Nazwa użytkownika:

Hasło:

Autor Wątek: zbieranie . . . . . .  (Przeczytany 1745 razy)

Offline Łukasz

  • Mroczne Widmo
  • Wiadomości: 3119
  • Reputacja: 24
  • fluggegecheimen
    • Status GG
    • Rowerowo
  • Imię: Łukasz
  • Skąd: Biała Podlaska
zbieranie . . . . . .
« dnia: Wrzesień 30, 2006, 17:29:05 »
Cześć!
Skończyło się lato, więc skończył się sezon zbiorów różnych rzeczy . . . . .
No właśnie ! Jakich rzeczy . . . . .
Jakie owoce/warzywa zbieracie dla przyjemności, jakie dla zarobku?
Ja zaczynam:

jagody - lubię chodzić do lasu na jagody, lubię zbierać jagody, ale najbardziej lubię je jeść :P

grzyby - pomimo tego iż uwielbiam łazić po lesie nie lubię zbierać grzybów. Nie znam się na nich, i po prostu ja ich nie umiem zbierać.

czarna porzeczka - czarną porzeczkę zbierałem kiedyś przez kilka lat dla zarobku u wujka. ale teraz krzaki są duże i można używać
kombajnu do zbierania porzeczek.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 14, 2008, 15:44:59 wysłana przez Łukasz »

Offline Nacia

  • Leśny Tancerz
  • Wiadomości: 1432
  • Reputacja: 0
(Bez tematu)
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 07, 2007, 09:30:01 »
Ostatnio zbierałam śliwki takie duże i ???te!!! Pycha po za tym mam na ogrodzie brzoskwinie i winogrona ale to jeszcze nie ta pora na te owoce na razie jeszcze zbieram ogórki:D
« Ostatnia zmiana: Lipiec 14, 2008, 15:35:17 wysłana przez Nacia »
Homo homini lupus est...

Offline pavlis

  • Elf z wrzosowiska
  • Wiadomości: 614
  • Reputacja: 0
  • Imię: Paweł
  • Skąd: Rybnik
(Bez tematu)
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 07, 2007, 10:43:34 »
Wiśnie: na dżemy u mojej cioci, jest ich co roku pełno,

Agrest: Także u mojej cioci, ale na kompoty :)

Jabłka: idą na kompost, chodzi oczywiście o spady :P
« Ostatnia zmiana: Lipiec 14, 2008, 15:36:47 wysłana przez pavlis »
Teoretycznie, jazda na motocyklu to najprzyjemniejsza rzecz jaką można robić w ubraniu.

Offline Dark Lord

  • Szary Wilk
  • Wiadomości: 1001
  • Reputacja: 3
  • Mandaty na zlocie: 1
(Bez tematu)
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 07, 2007, 12:20:24 »
A ja najczęściej zbieram:
   Jagody: mmm... moje kochane małe fioletowe kuleczki :D xD kocham je zbierać i jeść xD.
  Grzybki :[/b] czyli maślaczki , podgrzybki itd. itp. nie ma to jak wakacyjne wyprawy do lasu na grzybobranie a najlepsze w zbieraniu grzybów jest gubienie si w lesie w tym to ja jestem akurat rekordzistom  xD
« Ostatnia zmiana: Lipiec 14, 2008, 15:45:57 wysłana przez Dark Lord »

Offline Alder

  • Druid
  • Wiadomości: 2024
  • Reputacja: 0
(Bez tematu)
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 08, 2007, 06:39:57 »
Ja najczęściej zbieram:

Gruszki, Jabłka, Czereśnie, Wiśnie, Truskawki, Brzoskwinie, Poziomki, śliwki, Agrest, Maliny - Spotykane u mojego dziadka na ogródku (Toruń)

Jagody, Mirabelki -> Dziko rosną.... (Wałbrzych)
« Ostatnia zmiana: Lipiec 14, 2008, 15:47:01 wysłana przez Alder »

Offline Rash

  • Leśna Istota
  • Wiadomości: 725
  • Reputacja: 0
(Bez tematu)
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 08, 2007, 09:33:01 »
Ja jak jest sezon zbieram orzechy....I jak czasem robię wypady to także grzyby!
« Ostatnia zmiana: Lipiec 14, 2008, 15:47:43 wysłana przez Rash »
Wódka może być dobra lub bardzo dobra. Dobra - kiedy ty stawiasz, bardzo dobra - kiedy ci stawiają

bla bla bla Bellum non tuum, sed Dei esse statuas

Offline Hypnosis

  • Leśny Gnom
  • Wiadomości: 217
  • Reputacja: 6
  • ..
(Bez tematu)
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 09, 2007, 18:58:48 »
Ja na grzyby nie chodziłem. Pająków się boje..i innego leśnego robactwa. Ale strasznie lubię wspinać się na drzewa pełne wiśni wyłożyć się wygodnie i jeść.. jeść.. jeść  ^^
a przy okazji coś tam odkładać do koszyka  :P
« Ostatnia zmiana: Lipiec 14, 2008, 15:49:24 wysłana przez Hypnosis »
..To tylko chwila w wieczności..     

