Nazwa użytkownika:

Hasło:

Autor Wątek: The Walking Dead  (Przeczytany 345 razy)

Offline Łukasz

  • Mroczne Widmo
  • Wiadomości: 3119
  • Reputacja: 24
  • fluggegecheimen
    • Status GG
    • Rowerowo
  • Imię: Łukasz
  • Skąd: Biała Podlaska
The Walking Dead
« dnia: Sierpień 08, 2010, 21:03:12 »
Z wielką niecierpliwoscią czekam na ten serial, który zapowiada się niesamowicie. Fani zombie powinni być zachwyceni!

Reżyserem jest Frank Darabont, twórca Skazani na Shawshank (film zajmuje od dłuższego czasu 1 miejsce w rankingu na filmweb.pl i imdb,com). A więc nawet i z powodu samego nazwiska reżysera warto się zainteresować.

Serial jest reklamowany jako najbardziej krwawy i brutalny serial o zombie jaki kiedykolwiek powstał. Jest też on adaptacją komiksu o tej samej nazwie. Ja komiksu niestety nie znam, ale chyba powinienem te braki uzupełnić ;)

Jakby ktoś był zainteresowany to serial startuje 1 października i z pewnością pojawi się w necie do nieściągnięcia ;)

To tyle chyba, jeśli ktoś zainteresował się to pewnie sprawdzi a jeśli nie, to nie ;)

Offline Nacia

  • Leśny Tancerz
  • Wiadomości: 1432
  • Reputacja: 0
Odp: The Walking Dead
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 11, 2010, 18:13:07 »
O tak...serial będzie dobrą premierą tego roku. Myślę, że zaskoczy nie jedną osobę. Dobra obsada i ciekawe zapowiedzi. Nie mogę się doczekać się pilota zobaczymy co potem! :skull:
Homo homini lupus est...

Offline Łukasz

  • Mroczne Widmo
  • Wiadomości: 3119
  • Reputacja: 24
  • fluggegecheimen
    • Status GG
    • Rowerowo
  • Imię: Łukasz
  • Skąd: Biała Podlaska
Odp: The Walking Dead
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 12, 2010, 22:15:16 »
Żeby jeszcze bardziej zachęcić:

The Walking Dead - Trailer de Fox International Channels [Subtitulado]



Frank Darabont - reżyser serialu stworzył takie filmy jak: Skazani na Shawshank, Zielona Mila, Mgła. A producentem serialu jest Gale Anne Hurd, dzięki której powstały takie hity jak: Terminator (3 pierwsze części), Obcy - decydujące Starcie czy Armageddon.

Serial będzie można obejrzeć w Polsce na nowym kanale serialowym FOX, który powinien być dostępny w platformach cyfrowych i kablówkach.

Premiera już 31 października w USA a na początku listopada w innych krajach. Premiera serialu będzie miała miejsce w 120 krajach w 33 językach. Tej jesieni trafi on na ekrany telewizyjne w 250 milionach domów.


Offline matinee

  • Szaraczek
  • Wiadomości: 92
  • Reputacja: 0
    • Status GG
  • Imię: Roksana
  • Skąd: Toruń
Odp: The Walking Dead
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 22, 2012, 20:42:40 »
Postaram się nie spoilerować, ale obejrzałam dzisiaj siódmy odcinek drugiego sezonu i to przelało czarę, bo nosi mnie to już od dłuższego czasu.

Dlaczego, powtarzam: dlaczego nie ma tam żadnej interesującej, zabawnej, inteligentnej, sympatycznej, czy mówiąc najnormalniej w świecie, fajnej postaci kobiecej?

