Nazwa użytkownika:

Hasło:

Autor Wątek: Corvus Corax  (Przeczytany 1893 razy)

Offline Corvus Corax

  • Mieszkaniec Lasu
  • Wiadomości: 333
  • Reputacja: 8
    • http://borysgodunoff.deviantart.com
Corvus Corax
« dnia: Wrzesień 08, 2008, 18:07:21 »
<drzwi otworzyły się z chrapiąco-seksownym jękiem starego, dębowego drewna. Z półmroku, do sfery pokoju oświetlonej blaskiem kominka, weszła postać w czerwonym, jedwabnym szlafroku. Facet. Z całą pewnością. Brunet, nie dość wysoki, by być koszykarzem. Nie dość postawny, by móc uchodzić za kulturystę. A jednak dosyć wysoki, i silny. Twarz może nie z żurnali o modzie, a jednak przyciągająca uwagę i nie dająca się łatwo zapomnieć. Jego piwne oczy skierowały się w stronę barku. Tam też podążyły jego nogi. Nalewając sobie martini seagrams'a z tonikiem, powiedział niskim, wibrującym głosem>

A więc, cóż.... zdecydowałem się. Nie piję na odwagę. Piję, bo lubię.

<skończywszy robienie drinka, odwrócił się i skierował prosto do głębokiego, kolonialnego fotela, obitego czerwonym suknem, a wykonanego z ciężkiego, czereśniowego drewna. Usiadł.>

Hmm... Od czego by tu zacząć....Może spróbujmy tak.

Jestem Corvus. Corvus Corax. Nie zamierzam podawać swojego prawdziwego imienia, gdyż nie jest to ważne, gdyż nie jest to wam do niczego potrzebne, i nie będziecie z niego korzystać. Dla ciekawskich powiem, że imię to ma związek z największym królem Francji.
Cóż. Dalej. Wiek. Jak napisałem w profilu, mam już w zasadzie 25 lat. Rocznikowo, bo faktycznie brakuje mi kilkunastu dni.  Mieszkam hmm... w dzikiej głuszy, blisko końca świata, gdzie gwiazdy układają do snu, a księżyc układa nowe baśnie co wieczór... Mieszkam na Roztoczu.
Coś bardziej o mnie... Wykonuję dość niecodzienny zawód, wiążący się tematycznie z Waszym forum. Jestem, mianowicie, magistrem inżynierem leśnikiem.
Jestem też od kilku lat w stałym związku, jeszcze niesformalizowanym.

A teraz czekam na pytania. Jeśli ich nie będzie, po prostu dokończę drinka, spalę cygarko, i pójdę spać...
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 08, 2008, 22:46:30 wysłana przez Corvus Corax »

Offline Seraphis

  • Mieszkaniec Lasu
  • Wiadomości: 385
  • Reputacja: 2
  • Space Cowboy
  • Imię: Rafał
  • Skąd: Lubań / Opole
(Bez tematu)
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 08, 2008, 18:13:07 »
Tak, tak, pytania :-)
Jakies zainteresowania/hobby? :-)

I skad to zamilowanie do grafiki?

I poczestowalbys tym Martini.. *siada wygodnie w fotelu niedaleko, rozprostowujac nogi*
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Seraphis »
"He was always alone..
Always by himself..
Never anyone to share the game..
He lived in another world..
He was that kind of guy.

Are you living in the Real World..?"

Offline Corvus Corax

  • Mieszkaniec Lasu
  • Wiadomości: 333
  • Reputacja: 8
    • http://borysgodunoff.deviantart.com
(Bez tematu)
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 08, 2008, 18:26:27 »
Dżin z tonikiem, Martini extra dry z sokiem z limonki i wodą mineralną- a może po prostu Chateaux, a może Ballentines z lodem? Be my guest, jak to mawiają Anglosasi.