:)

Offline Łukasz

  • Mroczne Widmo
  • Wiadomości: 3119
  • Reputacja: 24
  • fluggegecheimen
    • Status GG
    • Rowerowo
  • Imię: Łukasz
  • Skąd: Biała Podlaska
(Bez tematu)
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 09, 2007, 19:15:05 »
Ja ostatnio zarabiałem zbierając BORÓWKĘ AMERYKAŃSKĄ. Takie coś jak jagoda ... tyle że ciut większe. A po zlocie .... chyba idę do jabłek.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 14, 2008, 15:51:21 wysłana przez Łukasz »

Offline Finger

  • Szaraczek
  • Wiadomości: 94
  • Reputacja: 0
(Bez tematu)
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpień 28, 2007, 23:25:32 »
Jeżeli mowa o pracy... całe wakacje pracowałem w kebabie :) i właśnie przez to nie mogłem przyjechac na zlot:/ Specjalnie wziałem sobie wolne na 2,3,4,5,6 sierpnia zeby do Was dolaczyc... ale ktos wpadł na beznadziejny pomysl i zlot zostal przesuniety :/ No i mnie nie było... Gdy Wy sie swietnie bawiliscie ja robilem kebaby xD:D
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Finger »



Offline Nacia

  • Leśny Tancerz
  • Wiadomości: 1432
  • Reputacja: 0
(Bez tematu)
« Odpowiedź #9 dnia: Wrzesień 16, 2007, 14:25:31 »
łaaa a ja dziś byłam z Rashem na grzybach (no i jeszcze mój brat i ojczym) i nazbieraliśmy 2 wielkie kosze i jedno wiadro grzybów :D Jestem strasznie z siebie dumna xD
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Nacia »
Homo homini lupus est...

Offline Dys

  • Leśny Gnom
  • Wiadomości: 292
  • Reputacja: 19
  • Skąd: Biała Podlaska
Odp: zbieranie . . . . . .
« Odpowiedź #10 dnia: Wrzesień 05, 2010, 13:31:40 »
Idzie jesień i już niedługo się zacznie. No może nie typowe zbieractwo, ale jabłka, gruszki itp sprawy. Jak sobie o tym pomyślę to trochę mi się nie chce, ale szkoda zostawić na drzewie tyle dobrych owoców z powodu czystego lenistwa. Tak więc do roboty! :P
Wierzę w lot dzikich gęsi i dostojność ciszy, poznanie opowieści wiatru i zrozumienie istoty płomienia. W dwóch słowach: jestem wiedźmą...

Offline Shade

  • Leśne echo
  • Wiadomości: 891
  • Reputacja: 16
  • Stalker kitten is watching you
Odp: zbieranie . . . . . .
« Odpowiedź #11 dnia: Wrzesień 10, 2010, 01:59:11 »
Niohoho
Zaczął się na dobre wysyp grzybów i co 2 dni wracam do domu z pełniutkim wiaderkiem pięciolitrowym, po 2-3 godzinach w lesie. Uwielbiam grzyby zbierać. A potem je jeść :D choć marynowanie ich uważam za marnowanie, bo ocet zabija smak grzybka...
Wracając do samego zbierania: mama mówi, że ze mną chodziła na grzyby, jak jeszcze w wózku byłam :D, tata też jest doświadczonym grzybiarzem, to i nic dziwnego w sumie, że lubię i umiem zbierać grzyby. W okolicznych lasach mamy swoje rodzinne miejsca, w których zwykle przy sprzyjających warunkach znajdujemy dokładnie to, czego szukamy (chodzi raczej o konkretne gatunki grzybów, niż grzyby ogólnie). Czasami, jak chodzę sama zdarza mi się zapuszczać dalej w las i też udaje mi się znajdywać. Bywa też, że jeździmy całą rodziną w trochę dalsze lasy, tam też umiem zbierać, choć konkretnych miejsc nie znam. Raz z takiej wyprawy wróciliśmy z bagażnikiem pełnym grzybów, bo kiedy skończyło nam się miejsce w wiaderkach, wróciliśmy do samochodu, opróżniliśmy wiaderka i wróciliśmy do zbierania.
Myślę, że najlepiej zbierać grzyby właśnie do wiaderek, bo w reklamówkach się gniotą, a kosz nawet pusty swoją wagę ma, a co dopiero napełniony.
I kurcze jakoś zawsze tak jest, że więcej chętnych jest do zjadania grzybów, niż ich zbierania, nie wspominając nawet o ich przebieraniu po powrocie z lasu...
Się rozpisałam o_O
Design your universe