Nazwa użytkownika:

Hasło:

Autor Wątek: Gra na różnych instrumentach.  (Przeczytany 2195 razy)

Offline pavlis

  • Elf z wrzosowiska
  • Wiadomości: 614
  • Reputacja: 0
  • Imię: Paweł
  • Skąd: Rybnik
Gra na różnych instrumentach.
« dnia: Wrzesień 15, 2007, 16:43:27 »
Gra na różnych instrumentach zapewnia przyjemność dla ucha, rak i często dla oka. Jest to cudowne uczucie, które pobudza zmysł słuchu.

Graliście kiedyś na jakimś instrumencie? podobało się Wam? Jeśli nigdy nie graliście, to polecam...

Ja osobiście gram na gitarze, od roku... Sprawia mi to wielką przyjemność. Właśnie kupuję gitarę elektryczną, na której gra jest dopiero wielką przyjemnością.

Większość z nas lubi słuchać muzykę, a cudownie jest móc ją tworzyć. Chcę was zachęcić do spróbowania gry na jakimkolwiek instrumencie :)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez pavlis »
Teoretycznie, jazda na motocyklu to najprzyjemniejsza rzecz jaką można robić w ubraniu.

Offline Asuka

  • Leśny Gnom
  • Wiadomości: 288
  • Reputacja: 0
    • http://www.rosettochristopher.deviantart.com
(Bez tematu)
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 15, 2007, 16:49:14 »
hehe no ja podobnie jak Ty, pavlisie gram od roku na gitarze.
I również sprawia mi to ogromną frajdę. Gdy już się zabieram do gry to nie potrafię się powstrzymac i trzeba mnie później od niej siłą odciągac ^^
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Asuka »
...don't make me shoot you...

Offline KubVard

  • Znawca Lasu
  • Wiadomości: 1988
  • Reputacja: 15
(Bez tematu)
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 16, 2007, 12:04:00 »
Kiedyś dawno temu za górami, za lasami był taki okres 4-letni w którym uczyłem się klawiszologii (głównie organy/keyboard). Czy sprawiało mi to przyjemność? Średnio ;/ Dla tego zrezygnowałem xD Wolał bym perkusję albo gitarę basową.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez KubVard »
Albert Einstein, Stephen Hawking

Offline javier

  • Elf z wrzosowiska
  • Wiadomości: 600
  • Reputacja: 0
    • http://www.darforest.boo.pl
(Bez tematu)
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 03, 2007, 21:50:58 »
Ja czasami pogrywam na perkusji u kumpla,ale bardzo bardzo rzadko. W domu mam organy,ale nie potrafię nic zagrać... :D Najlepiej idzie mi granie na keybordzie od Peceta.... xD ;)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez javier »
"Chciał dokupić garść piasku do klepsydry, która odmierzała jego czas, ale ja nie sprzedawałem piasku."

Offline Alder

  • Druid
  • Wiadomości: 2024
  • Reputacja: 0
(Bez tematu)
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 03, 2007, 21:52:27 »
Kiedyś kuzyn uczył mnie grać na gitarze elektrycznej... Jednakże dałem sobie z tym spokój...
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Alder »

Offline Scoti

  • Elf z wrzosowiska
  • Wiadomości: 620
  • Reputacja: 1
  • 'wish you were here'
  • Imię: Michał
  • Skąd: Rybnik
(Bez tematu)
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 04, 2007, 17:28:53 »
Kiedyś jak byłem na feriach to u mojego kuzyna (bardziej u jego teściów :D) to mnie jego szwagier uczył na perkusji grać ale jak to bywa wszystko zapomniałem :D
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Scoti »
'Cause I'm as free as a bird now, and this bird you can not change.'

Offline Cronus

  • Leśny Gnom
  • Wiadomości: 236
  • Reputacja: 5
(Bez tematu)
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 04, 2007, 22:43:02 »
Ja od zawsze chciałem grać na gitarze klasycznej, a od dwóch lat chcę także na elektrycznej. I na trąbce! Ale trąbka to młoda miłość, raptem od kwartału. Kiedyś próbowałem się nauczyć grać na harmonijce ustnej, ale jakoś nie wyszło. Najlepiej mi wychodzi gra na drumli.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Cronus »
Człowiek dopóty pozostaje człowiekiem, dopóki zachowuje się jak człowiek.

Clava curva pie vinco in spelunca.

Offline Animal

  • Szary Wilk
  • Wiadomości: 1163
  • Reputacja: 9
  • Animalo Zwierzako Bronko Dałno Brzydal !
    • mój digart ;)
  • Imię: Bronislawa
  • Skąd: Malbork
(Bez tematu)
« Odpowiedź #7 dnia: Październik 19, 2007, 23:03:50 »
a zwierzak lubi na perkusji grać :D chodzi do szkoły muzycznej na tenże instrument. \Przedtem chodził na pianino no i do tego na warsztaty z afrykańskich instrumentów perkusyjnych - zdarzył się nawet balafon! :P Także powiedziałabym, że zwierzak ogólnie umuzyczniony  :lol:
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez animal »
emotional, sexual, casual, political, sensual, physical animal ultimate weapon against MEN