Och, liczby zainteresowań moich nie da się zmierzyć żadną miarą. Mam ich tak dużo, że nawet nie wiem już, w czym jestem dobry...
Kiedyś kulturystyka. Gry komputerowy- jak większość facetów. Literatura- zarówno czytanie, jak i pisanie. Zarówno proza, jak i liryka. Może jak mnie najdzie dobra aura, to opublikuję tu kilka swoich wierszy.
Dalej? Łowiectwo. O tak. Jestem w trakicie wyrabiania pozwoleń na to, by zostać myśliwym.
Turystyka rowerowa. to hobby w zasadzie od niedawna- jakieś 2-3 lata, od momentu, gdy kupiłem dobry rower.
Uff... sporo tego... Do tego entomologia, historia, psychologia, blues- szczególnie śpiewanie....
No i najważniejsze. Kobiety. Mam w tym temacie dość niemałe doświadczenie. Jednakże tutaj nigdy nie zdobędę mistrzostwa... Bo mistrz był tylko jeden- Casanova.

Grafika? A zaczęło się niewinnie... Od tego, że chciałem mieć oryginalną i ciekawą sygnaturkę i avatar na pewne forum.... Jednakże nikt nie był w stanie wykonać pracy mnie satysfakcjonującej. Postanowiłem więc zrobić je sam. Zdobyłem więc Photoshopa, i zacząłem robić. Początki w tym temacie są trudne, i pełne załamań, gdyż często wydaje Ci się, że osiągnąłeś szczyt, gdy tymczasem zza niego wyłania się następny, o wiele wyższy.
Zacząłem poprawiać swój poziom na tyle, że zacząłem pojawiać się na przeróżnych tematycznych forach. Bywałem już BattleModem, SuperModem, juniorAdminem i Adminem.... Ostatnio byłem SuperModem na zaprzyjaźnionym z Wami forum graficznym... I uznałem, że należy mi się emerytura. To Wy nią jesteście. Wypoczywam świetnie:)

A więc, czego się napijesz?
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Corvus Corax »

Offline Seraphis

  • Mieszkaniec Lasu
  • Wiadomości: 385
  • Reputacja: 2
  • Space Cowboy
  • Imię: Rafał
  • Skąd: Lubań / Opole
(Bez tematu)
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 08, 2008, 18:39:29 »
Cytat: "Corvus Corax"
Martini extra dry z sokiem z limonki i wodą mineralną

Brzmi pysznie, wiec poprosze

*Opiera sie wygodnie o oparcie*
A kim jest ten tytul magistra inzyniera lesnika?
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Seraphis »
"He was always alone..
Always by himself..
Never anyone to share the game..
He lived in another world..
He was that kind of guy.

Are you living in the Real World..?"

Offline Corvus Corax

  • Mieszkaniec Lasu
  • Wiadomości: 333
  • Reputacja: 8
    • http://borysgodunoff.deviantart.com
(Bez tematu)
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 08, 2008, 18:59:00 »
<bierze łyk, rozpierając się wygodnie w fotelu>

Nie rozumiem, możesz jaśniej?
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Corvus Corax »

Offline Seraphis

  • Mieszkaniec Lasu
  • Wiadomości: 385
  • Reputacja: 2
  • Space Cowboy
  • Imię: Rafał
  • Skąd: Lubań / Opole
(Bez tematu)
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 08, 2008, 19:15:02 »
*Zastanawia sie chwile wpatrujac w podloge, po czym unosi glowe i wyjasnia:*

No, konczyles jakas uczelnie lesnicza? Nigdy z takim czyms nie mialem kontaktu, wiec nie wiem dokladnie jak to wyglada i jakie umiejetnosci sie tam zdobywa oraz jakich przedmiotow sie uczy. No i jakie sa perspektywy z takim tytulem?
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Seraphis »
"He was always alone..
Always by himself..
Never anyone to share the game..
He lived in another world..
He was that kind of guy.

Are you living in the Real World..?"

