Moja 'euforia' nie skończy się na przywitaniu... a jakby ktoś mi skończył notatki z polskiego, to mogłabym tu siedzieć dzień i noc, wypowiadając się w każdym temacie. ;>
Luna... Tak wyszło, że kiedyś tam poszłam sobie do szkoły muzycznej i nauczyłam się grać na gitarze. Co prawda wytrzymałam 4 lata z 6 i od jakichś 5 grywam tylko raz na jakiś czas... ale coś tam chyba potrafię. Albo czasami udaję, że tak jest, nie wiem. Marzy mi się harfa, ale wiadomo jak wyglądają możliwości...
Słucham wszystkiego po trochu. Popadam w skrajności. Nie mam ulubionego gatunku, zespołu, piosenki - wszystko od rocka poprzez świeżo poznany dubstep aż do jednostkowych elementów z muzyki klasycznej. Yyy... nie przepadam tylko za techno, housem, disco polo i częścią tego, co leci sobie np. na kanale viva pl. Ostatnio uparłam się na Lykke Li, Apparat, TPR, The Cinematic Orchestra. A, właśnie - gdyby ktoś znał Cinematic i chciał się wybrać na koncert, to uśmiechnęłabym się.
Wredna bądź, śmiało ;> Chcę to pytanie ;p
A przyszłość... ym. A kiedy to!? Niee no... Maturka, studia - prawo, a jak się nie dostanę to na rok jakaś zapchajdziura typu dziennikarka i później maturka raz jeszcze. Praca - humaniści zasilają szeregi bezrobotnych, więc...

Shaw, witam

Shade, a pokłon gdzie!?
Nasionko będzie samo się podlewać, raz na jakiś czas z pewnością o sobie przypomni... Po 24 maja to pewnie nawet częściej
