Yy no tak. Dobra sorry

Za złe nie miejcie mojej głupoty albowiem wyrosłam z niej.

Co do tematu :
Lat 17, zainteresowań wiele : sport, muzyka, sztuka, literatura, zielarstwo, medycyna ludowa, okultyzm, historia Egipcjan, Słowian, itd. Aktualnie zamieszkuję sobie Olsztyn (no przynajmniej w dni robocze, hehehe), tam też się uczę i szaleję. Niektórzy z forum mnie znają ( o biada mi), a niektórzy nie (tutaj powinien być aplauz i wiwat, po czym wyrzucenie mnie za drzwi, hahaha). Charakterek mi się nie zmienił (hmm, tu publiczność lamentuje, hahaha), czyli że jestem : wredna, nadpobudliwa, za dużo gadam, za dużo pyskuję, za dużo się śmieję (jeśli śmiech to zdrowie, to jestem nieśmiertelna

), nadal sypię chorymi żartami, wciąż biegam w te i we wte, nadal kłócę się o swoje i wciąż mówią na mnie Luna, haha! No poza tym, że trochę zmądrzałam (nie, nie łudźcie się, że myślę! Toć ba! Mam tylko w głowie ośrodek odpowiadający za łaknienie!), nic się nie zmieniło!
Słucham ... muzyki! hahaha! Ogólnie to rocku alternatywnego, metalu, czasami reggae, muzyki symfonicznej, folku. Przy czym sama gram na paru instrumentach (najczęściej to gram na nerwach, hehe). Mam zamiar uczyć się gry na basie i perkusji. Czytam dużo (za dużo), a najczęściej to, co mi wpadnie w ręce. Ah i dostałam bzika na punkcie percingu, hehe
Tak więc witam, przepraszam i w ogóle.. oj tam oj tam xD