Offline raul

  • Leśne echo
  • Wiadomości: 933
  • Reputacja: 4
  • I'm the game and I want to play
    • http://www.se-tuning.nazwa.pl
  • Imię: Rufin
  • Skąd: Lublin
(Bez tematu)
« Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 08, 2008, 19:47:43 »
<Do pomieszczenia wchodzi wysoki, przystojny młodzieniaszek :D>

Corvusie, a czy interesują cię jakieś sporty takie mniej popularne: snooker, bilard?
Czy jesteś typem pracusia, czy raczej człowiekiem "po najmniejszej linii oporu"?
Jaka literatura Cię interesuje? Kryminalna, polityczna, wojenna, historyczna?
Czy tylko blues lubisz, czy również metal, rock, pop, może hiphop?
Jak masz stosunek do religii? Czy śmigasz co niedzielę do kościółka? :D
Jakie gry komputerowe lubiłeś? Rpg, Fps, Tpp, Hack and slash, online, mmorpg, simy, przygodówki?
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez raul »



bumbumbubumbumbum

Offline Buziak

  • Elf z wrzosowiska
  • Wiadomości: 590
  • Reputacja: 4
  • I zatraciłam się tak na całe życie...
    • http://www.buziaczekkk.fbl.pl
  • Imię: Karolina
  • Skąd: Grudziądz
(Bez tematu)
« Odpowiedź #7 dnia: Wrzesień 08, 2008, 20:30:54 »
Cytat: "Corvus Corax"
Jestem też od kilku lat w stałym związku, jeszcze niesformalizowanym.


no to masz babo klocek xD ja tu myślałam że wolny eh.. no szkoda xD

A pytań brak jak coś wymyśle to napiszę xD
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez buziaczekkk90 »

Offline Corvus Corax

  • Mieszkaniec Lasu
  • Wiadomości: 333
  • Reputacja: 8
    • http://borysgodunoff.deviantart.com
(Bez tematu)
« Odpowiedź #8 dnia: Wrzesień 08, 2008, 20:41:15 »
Witaj, Raul. Proszę, usiądź na kanapie.
<wskazuje skórzaną ciężką kanapę, pachnącą skórą i dobrym tytoniem.>
Jako, ze należysz jeszcze do młodszych dżentelmanów, proponuję Ci filiżankę herbaty ze starannie wyselekcjonowanych liści zbieranych na zboczach Assamu. Do tego może kropelkę rumu, jako że jesień nadchodzi, a rum przecież jak tran, pić należy.

<wzywa dzwonkiem lokaja i odwraca się w stronę Seraphisa, siedzącego w fotelu>

Mało kto ma rzeczywisty kontakt z tym zawodem, a jeszcze rzadziej z wyższym szkolnictwem leśnym. Studia są najzwyklejsze na świecie. Istnieją trzy wydziały leśne w Polsce- w Poznaniu (na Akademii Rolniczej), Warszawie (na SGGW) i Krakowie (Akademia Rolnicza). Ja ukończyłem studia w Warszawie.  Po 3,5 roku składa się egzamin inżynierski, a po kolejnych trzech semestrach magisterski. Więc studia trwają pięć lat.  Podczas tychże studiów młodzi ludzie mają styczność z przeróżnymi przedmiotami- od botaniki, entomologii, fitopatologii leśnej, przez negocjacje, dendrochronologię, ekologię, ochronę przyrody, po statystykę matematyczną, budownictwo, podstawy zarządzania i rachunkowości, czy geodezję leśną. Należy też wspomnieć oczywiście o wyjazdach- gdy jest ciepło (w zasadzie od marca do czerwca), cały rocznik zabiera książki, dalmierze, piły, siekiery, łopaty, niwelatory i dobry humor- rusza w Polskę na tzw. ćwiczenia praktyczne. Nie muszę mówić, co się dzieje, jak 150 młodych ludzi znajdzie się w lesie w jednym miejscu, hahaha...
A perspektywy? No cóż, w zasadzie jedyną poważną perspektywą jest praca w państwowej firmie Lasy Państwowe. Jest to pracodawca może mało rozwojowy (nie istnieją "błyskawiczne" ścieżki awansu, a pensje niezbyt wysokie), ale jednak pewny i w pełni wykorzystujący wiedzę nabytą na studiach. Oczywiście mówimy tu o stanowiskach tzw. pracy umysłowej, a nie fizycznej. Poza tym, każdy z nas jest fachowcem w dziedzinie botaniki, dendrologii, entomologii i łowiectwa- więc osoby dość poszukiwane np. w parkach narodowych, stanowiskach administracyjnych d.s. środowiska, czy Straży Łowieckiej. Ewentualnie można zawsze założyć firmę ogrodniczą, bądź się w takowej zatrudnić.

