O rany jakie zdjęcia ! Tylko na siebie patrzeć nie mogę. Było naprawdę cudownieeeee ^^
Rany dziękuję Wam kochani za zaproszenie!
Jestem współautorką tego pięknego dzieła, które ma Hypnosis na głowie^^.
Robiłaś fryzurę także mi! Masz do tego talent!
A podczas tych wszystkich tańców i wygibasów już prawie nie kontaktowałam, co jest dość zabawne z racji tego, że za punkt honoru obrałam sobie pilnowanie Sary i Mau, żeby się nie upiły za bardzo (one obie były trzeźwiutkie)
Za to ja pamiętam wszystko xD Podryw na pasztet by zdecydowanie najlepszy xD
I dziękować to mogę ja - niebanalnie podniosłyście rangę imprezy, a 1 stycznia to mi się chyba bardziej podobał niż sylwester 
Owszem mi także podobały się Wasze debaty. Mówię Wasz, ponieważ tak bardzo byłam wykamana, że prawie wcale się nie odzywałam. Za to przyjemnie się Was słuchało.
Co do całości imprezy już nie zdjęć to mi najbardziej podobały się:
1. Mina Mau i Hypnosis jak wróciły nad ranem 
Muahahaha... Nawet mi tego nie przypominaj.... xD
2. Sztywny początek imprezy - jak każdy
Gdzie tam sztywny! xD Świetnie było!
3. Mia w transie - w sensie w tańcu
Dodaj do tego podryw na pasztet i masz mieszankę wybuchową xD
Ja za bardzo przeżywam za zimne kurczaczki 
Daj mi namiary na tego kto tak powiedział... Od razu zmieni zdanie

A kurczaczki były pychaśneeee!
Dziękuję Wam za tego Sylwestra! Najlepszy w moim życiu!