Nazwa użytkownika:

Hasło:

Autor Wątek: zag?ada dark forest - sesja  (Przeczytany 8722 razy)

Offline Alder

  • Druid
  • Wiadomości: 2024
  • Reputacja: 0
(Bez tematu)
« Odpowiedź #135 dnia: Lipiec 22, 2007, 16:32:09 »
Alder Qel-Alles
Obudzi? si? i widzia? wszystko jak przez mg??. Bola?a go g?owa "Co do cholery si? sta?o?"
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Alder »

Offline julus_maximus

  • Elf z wrzosowiska
  • Wiadomości: 609
  • Reputacja: -1
(Bez tematu)
« Odpowiedź #136 dnia: Lipiec 22, 2007, 18:25:22 »
Arabella,
twoja wilczyca zabi?a ghula... wi?cej ich nie by?o... cal? r?k? mia?a? we krwi... aby prze?y? musisz ucieka?...
Minsc,
poczule? jak twoja bro? trafia w co? mi?kkigo... by? to brzuch przeciwnika... nadal nic nie widzia?e?...
"hahaha... dobrze... pierwsze starcie ju? za tob?... to b?dzie trudniejsze"
po chwili do komnaty wesz?o wiele storze? lub jakie? stworzenie maj?ce wiele n?g... s?ysza?e? warczenie dochod?ce ze wszystkich stron...
Madziuchna,
posta? dalej przemawia?a... "dawaj ten pos??ek... to jest moja ostatnia pro?ba!"
Alder,
mimo ?e przez chwile widzia?e? co si? dzieje po chwili jednak znowu zemdla?e?...
« Ostatnia zmiana: Lipiec 30, 2007, 09:03:25 wysłana przez julus_maximus »

"KubVard mi przyjacielem, ale ideały większymi przyjaciółmi."
"Cenię przyjaciół bardziej, niż wyznawców."

Offline Alder

  • Druid
  • Wiadomości: 2024
  • Reputacja: 0
(Bez tematu)
« Odpowiedź #137 dnia: Lipiec 22, 2007, 18:29:20 »
Alder Qel-Alles
Zanim zemdla? powiedzia? do Arabelli "Nie przejmuj si? mn?! Ju? raz umar?em, mog? to zrobi? jeszcze raz. Wiem, ?e to b?dzie ju? ?mier? na dobre, ale wol? odda? ?ycie za przyjaci??k?, ni? nara?a? nas oboje na ?mier?"
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Alder »

Offline Shaw

  • Władca lasu
  • Drzewiec
  • Wiadomości: 2466
  • Reputacja: 22
    • Status GG
    • Dark Forest
  • Imię: Adrian
  • Skąd: Szczecin
(Bez tematu)
« Odpowiedź #138 dnia: Lipiec 22, 2007, 19:16:43 »
Minsc
S?ysz?c warczenie ze wszystkich stron by? przygotowany na obron?, oczy mu ?zawi?y i piasek powoli wyp?ywa? z nich, ?owca powoli odzyskiwa? wzrok, zacz?? ju? widzie? rozmazane sylwetki potwor?w. By? got?w do obrony.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Shaw »

"Mózg okryty jest twardą skorupą z kości, trudną do złamania,
ale bezbronną wobec tego co zżera go od środka."

Offline Nacia

  • Leśny Tancerz
  • Wiadomości: 1432
  • Reputacja: 0
(Bez tematu)
« Odpowiedź #139 dnia: Lipiec 22, 2007, 19:38:12 »
Arabella
Nie pieprz g?upot Krzykn??a zdenerwowana. Wiedzia?a ?e musi zabra? Aldera i znika?. Mimo ?e paskudnie bola?a j? r?ka zarzuci?a nieprzytomnego towarzysza przez rami? i zacz??a tacha? do wyj??a. Ja p**** czemu? ty taki k**** ci??ki. Maud le? i postaraj si? przytacha? pod studni? ca?? ekip? jak trzeba pom?? komu? ja musz? si? nim zaj?? I posz?a w stron? studni.

Tymczasem wilczyca pogna?a Minscowi na ratunek.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Nacia »
Homo homini lupus est...