<popija łyk ginu z tonikiem, wstaje i otwiera humidor>

Może cygaro? Najlepsze, Romeo y Julieta, przemycane z Kuby na zamówienie.

<wchodzi lokaj. Corvus prosi o herbatę dla Raula, po czym odwraca się do niego>

Raul. Cóż, teraz pora na Twoje pytanka.

Owszem, lubię bilard. W snookera nie miałem okazji nigdy zagrać, aczkolwiek znam zasady. Lubię bardzo dart (czyli "lotki"), i na studiach osiągałem, nieskromnie mówiąc, sukcesy w tej dyscyplinie.
Co do typu człowieka, jakim jestem... Nie da się mojej osoby umieścić w tych ramach, które nakreśliłeś... Powiedzmy, że jeśli coś mi się spodoba, i rozpali we mnie pasję, to oddam tej sprawie duszę, umysł i siły. Jeśli zaś nie będę zgadzał się z koncepcją... To lepszy pożytek byłby z niewolnika, niźli ze mnie.

<Obcina cygaro, następnie je odpala. Lokaj przynosi Raulowi filiżankę herbaty i ciastka>

Pytanie o literaturę... Och, naprawdę ciężko mi określić.  W zasadzie wszystko, co mnie zainteresuje. Od "Myśli" Seneki, "Księcia" Makiavela, po felietony Marka Grońskiego i książki Jeremy'ego Clarksona... Miałem okres fascynacji literaturą sience fiction, dosyć długo fascynowałem się fantasy.... Ostatnio skończyłem I tom "II-giej Wojny Światowej" autorstwa niejakiego Winstona Churchilla, oraz jakiś tam tomik fraszek Sztaudyngera. Reasumując- wszystko, co mnie zainteresuje.

Muzyka. Cóż, bluesa lubię, gdyż mam wiele wspomnień, które sprawiają, że blues jest dla mnie muzyką pełną prawdy. Poza tym, uwielbiam śpiewać, gdy mam akompaniament dobrego akustyka i organek... Podobno mam nawet głos. Co prawda, nie jak Rysiek Riedel, ale zawsze coś. A inne gatunki muzyki? A zależy to od humoru. Od Toccaty Bacha, po Patrycję Markowską. Lubie po prostu dobre kawałki, bez rozróżniania gatunków.

Religia. Cóż, jestem wierzącym i praktykującym katolikiem obrządku rzymskiego. Możecie uznać to za dziwne- ale tak, wierzę głęboko, i się tego nie wstydzę. Może ktoś uzna to za dziwne, ale lubię uczestniczyć w liturgii.
Jednocześnie mam często styk z osobami wyznającymi grekokatolicyzm, dlatego staram się być tolerancyjny. W końcy wierzymy przecież w tego samego Boga, nieprawdaż?

Gry... Hmm... Uwielbiałem wszystkie z serii Sim- najbardziej Sim City 3000 i Sim City 4... Oczywiście też RPG- na przykład cykl Might&Magic, Wizardry, Fallout, Dungeon Master, Ishar, czy takie tam starocie. Jak chcę się wyżyć, potrafię "przypalić gumę" w NFS'a czy walnąć komuś headzika w CS'a.