Wszystkie bez wyjątku niemiłosiernie działają mi na nerwy. Lori nie znoszę od pierwszego wejrzenia, chyba nie muszę tłumaczyć dlaczego, Carol jest typową sponiewieraną przez męża kobietką, która oczywiście jest jedynie zahukana i nastawiona na swoje macierzyństwo i odgrywanie roli typowej kury domowej. Andrea wydawała się intrygująca z tym kompleksem "męskości", ale to, co ona robi jest już totalnym przegięciem. Jest głupsza niż ustawa przewiduje i nawet nie chcę mi się myśleć nad motywami jej rozumowania (chodzi mi o sytuację z Darylem i jego postrzelanie - sorry za spoiler, ale i tak to wydarzenie nie wniosło nic ciekawego do fabuły). Amy, no niestety, Amy zapowiadała się ciekawie, ale... A Maggie? Ciężko mi powiedzieć. Nie darzę jej sympatią i uważam, że zupełnie nie pasuje do Glenna.
Kobiety w Walking Dead są nudne, przewidywalne, papierowe i nasuwa mi się jedno słowo całkowicie oddające moje uczucia: sflaczałe.

No to tyle użalania, ale już nie mogłam się powstrzymać :)
I love Paris in the rain.

Offline Shaw

  • Władca lasu
  • Drzewiec
  • Wiadomości: 2466
  • Reputacja: 22
    • Status GG
    • Dark Forest
  • Imię: Adrian
  • Skąd: Szczecin
Odp: The Walking Dead
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 22, 2012, 22:47:24 »
Jaki czas temu oglądałem pierwszy sezon. Sezon nie był tragiczny, jednak od serialów zwykle oczekuje czegoś więcej. Póki co nie zamierzam kontynuować. Niestety moim zdaniem serial mało oryginalny, no może nie jako serial, bo chyba nie znam innych seriali o tej tematyce, ale wiele motywów pokazanych w tym serialu niestety widziałem już w filmach o zombie. Choć to wciąż całkiem niezłe dzieła, lecz mało zaskakujący i dość przewidywalny moim zdaniem. Co kto lubi, ja podziękuję.

"Mózg okryty jest twardą skorupą z kości, trudną do złamania,
ale bezbronną wobec tego co zżera go od środka."

Offline Leśny gad

  • Strażnik lasu
  • Elf z wrzosowiska
  • Wiadomości: 595
  • Reputacja: 36
  • Niepoprawny marzyciel.
    • Mój stan Skype
Odp: The Walking Dead
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 22, 2012, 23:11:20 »
Jaki czas temu oglądałem pierwszy sezon. Sezon nie był tragiczny, jednak od serialów zwykle oczekuje czegoś więcej. Póki co nie zamierzam kontynuować. Niestety moim zdaniem serial mało oryginalny, no może nie jako serial, bo chyba nie znam innych seriali o tej tematyce, ale wiele motywów pokazanych w tym serialu niestety widziałem już w filmach o zombie. Choć to wciąż całkiem niezłe dzieła, lecz mało zaskakujący i dość przewidywalny moim zdaniem. Co kto lubi, ja podziękuję.

Shaw skreślił dokładnie moją ocenę.

Dodałbym jeszcze element o którym pisała matinee. Faktycznie, nie ma tam żadnej ujmującej postaci kobiecej. Kreacja tych bohaterek jest sztampowa i kiepska.
Dokładnie tak jak napisała Matinee:
Cytuj
Kobiety w Walking Dead są nudne, przewidywalne, papierowe i nasuwa mi się jedno słowo całkowicie oddające moje uczucia: sflaczałe


Zgadzając się z w zupełności z przedmówcami stwierdzam, że Walking Dead mnie zupełnie zniechęcił do oglądania kolejnych odcinków. W drugim sezonie pojawiają się jakieś barwne postaci? ( Pomijając grupkę trzymającą zombie w stodole. )

