Przyszła kryska na Matyska.
Bronka tańczy na studiach jazz. Ja pierdziele. Taniec nowoczesny to nie przelewki, ludzie. Do tego trzeba mieć taką sprawność ruchową, taką koordynację, jakiej sobie nigdy w życiu byście nie wyobrazili.
I żeby ten przedmiot jeszcze się nazywał "Taniec", ale nieeee, gdzież tam znowu! To jest "RUCH SCENICZNY", kuźwa.
Jakieś takie esyfloresy wywijamy, parterowania, srania. Mówię Wam, coś "cudownego". Całą drogę do domu, ponad 60 km, jechałam praktycznie na półsprzęgle, takie miałam zakwasy.
Gdzie się podziała moja salsa?! ;(