Hejoski! :3
Na wstępie pragnę zaznaczyć, że zwerbowała mnie Luna! :* Właściwie jestem tu przez przypadek: poznałam garstkę forumowych autochtonów przez... konferencję na Skype. Ale to już oddzielna historia.

Nazywam się Kaśka, mam 17 lat, jestem w drugiej klasie LO (profil humanistyczny, yeah). Przede wszystkim interesuję się muzyką (classic rock, hard rock, progressive rock, psychedelic rock, blues rock, glam rock, folk, muzyka filmowa etc. Gdybym ostatecznie miała podać ulubiony zespół, to pewnie wypadłoby na The Doors.

), jestem małym kinomaniakiem i byłym molem książkowym (teraz tylko jesienią i zimą). Kocham teatr, być może z nim zwiążę swoją przyszłość. Uwielbiam śpiewać, tańcować w deszczu (z Luną oczywiście), zamazywać ostatnie strony zeszytów atramentowymi ornamentami, bumelować, zrywać kwiaty z rabatki obok posterunku policji, sierpniowe niebo, SZKOCJĘ <3, ogrodowe huśtawki, pływać łódką po mazurskich jeziorach, długie spacery, HISZPANIĘ <3, polne kwiaty (maki i chabry, mhrrr). Uczę się grać na harmonijce, a do gitary straciłam cierpliwość (może wkrótce ją przeproszę). Nienawidzę: cwaniaków, szpanerów, słodkiego wina, zimy, gotowanej marchewki, Reds'a, kwiatów kupionych w kwiaciarni (oprócz słoneczników :3), krzywych spojrzeń kiedy ktoś śpiewa idąc ulicą, nazywania mnie 'dinozaurem muzycznym', nietolerancji, wyśmiewania lennonek, traktowania ludzi 'z góry'.
No to teraz charakter w pigułce: niesforny sangwinik ze mnie

Jestem pełna energii (nie liczy się chrapanie na pierwszej lekcji, do tego w pierwszej ławce!), szczera, towarzyska, gaduła, 'Dziecko Kwiat' (określenie Luniacza), 'Dziecko Słońca' (określenie innej przyjaciółki), straszliwie spontaniczna i roześmiana. "Nie jestem niepoważna, ja tylko umiem dobrze się bawić"

Koniec, Robaczki. Na pytania chętnie odpowiem

I musiałam dodać TO:

Mohohoho!