Wszyscy podeszli?cie do drzwi, kt?re wydawa?y wam si? dziwnie znajome. Po dok?adniejszym obejrzeniu ich wygl?da?y podobnie do tych, kt?re Darius mia? w swojej gospodzie. Po przej?ciu przez nie znale?li?cie si? w mro?nym pomieszczeniu. Mimo tego, i? byli?cie ju? martwi mogli?cie nadal odczuwa? wszystko tak, jak na ziemi. Gdy drzwi zamkn??y si?, zobaczyli?cie pod?og?, kt?ra o?wietla?a na b??kitny kolor ca?e pomieszczenie. By? to labirynt. Pomieszczenie by?o ogromne i mia?o tylko jedno wej?cie. Marmurowe mury, odbijaj?ce ?wiat?o wydawa?y si? troch? straszliwe, jednak?e wszystko by?o tylko po to, aby was nastraszy?. Dziwny g?os w waszych g?owach zapyta? si? was. "Ruszacie w dalsz? drog?, czy nie? Wej?cie do labiryntu stoi przed wami otworem.". Czy by?a to telepatia?