina
  • Skąd: Grudziądz
Odp: Buty, butki i sandałki...
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 24, 2009, 14:53:22 »
Szczerze mówiąc nigdy nie liczyłam ile mam pra butów, wiem tylko tyle że mam ich sporą kolekcje to tak:
z jakieś 5 par japonek xD dwie pay są identycznego kroju tylko że jedne różowe a drugie fioleowe kupiłam oby dwie pary bo nie wiedziałam które wole xD  obecnie i tak łaże tylko w jednych japonkach na takim lekkim obcasi z kwiatkami na przodzie xD
hmm mam jeszcze balerinki w kropki w kratke, te w kropy strasznie mnie obcierają ehsie dlatego musze do nich nosić takie mini stopki jak ja to nazywam xD
butów na obcasie też mam trochę, ogólnie lubię łazić na obcasach, jestem wtedy wyższa i się nie garbie xD
dokładnie 4 pary trampek mam, jedne różowe w kwiatki moje kochane xd ostatnio też często chodze  w takich trampkach bez sznurówek, użekły mnie w nich głowy które na nich widnieją xD
Dalej co ja jeszcze mam hmm multum adidasów czy to na rzepy czy wiązane ...
Kurde właśnie doszłam do wniosku że mam chyba tylko 2 pary kozaków na zimę ehsie trza będzie coś zakupić xD
Aaaa posiadam jeszcze glany których już w ogóle nie noszę xd

Offline Dys

  • Leśny Gnom
  • Wiadomości: 292
  • Reputacja: 19
  • Skąd: Biała Podlaska
Odp: Buty, butki i sandałki...
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 25, 2009, 19:25:25 »
Butów mam od groma i ciut ciut, kocham je. W lecie uwielbiam japonki mam ich około 5 par. Ze cztery pary trampek, trzy pary butów sportowych, jakieś tam zimowe i około 6 par na obcacie. Nie potrafię w nich "sunąć", krótki odcinek drogi pokonuję straaaaaasznie długo :| Buty to jeden z moich nałogów :D Ale potrafię sobie ich odmówić jeśli naprawdę muszę. Niestety mam dość dużą stopę i poszukiwania odpowiedniego rozmiaru czasami mnie wkurza :( Do tego mam jakieś felerne nogi, prawie wszystkie buty robią mi odciski, nie wiem dlaczego, miałam juz ich tak dużo i często (odcisków), że zaczynam sie do tego przyzwyczajać.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 25, 2009, 22:13:57 wysłana przez Dys »
Wierzę w lot dzikich gęsi i dostojność ciszy, poznanie opowieści wiatru i zrozumienie istoty płomienia. W dwóch słowach: jestem wiedźmą...

Offline Riddick

  • Elf
  • Wiadomości: 417
  • Reputacja: 0
  • Imię: Krystian
  • Skąd: Ojczyzna Orlich Gniazd
Odp: Buty, butki i sandałki...
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 25, 2009, 22:00:04 »
Nigdy nie zrozumiem po co kobietom tyle par butów :P
Ja mam dwie pary eleganckich adidasków i żyję, no i tak po prawdzie dwie pary pantofli jedne imprezowe (kupiłem specjalnie na sylwka) drugie odświętne :P
Możesz nazywać mnie bratem diabła i nienawidzieć jeśli chcesz.
Możesz mówić że jestem zły, lecz nigdy nie zmienisz mnie!

Offline Shade

  • Leśne echo
  • Wiadomości: 891
  • Reputacja: 16
  • Stalker kitten is watching you
Odp: Buty, butki i sandałki...
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 25, 2009, 22:15:53 »
Bo kobieta ubiera się bardziej różnorodnie, niż mężczyzna i nie wszystkie buty będą do wszystkiego pasować. Np., jeśli ma wyczucie, nie założy pomarańczowych szpilek do różowej kiecki.
I jak adidasy mogą być eleganckie???
Design your universe

Offline Łukasz

  • Mroczne Widmo
  • Wiadomości: 3119
  • Reputacja: 24
  • fluggegecheimen
    • Status GG
    • Rowerowo
  • Imię: Łukasz
  • Skąd: Biała Podlaska
Odp: Buty, butki i sandałki...
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 25, 2009, 23:36:33 »
No czyste zadbane są eleganckie :)

Ja tez nie rozumiem po co Wam tyle butów ;) U mnie w domu na półce stoją 3 moje pary (z czego jedne to klapki) i z 6 par mojej mamy ....

