Teraz wszystko jest jak najbardziej w porządku, a nawet lepiej, bo chodzenie do szkoły sprawia mi nawet przyjemność 
Szczęściara! Zdradź nam swój sekret.
Aaaa, w tym roku to sobie powagaruję jedynie w granicach rozsądku, mam nadzieję. Trochę się boję, że olewanie wszelkich zajęć 'obowiązkowych' za bardzo weszło mi w krew i po prostu z automatu nie będzie mi się chciało wstać z łóżka.