Offline Alder

  • Druid
  • Wiadomości: 2024
  • Reputacja: 0
(Bez tematu)
« Odpowiedź #140 dnia: Lipiec 22, 2007, 19:44:51 »
Alder Qel-Alles
Czuj?c dotyk cia?a Arabelli ockn?? si?. Nara?asz si? na ?mier?. Nic mi nie b?dzie. Zostaw mnie tutaj i uciekaj.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Alder »

Offline Madziuchna

  • Leśny Gnom
  • Wiadomości: 282
  • Reputacja: 0
(Bez tematu)
« Odpowiedź #141 dnia: Lipiec 22, 2007, 22:43:29 »
Madziuchna
"Nie mam go odda?am go dziewczynce jeszcze przed walk?, a jej ju? tu dawno nie ma"Zastanawia?a si? czy dziewczynce uda?o si? uciec i czy sprowadzi pomoc, bo sytuacja nie wygl?da?a najlepiej.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Madziuchna »
W moim filmie życie płynie atrakcyjnie, kreatywnie moja taśma kręci się, abstrakcyjnie, niebanalnie, troszkę dziwnie, w moim filmie widzę wszystko tak jak chcę :D

Offline julus_maximus

  • Elf z wrzosowiska
  • Wiadomości: 609
  • Reputacja: -1
(Bez tematu)
« Odpowiedź #142 dnia: Lipiec 30, 2007, 09:14:18 »
Minsc,
wok?? ciebie kr??y?y czarne psy lub wilki... by?y bardzo dobrze zbudowane...
Maud podbieg?a do ciebie i zacze?a rozmawia? ze zwierz?tami...
----------------------
Arabella,
nios?c aldera bardzo si? zm?czy?a?... musisz odpocz?? i co? zje??... stoisz 120m. od budynku...
----------------------
Alder,
ka?de s?owo kt?re wypowiada?e? sprawia?o ci wielki b?l... twoja rana nadal krwawi?a...
----------------------
Madziuchna,
"AAARGH! Wzi?? j? do loch?w! i da? co? do jedzenia, hehe"
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez julus_maximus »

"KubVard mi przyjacielem, ale ideały większymi przyjaciółmi."
"Cenię przyjaciół bardziej, niż wyznawców."

Offline Madziuchna

  • Leśny Gnom
  • Wiadomości: 282
  • Reputacja: 0
(Bez tematu)
« Odpowiedź #143 dnia: Lipiec 30, 2007, 14:23:14 »
Madziuchna
Niestety nie uda?o jeje si? pokona? nieumar?ych, by?o ich zbyt wielu a ona tylko jedna. Mia?a nadziej?, ?e dziewczynce uda si? sprowadzi? pomoc zanim j? zabij?.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Madziuchna »
W moim filmie życie płynie atrakcyjnie, kreatywnie moja taśma kręci się, abstrakcyjnie, niebanalnie, troszkę dziwnie, w moim filmie widzę wszystko tak jak chcę :D

Offline Nacia

  • Leśny Tancerz
  • Wiadomości: 1432
  • Reputacja: 0
(Bez tematu)
« Odpowiedź #144 dnia: Lipiec 30, 2007, 15:15:18 »
Arabella
Posadzi?a Aldera pod studni? Sied? i si? nie ruszaj ja nabior? wody z studni i si? napijemy przy okazji oczyszcz? Ci rany nabra?a wody z studni i da?a si? napi? przyjacielowi po czym sama si? napi?a i rozpocz??a dezynfekcj? ran.

______________________________________________________
W tym czasie Maud:
Swym wilczym j?zykiem da?a zna? zebranym zwierz?tom ?e zebrani tu ludzie to przyjaciele i trzeba im pom?c nast?pnie z?apa?a Minsca za szaty i da?a do zrozumienie ?e ma pod??a? za nim do studni.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Nacia »
Homo homini lupus est...

Offline Alder

  • Druid
  • Wiadomości: 2024
  • Reputacja: 0
(Bez tematu)
« Odpowiedź #145 dnia: Lipiec 31, 2007, 05:27:11 »
Alder
Siedzia? cicho. Gdy dosta? pozwolenie, a raczej rozkaz napicia si? wody, zrobi? to. - "Zajmij si? lepiej sob?. Ja jestem ju? s?aby, straci?em du?o krwi. Nie mog? chodzi?. Zostaw mnie. Umr? w spokoju. - Powiedzia? po czym upad? na ziemie.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Alder »

Offline Alder

  • Druid
  • Wiadomości: 2024
  • Reputacja: 0
(Bez tematu)
« Odpowiedź #146 dnia: Listopad 13, 2007, 15:29:26 »
Sesje Zamykam z Powody Nieaktywności...
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Alder »