Cóż, ale się nagadałem..... Aż mi zaschło w gardle!
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Corvus Corax »

Offline Animal

  • Szary Wilk
  • Wiadomości: 1163
  • Reputacja: 9
  • Animalo Zwierzako Bronko Dałno Brzydal !
    • mój digart ;)
  • Imię: Bronislawa
  • Skąd: Malbork
(Bez tematu)
« Odpowiedź #9 dnia: Wrzesień 09, 2008, 00:30:56 »
:drzwi otwierają się z trzaskiem i po dywaniku turla się skulony zwierzak. Wstaje, otrzepuje się, przybiera zwierzęcą pozę i puszczając 'oko' mówi przymilnym głosem:

A na zlot z nami pojedziesz? Bo chyba większość by bardzo chciała się z Tobą spotkać na żywo... Bynajmniej JA XD
i bym poprosiła trochę vody. Byle nie żołądkowej, ni starogardzkiej, bo mi żołądek nie trawi ;)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez animal »
emotional, sexual, casual, political, sensual, physical animal ultimate weapon against MEN

Kocham Was, dziewczynki! ;***

Offline Nacia

  • Leśny Tancerz
  • Wiadomości: 1432
  • Reputacja: 0
(Bez tematu)
« Odpowiedź #10 dnia: Wrzesień 09, 2008, 15:49:50 »
<za Animal po cichu wchodzi Nać i staje przy drzwiach>

Animal pytanie strzał w dziesiątkę...

A co do wypowiedzi Corvusa to tak mi zaraz uśmiech wpełzną na usta bo kiedyś właśnie myślałam o wyborze Leśnictwa na Akademii Rolniczej w Poznaniu...ale jakoś bibliotekoznawstwo bardziej łączyło się z moją pasją i moimi zainteresowaniami.
Do tego cieszy mnie, że pojawił się kolejny pasjonat dobrej literatury i historii :)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Nacia »
Homo homini lupus est...

Offline raul

  • Leśne echo
  • Wiadomości: 933
  • Reputacja: 4
  • I'm the game and I want to play
    • http://www.se-tuning.nazwa.pl
  • Imię: Rufin
  • Skąd: Lublin
(Bez tematu)
« Odpowiedź #11 dnia: Wrzesień 09, 2008, 16:09:39 »
<Odbiera od lokaja filiżankę z chińskiej porcelany. Bierze pierwszy łyk. Czuje jak ciepły napój przepływa przez jego przełyk. "Bardzo dobra herbata"-pomyślał. Wygodnie siada w fotelu. Wygodnie to nie znaczy, że rozwala się na pół kanapy i zgrywa ważniaka. Usiadł wygodnie, ale kulturalnie, aby inni goście mogli spocząć i pomyśleć o nim "Cóż za maniery. Bardzo kulturalny. Obraca się w towarzystwie.>


Co to tematu leśnictwa. W Lublinie znajduje się Technikum leśne.
A nie myślałeś może o założeniu firmy projektującej ogrody? Teraz po byle co idzie się do projektanta. A jest to dobrze płatna praca. Oczywiście mówię o założeniu małego interesu, malej firmy. Zatrudniałbyś może 1,2 osoby dodatkowo. Teraz ludzie chcą oby ich ogrody były jak to się teraz mawia "trendy". Poza tym dla najbardziej wymagających możesz projektować ogrodu wedle zasad feng shui. Niektórzy tylko tak urządzają domy. Kanapa musi być tutaj, bo tutaj jest pozytywna energia. Naprawdę coraz więcej ludzi w to wierzy.
Literaturę widzę czytasz bardzo ambitną, nie w stylu pani Grocholi np. Gry też widzę ambitne, ponadczasowe.
A teraz temat bardzo popularnym. Jakie jest twoje stanowisko w sprawie Radia Maryja i dzieł przy nim powstałych?

