do tego mam taka mała śmieszna zdolność generowania sobie snów w 89% sie to sprawdza
Szczerze zazdroszczę! Mi się to udało może 3 razy w ciągu całego mojego życia...
Ja, jak nie mogę zasnąć, to sobie marzę różne dziwne, a czasami śmieszne rzeczy. Taka namiastka rashowej zdolności, bo regeneruje mnie to. Potrafię tak nawet całą noc, a później wstać i pójść do szkoły. Słucham też dużo muzyki, bez względy na to, czy jestem senny, czy nie. Przeszedłem już na wyższy poziom, niż Asuka. Ja nie wsłuchuję się w słowa muzyki, ja je czuję!

A z resztą, trudno inaczej, gdy słucha sie muzyki przez 18-20 godzin na dobę! Oprócz tego jest też czasem czytanie, aż mi się literki rozmywają, albo TV aż do rana (zazwyczaj zapominamm o takiej funkcji jak sleep). To tyle.