Kocham Was, dziewczynki! ;***

Offline Rash

  • Leśna Istota
  • Wiadomości: 725
  • Reputacja: 0
(Bez tematu)
« Odpowiedź #8 dnia: Październik 20, 2007, 10:29:43 »
heh śmiszny taki muzyczny zwierzak (kojarzy mi sie z jakimś marketem i zwierzakiem na półce co jak go naciśniesz  to on albo gra albo śpiewa  :shock: ) :D ja miałem zamiar kiedyś grac na gitarze nawet takowa kopiłem ale od  tamtego czasu leży nieużywana no i na tym koniec mojej muzykalności wiec troszkę wam zazdroszczę ja już za stary na jakieś granie jestem niestety ... ;)  :shock:
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Rash »
Wódka może być dobra lub bardzo dobra. Dobra - kiedy ty stawiasz, bardzo dobra - kiedy ci stawiają

bla bla bla Bellum non tuum, sed Dei esse statuas

Offline T.Dog T.Dog

  • Leśna zjawa
  • Wiadomości: 31
  • Reputacja: 0
(Bez tematu)
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 06, 2007, 16:33:38 »
Gram od 3 lat na Pianinie od 2 lat mam prywatnego nauczyciela.fajnie mi sie gra.
Jakies tam popularte piosenki z klasyki ale tez i jakies z nie az tak starych. Zaloze sie ze w niekturych waszych ulubionch piosenkach jest tez podmalowanie pianinowe.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez T.Dog T.Dog »
T.Dog pozdrawia.

1.....T.Dog        
2.....T.Dog
3......T.Dog
4......T.Dog    
5.....T.Dog
6......T.Dog
7......T.Dog

http://www.myvideo.de/watch/2898569

Offline KubVard

  • Znawca Lasu
  • Wiadomości: 1988
  • Reputacja: 15
(Bez tematu)
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 06, 2007, 16:43:33 »
Długo wytrzymujesz. Ja z klawiszologią walczyłem 4 lata i mi się znudziło. To nie dla mnie. Chyba wolał bym gitarę albo perkusję. Coś, gdzie mógłbym grać także duszą a nie ciałem.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez KubVard »
Albert Einstein, Stephen Hawking

Offline T.Dog T.Dog

  • Leśna zjawa
  • Wiadomości: 31
  • Reputacja: 0
Granie z Dusza?
« Odpowiedź #11 dnia: Listopad 06, 2007, 20:26:24 »
Zalezy co sie uwaza jako granie Dusza.Dla mnie granie na pianinie jest bardziej granie dusza. No ale Ludzie sa rozni.Ale nad graniem w Gitare tez rozmyslam...
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez T.Dog T.Dog »
T.Dog pozdrawia.

1.....T.Dog        
2.....T.Dog
3......T.Dog
4......T.Dog    
5.....T.Dog
6......T.Dog
7......T.Dog

http://www.myvideo.de/watch/2898569

Offline raul

  • Leśne echo
  • Wiadomości: 933
  • Reputacja: 4
  • I'm the game and I want to play
    • http://www.se-tuning.nazwa.pl
  • Imię: Rufin
  • Skąd: Lublin
(Bez tematu)
« Odpowiedź #12 dnia: Listopad 06, 2007, 20:43:37 »
Ja gram na flecie i nerwach starszych  :D  :D  :D
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez raul »



bumbumbubumbumbum

Offline KubVard

  • Znawca Lasu
  • Wiadomości: 1988
  • Reputacja: 15
(Bez tematu)
« Odpowiedź #13 dnia: Listopad 06, 2007, 20:47:34 »
Co rozumieć po pojęciem "granie duszą"... Hmmm... Cieżko mi to wytłumaczyć ale muszę czuć, że muzyka którą tworzę mnie otacza, to co tworzę nie zanika w eterze tylko żyje. Jej moc i potęga wspomaga mnie w dalszym tworzeniu i dodaje "weny", rajcuje mnie to, podnieca, oszołamia tak jak muzyka której słucham. Nie tylko talent w muzyce się liczy ale także dusza i przekaz jaki ze sobą niesie (niekoniecznie słowny a uczuciowy).

Muzyka powinna zapalać płomień w sercu mężczyzny i napełniać łzami oczy kobiet.

Muzyka to najsubtelniejsza forma przekazu, można stwierdzić, że żadna dziedzina sztuki nie porusza ani nie wpływa na podświadomość tak, jak muzyka.

Muzyka to naprawdę mocny narkotyk. Może cię zatruć, podnieść na duchu lub sprawić, że rozchorujesz się, nie wiedząc dlaczego.


W tych trzech cytatach zawarta jest "cząstka" czym jest muzyka.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez KubVard »
Albert Einstein, Stephen Hawking

Offline pavlis

  • Elf z wrzosowiska
  • Wiadomości: 614
  • Reputacja: 0
  • Imię: Paweł
  • Skąd: Rybnik
(Bez tematu)
« Odpowiedź #14 dnia: Listopad 06, 2007, 22:30:28 »
Cytat: "KubVard"
Muzyka powinna zapalać płomień w sercu mężczyzny i napełniać łzami oczy kobiet.

Muzyka to najsubtelniejsza forma przekazu, można stwierdzić, że żadna dziedzina sztuki nie porusza ani nie wpływa na podświadomość tak, jak muzyka.

Muzyka to naprawdę mocny narkotyk. Może cię zatruć, podnieść na duchu lub sprawić, że rozchorujesz się, nie wiedząc dlaczego.


Dokładnie tak. Szczególnie pierwsze :D A teraz wytworzyła się moda na grę na gitarze, co mnie bardzo cieszy :)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez pavlis »
Teoretycznie, jazda na motocyklu to najprzyjemniejsza rzecz jaką można robić w ubraniu.