Nazwa użytkownika:

Hasło:

Autor Wątek: Gitara  (Przeczytany 1991 razy)

Offline Cronus

  • Leśny Gnom
  • Wiadomości: 236
  • Reputacja: 5
Gitara
« dnia: Październik 04, 2007, 22:54:57 »
Cześć Wam I Nam!

Od zasze chciałem grać na gitarze klasycznej. Jak mnie rodzice zapisywali do podstawówki, to nawet próbowałem się dostać do szkoły muzycznej, ale coś nie wyszło.

Teraz, już ze dwa lata choruję na gitarę elektryczną. Ale nie basową!

I mam problem. Proszę, pomóżcie mi wybrać. Ostatecznie chcę grać na elektryku. Ale od czego zacząć? Od znajomego dowiedziałem się, że jak się zaczyna grę na elektrycznej, to się inaczej gryf trzyma i przez to człowiek się źle uczy i ma później chore nadgarstki. Powiedział też, że nie będzi źle, jak zacznę od tej gitary! Ja się już pogubiłem.

Tak więc, proszę, spróbujcie pomóc mi się zdecydować.

I w ogóle możecie napisać, jak Wy się uczyliście grać na jednym z tych pięknych instrumentów. Jak Wam wychodziło na początku, z czego się uczyliście itp.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Cronus »
Człowiek dopóty pozostaje człowiekiem, dopóki zachowuje się jak człowiek.

Clava curva pie vinco in spelunca.

Offline pavlis

  • Elf z wrzosowiska
  • Wiadomości: 614
  • Reputacja: 0
  • Imię: Paweł
  • Skąd: Rybnik
(Bez tematu)
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 05, 2007, 14:53:44 »
Łaa! wkońcu jakiś porządny temat! :)

A więc... Z gitarą jest tak, że najlepiej zacząć od klasyka... Bo po pierwsze jest tańszy, nie potrzebujesz żadnych dodatkowych przedmiotów, jak wzmacniacz... Po za tym, na elektryka trzeba wyłożył więcej, bo nie warto kupować badziewnej podróby stratocastera na allegro za jedyne 267zł, bo sama gitara klasyczna kosztuje więcej. Można równie dobrze zacząć od Akustyka, ale Gra na nim jest nieco trudniejsza od klasyka... A to dlatego, że ma większe pudło, mniej miejsca na gryfie, i metalowe struny. Także na początek polecam Ci gitarę klasyczną. Często zresztą jest tak, że ktoś kupuje gitarę, i za miesiąc uznaje że to jest za trudne, i ją porzuca w kont lub sprzedaje ze stratą 30%.

Cytat: "Cronus"
to się inaczej gryf trzyma i przez to człowiek się źle uczy i ma później chore nadgarstki.


Co do tego, to nie słyszałem o takim czymś.

A gitara elektryczna, to dobry wybór, ale za rok, za dwa... Bo naukę zaczyna się nie od solówek Guns'N'Roses w November Rain ale od piosenki Gdybym miał gitarę... I musisz się nastawić na rozczarowanie. Bo ja miałem tak, że jak zacząłem grać, i mi nie wychodziło, to tłumaczyłem sobie to tym, że dopiero zaczynam. Po miesiącu gry zrozumiałem, że to nie będzie super zabawa, ale ciężki trening. A teraz to jest sama przyjemność, mimo że gram dopiero rok.

Mogę poradzić Ci kilka modeli, jeśli chodzi o gitary klasyczne.


http://allegro.pl/item251633210_hohner_ ... gitar.html

http://allegro.pl/item251183061_gitara_ ... arka_.html

http://allegro.pl/item251428948_g_klasy ... atpol.html

A... I jeszcze rada. Jeśli kupowałbyś gitarę klasyczną, bądź akustyczną, to przed zakupem sprawdź kilka reczy. A mianowicie takie:

- Popukaj pudło w kilku miejscach, w prostej lini po prawej i lewej stronie pudła.
- Sprawdź, czy progi dobrze się trzymają, czy nie latają
- Zobacz czy odległość strun od progów jest wszędzie taka sama, i czy struny nie są zardzewiałe.
- I poproś sprzedawcę, żeby Ci ją nastroił, i spróbuj sobie pograć, czy Ci "wygodnie"

No, to tyle :) w razie pytań pytaj ^^
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez pavlis »
Teoretycznie, jazda na motocyklu to najprzyjemniejsza rzecz jaką można robić w ubraniu.

Offline Cronus

  • Leśny Gnom
  • Wiadomości: 236
  • Reputacja: 5
(Bez tematu)
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 05, 2007, 21:25:01 »
Pytania są, więc pytam.

Po pierwsze, to za ile można kupić gitarę? Klasyczną, albo elektryczną, zależnie, w czym się orientujesz. Jak el. to ze wzmacniaczem. Oczywiście nie na Allegro, ale w sklepie muzycznym. Mi znajomy powiedział, że taką do nauki, to kupię kl. za 1000zł a el. za 1300zł. Do tego wzmacniacz ok. 200zł.

Po drugie, to po co mam pukać w gitarę? Nie rozumiem tego...

No i po co mam coś na niej zagrać, jak nawet nie mam ŻADNEGO doświadczenia? Nawet nie wiedziałbym jak ma być. Może mi doradzisz coś jeszcze, bardzo mnie to ciekawi.