Mój najlepszy czas trwa

Offline matinee

  • Szaraczek
  • Wiadomości: 92
  • Reputacja: 0
    • Status GG
  • Imię: Roksana
  • Skąd: Toruń
Odp: The Walking Dead
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 23, 2012, 10:59:47 »
Ja może nie tak drastycznie od razu, bo mimo wszystko kontynuuję oglądanie, głównie dla tego niesamowitego klimatu i co tu dużo ukrywać, zastanawia mnie jak potoczą się losy Daryla (mojego ulubieńca od pierwszych odcinków) i Glenna.
Dziewiąty odcinek moim zdaniem był najlepszy! Pogłębiający się kryzys miedzy Rickiem i Shanem, chyba przybierze charakter otwarty. Intrygująca była końcówka i dosyć dwuznaczne podżeganie Ricka przez Lori, by wziął sprawy w swoje ręce i "bronił rodziny." Tym bardziej, że widziałam promo kolejnego odcinka i nie mogę narzekać! Czekam tylko na premierę :)
W drugim sezonie pojawiają się jakieś barwne postaci? ( Pomijając grupkę trzymającą zombie w stodole. )
W ósmym odcinku zrobiło się gorąco, bo oprócz walki z Walkersami 'drużyna Ricka' będzie miała problemy również z innymi i tym razem: żywymi ludźmi.
Przygarną jednego gościa, ale co się z nim stanie dowiemy się dopiero w dziesiątym odcinku. Pojawiły się dwie nowe postaci, ale niestety nie na długo, cała nadzieja jest teraz tylko w tym, jak rozwiną koncepcję z tym młodym chłopakiem (przygarniętym). A wygląda na to, że mają duże możliwości.


Niestety moim zdaniem serial mało oryginalny, no może nie jako serial, bo chyba nie znam innych seriali o tej tematyce, ale wiele motywów pokazanych w tym serialu niestety widziałem już w filmach o zombie.

Zgadzam się i to przede wszystkim uderzyło mnie z tym motywem, kiedy Rick i Glenn "ubrali się" w wnętrzności Walkersów - zupełnie jak "Świt żywych trupów." I jest pewnie jeszcze więcej takich elementów, ale od tych filmów, Walking Dead wyróżnia wspomniany wcześniej przeze mnie: klimat. Jakby śniło się strasznie długi koszmar i nie mogło z niego wybudzić. I to jest dla mnie magnesem, dzięki któremu wiele niedociągnięć mogę wybaczyć, chociażby np. to, że jak byli w tym centrum badań nad lekiem, to doktor pokazywał im, że Walkersi mają "żywy" jedynie CHYBA (nie pamiętam już) pień mózgu, który jest sobie w odpowiedniej części głowy. No i tutaj pojawia się moja wątpliwość: bo oni mordują Szwendaczy kulami/strzałami/długopisami/nożami, itp. I celują w różne części głowy, np. w oko - i tak myślę, jak to możliwe, że w jakiekolwiek miejsce nie uderzą, Szwendacz pada martwy, jakby za każdym razem trafiali w pień. Anatomem nie jestem i może dlatego wydaję mi się to dziwne. No cóż.




I love Paris in the rain.

Offline matinee

  • Szaraczek
  • Wiadomości: 92
  • Reputacja: 0
    • Status GG
  • Imię: Roksana
  • Skąd: Toruń
Odp: The Walking Dead
« Odpowiedź #7 dnia: Marzec 23, 2012, 20:45:19 »
Wiem, wiem! Przepraszam za pisanie posta pod postem, ale nikt się nie wypowiedział na temat finału drugiego sezonu! Jak wrażenia? Naczytaliście się już, czego oczekują fani od scenarzystów? Podejrzeliście komiksy? Nie możecie się doczekać?

Powiem na razie tyle, że dla mnie sezon mógł zakończyć się na przedostatnim odcinku - był znacznie bardziej spektakularny, trzymający w napięciu i to po nim długo nie mogłam zasnąć.

Finał zaintrygował mnie jedynie pojawieniem się tajemniczej postaci w lesie (SPOILER) ratującej Andreę (KONIEC SPOILERA). Reszta nie zrobiła dla mnie większego znaczenia i czułam niedosyt po zakończonym seansie.

A Wy co o tym sądzicie?
I love Paris in the rain.