Offline Gleros

  • Nasionko Lasu
  • Wiadomości: 17
  • Reputacja: 2
  • Skąd: Kraków
Odp: Buty, butki i sandałki...
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpień 26, 2009, 11:12:49 »
Phie... Glany, adidasy (jak za ciepło naprawdę) i jedne by do garniaka pasowały... Po co więcej ^^"  Bo faceci są prości ;p

Offline Mia

  • Łowca
  • Wiadomości: 1715
  • Reputacja: 24
    • Yeah!
Odp: Buty, butki i sandałki...
« Odpowiedź #9 dnia: Sierpień 27, 2009, 13:14:54 »
Tej, chłopaki! Wypad mi stąd!

Ostatnio kupiłam sobie piękne fijoletowe balerinki. Zlotowicze mogli podziwiać je w pierwszy dzień zlotu na moich nóżkach rusałki, potem mogli je oglądać w wystawie namiotowej pośród innego syfu leżącego pod tropikiem (podczas gry w piłkę nożną moje stopy rusałki nieco się nadwyrężyły i nie mogłam popylać w moich trzewiczkach).

Niestety nadal mam tylko dwie pary butów, ponieważ w te wakacje zgubiłam dwa razy japonki, a poprzednie balerinki strasznie mnie obcierają. Zostały mi więc jedynie te nowe oraz nieśmiertelne trampki.
Nie rozumiem ludzi, którzy nie hodują jednorożców.

Offline Mar_Zanna

  • Skrzat Leśny
  • Wiadomości: 104
  • Reputacja: 7
  • Aemulus
Odp: Buty, butki i sandałki...
« Odpowiedź #10 dnia: Wrzesień 30, 2009, 14:41:29 »
Mam dwie pary szpilek, baletki i takie podobne do butów czaroniwcy na płaskiej podeszwie. Chodzę też czasem w takich "turystyczno - sportowych" w kolorze zieleni i żółci:D Tyle z aktualnych. Moje buty muszą być ładne i wygodne. Nie przepadam za adidasami, ciężko mi jakieś dobrać.

Luna

  • Gość
Odp: Buty, butki i sandałki...
« Odpowiedź #11 dnia: Październik 06, 2009, 09:11:59 »
Posiadam ja se xD :

Trapki, adidasy, rzymianki, 2 pary japonek, kozaczki xD, a dalej to nie pamiętam. Z 2 pary butów jeszcze znajdą. Aaa no tak! Moje nieśmiertelne szpilki ^^"

Raczej preferuję buty sportowe, gdyż iż są wygodne i mniej noga się w nich męczy.

Offline Alaya

  • Elf
  • Wiadomości: 407
  • Reputacja: 6
  • Skąd: Siemianowice Śląskie
Odp: Buty, butki i sandałki...
« Odpowiedź #12 dnia: Październik 06, 2009, 15:32:41 »
Ja jestem maniaczką , jeśli chodzi o buty
Mam dwie szafki wypchane butami ,tak, że prawie pękają ;D

a ciągle mi mało :D

także mmmm :D wpuścić mnie do sklepu z butami to zbrodnia w biały dzień!:D
nie potrafie się opanować :D

Offline Mau

  • Leśne echo
  • Wiadomości: 831
  • Reputacja: 22
  • Skąd: Sao sino.
Odp: Buty, butki i sandałki...
« Odpowiedź #13 dnia: Październik 06, 2009, 16:25:06 »
Hmm 2 pary trampek, adidasy, japonki, 2 pary butów na obcasie i 2 pary butów ala baleriny.

Na obcasach nie lubię za bardzo chodzić, wolę moje tramposzczałki (trampki) :3
Kocham Was, dziewczynki! ;*****

L.A.Y.S.

Offline Twój Demon

  • Leśna zjawa
  • Wiadomości: 31
  • Reputacja: 0
  • nie ma mnie i nie było....jest dzień....
  • Skąd: Twa Dusza
Odp: Buty, butki i sandałki...
« Odpowiedź #14 dnia: Listopad 30, 2010, 22:54:34 »
Mam ponad 40 par,kocham buty:).Oczywiście większość nie nadaje się do chodzenia na codzień:)Wiązane kozaki,koronkowe szpilki,retro guziczki,sandałki.....
Tylko 1 robocza para adidasów,klapek brak,nie lubię.