A więc wielkimi, a wręcz ogromnymi krokami nadchodzi święto, nawet dość hucznie obchodzone w Polsce, a najbardziej i najzabawniej wśród młodzieży. Jest to czas dostawania i dawania prezentów, a od kogo? Od takiego pana z białą brodą w czerwonym stroju z worem na plecach i czapką na głowie... Jest to dzień przebierania się za Mikołaja...
Jak obchodzicie Mikołaja? Co dajecie/kupujecie? Swoim kolegą/koleżanką czy przyjaciołom? Czym obdarujecie swoją sympatię, partnera czy partnerkę?
Ja osobiście w tym roku nie wiem jak będę obchodził mikołajki... Jak znam życie jutro zwali mi się trochę osób z prezentami w postaci alkoholu, do domu... A ja? Jestem obecnie na chorobowym i nie mogę się nawet z domu ruszyć po głupi prezent...
Wasza kolej... Piszcie!