<Wypija kolejny łyk herbaty, przegryzając maślane ciasteczka. "Na pewno Szkockie, albo francuskie. Ale raczej francuskie, bo dosyć kruche. Wyjątkowo dobre"- nadal rozkoszował się smakiem ciasteczka.>

Witam drogie panie
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez raul »



bumbumbubumbumbum

Offline Corvus Corax

  • Mieszkaniec Lasu
  • Wiadomości: 333
  • Reputacja: 8
    • http://borysgodunoff.deviantart.com
(Bez tematu)
« Odpowiedź #12 dnia: Wrzesień 09, 2008, 16:50:42 »
Witam urocze panie. Może zechciejcie spocząć na sofie przy kominku, oraz powiedzieć, czego życzycie sobie do picia. Jako, że jesteście już kobietami, proponuję alkohol. Może lampka wina ze słonecznych stoków Bordeaux lub winnic Prowansji? A może advocat?


<wypuszcza fantastycznie kształtny kłąb cygarowego dymu, po czym dopija gin>

Czy będę na zlocie? Dobre pytanie. Przede wszystkim musicie wiedzieć, gdzie i kiedy będzie następny... Niestety minęły dla mnie już czasy, że z dnia na dzień mogłem przejechać pół Polski ot tak... Teraz muszę mieć wszystko zaplanowane. A czy mam chęć?
Cóż, nie zastanawiałem się jeszcze nad tym. Ale mam swoje wymagania- jestem jak perski kocur, dla mnie oprócz tego, "z kim", ważne też jest "jak" i "gdzie"...

Co do "Radia Maryja i ich twórczości". Jestem negatywnie nastawiony do tej inicjatywy. W swoim fanatycznym zapale, osoby takie jak Rydzyk czy Jankowski zapomnieli o tym, że Jezus w sandałach chodził i nauczał z łódki. A nie jeździł Maybachem czy oblekał się w śrebro a złoto, jakby to powiedzieli górale. Jestem zdecydowanie negatywnie nastawiony. W zasadzie, kościół powinien wrócić do źródeł- jakimi było nie tylko głoszenie, ale i robienie dobra. Samemu będąc pełnym pokory, wiary i ubóstwa.

<dzwoni po lokaja. Lokaj wchodzi.>

Janie, zrób dla mnie jednego London Sour, tylko nie przesadź z syropem migdałowym. A dla Was, moi drodzy?
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Corvus Corax »

Offline Nacia

  • Leśny Tancerz
  • Wiadomości: 1432
  • Reputacja: 0
(Bez tematu)
« Odpowiedź #13 dnia: Wrzesień 09, 2008, 16:56:18 »
Dziękuję, <siada na kanapie > jako, że stawiam chwilowo na abstynencję poproszę jeśli można wodę nie gazowaną....

Jak już wszyscy są tacy ciekawscy to ja też zadam pytanie...Jak tam z filmografią? Masz jakieś ulubione filmy, reżyserów, aktorów?
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Nacia »
Homo homini lupus est...

Offline raul

  • Leśne echo
  • Wiadomości: 933
  • Reputacja: 4
  • I'm the game and I want to play
    • http://www.se-tuning.nazwa.pl
  • Imię: Rufin
  • Skąd: Lublin
(Bez tematu)
« Odpowiedź #14 dnia: Wrzesień 09, 2008, 16:56:44 »
Po wypiciu herbaty powiedział: Poproszę jeśli można jeszcze jedną filiżankę tej wybornej herbaty.

Powiedz mi Corvusie, jakie masz zainteresowania filmowe.? Komedie, kryminały, thrillery? Z którego kraju ? Francja, Niemcy, USA, Polska, Bollywood, Hollywood? Może masz ulubionego aktora, aktorkę, film?


Nacia. usuwaj posta :D
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez raul »



bumbumbubumbumbum