Rycerze wraz ze swoim panem przeszli obok was, uwa?nie was obserwuj?c. Nie s? g?upcami, ale zarazem nie wygl?daj? na zwyk?ych rycerzy zakutych w zbroj?... Gdy przygl?dacie si? im z bliska, dostrzegacie do?? specyficzne, czarne he?my wykrzywione w twarz jakiego? demona, za pasem wetkni?te jakie? niew?tpliwie magiczne przedmioty. W?adca przechodzi w ?rodku. Bronie maj? wyci?gni?te i przygotowani s? w ka?dej chwili do obrony eskortowanego przez nich pracodawcy.