I myślisz, że może mi się znudzić? Niby owszem, mam BARDZO BARDZO BARDZO słomiany zapał, wszystko szybko mi się nudzi, ale jak już mi się spodoba, to nie mogę się oderwać :D


PS: Ja na prawdę nie obrażę się, jak ktoś jeszcze doda coś od siebie. Śmiało!
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Cronus »
Człowiek dopóty pozostaje człowiekiem, dopóki zachowuje się jak człowiek.

Clava curva pie vinco in spelunca.

Offline pavlis

  • Elf z wrzosowiska
  • Wiadomości: 614
  • Reputacja: 0
  • Imię: Paweł
  • Skąd: Rybnik
(Bez tematu)
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 05, 2007, 21:51:12 »
Dziwne... Otóż co do ceny gitary klasycznej, to 1000 zł kosztuje np. Admira, która jest już bardzo dobrą gitarą... A na gitarach elektrycznych, o cenie 1300 zł grają już zawodowcy. Moim zdaniem koszt gitary klasycznej do nauki, lub do późniejszej gry waha się od 350 do 500 zł, to są takie przeciętne gitary. A jeśli chodzi o elektryka, to od 500 do 1000... I np. gitara, którą ja sam posiadam ^^ znaczy Epiphone Special II kosztowała mnie na allegro 500 zł, oczywiście wcześniej grałem na niej w sklepie muzyczny, tylko różnica w cenie to było 100 zł... A firma epiphone produkuje gitary na licencji jednej z lepszych firm, a mianowicie Gibson (USA)... Więc naprawde warto. Jeśli chodzi o wzmacniacz, lub inaczej combo gitarowe, to koszt od 150 firmy Peavey, do 1500 firmy Marschall. Moim zdaniem jak już mówiłem, zacząć najlepiej od klasyka.'

W pukaniu w gitarę chodzi o sprawdzenie akustyki pudła... Znaczy czy nie jest rozszczelnione, czy nie ma innego kształtu... Czyli pukasz w tych samych miejscach pudła, i sprawdzasz czy jest taki sam dźwięk, bardzo prosta czynność.
To miejsca opukiwania gitary.


Jeśli chodzi o gre, to nie musisz grać żadnych piosenek, ani nic. wystarczy że chwycisz gryf, pojeździsz sobie po nim, postawisz belkę na strunach, czyli chwycisz jednym palcem wszystkie struny...
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez pavlis »
Teoretycznie, jazda na motocyklu to najprzyjemniejsza rzecz jaką można robić w ubraniu.

Offline Cronus

  • Leśny Gnom
  • Wiadomości: 236
  • Reputacja: 5
(Bez tematu)
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 14, 2007, 12:26:06 »
Wiesz, pavlis, doszedłem do wniosku, że rzeczywiście najpierw sobie kupię taką gitarę, która kosztuje 100 - 130 zł. Jak po 3 - 4 miesiącach, no góra pół roku mi nie przejdzie, to kupię lepszą.

DZIĘKI!
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Cronus »
Człowiek dopóty pozostaje człowiekiem, dopóki zachowuje się jak człowiek.

Clava curva pie vinco in spelunca.

Offline Żyletka

  • Leśna zjawa
  • Wiadomości: 21
  • Reputacja: 0
(Bez tematu)
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 29, 2008, 13:08:52 »
Ja mam wspaniałą dyrektorkę GOK'u i ona mnie uczy akordami, a żona kuzyna "palcówką" ale i tak ucze sie niecały rok. Mam gitare klasyczną chyba akustyczną: Yamahe f310. i metalowe struny... chyba nie ma niczego gorszego...
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Żyletka »

Offline Cronus

  • Leśny Gnom
  • Wiadomości: 236
  • Reputacja: 5
(Bez tematu)
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 09, 2008, 21:46:11 »
1. Co to ta "palcówka"? Bo mi się głupio kojarzy... :P
2.
Cytat: "Żyletka"
Mam gitare klasyczną chyba akustyczną: Yamahe f310. i metalowe struny... chyba nie ma niczego gorszego...

Dlaczego?

Ja nadal jestem napalony na gitarę, jednak aktualnie nie mam czasu, klasa maturalna. Może na wakacje kupię?
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Cronus »
Człowiek dopóty pozostaje człowiekiem, dopóki zachowuje się jak człowiek.

Clava curva pie vinco in spelunca.

Offline Risa

  • Kumpel Zająca
  • Wiadomości: 156
  • Reputacja: 0
(Bez tematu)
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 09, 2008, 22:43:05 »
ja również uczę się grac na gitarze klasycznej. Później oczywiście zamierzam przejść na elektryczną, ale to później bo takowa troche kosztuję, a ja nie wiem czy będę się do tego nadawać... (bowiem miałam dopiero jedną lekcję w środę, no a oprócz tego ćwiczę sama akordy). Gitary sama nie mam, póki co pożyczył mi mój nauczyciel. I uważam, że nie powinieneś od razu kupować elektrycznej. Najlepiej jest właśnie od kogoś pożyczyć, a jeśli nikt nie ma to kupić, ale klasyczną, z powodu bardzo prostego -cena, sprawdzenia czy Ci się będzie podobać itd. I zgadzam się z pavlisem, jeśli nigdy nie miałeś nawet gitary w ręku, to bezsensem jest od razu kupowanie elektrycznej, tym bardziej, że sam przyznałeś, że masz słomiany zapał ;)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Risa »

Offline Buziak

  • Elf z wrzosowiska
  • Wiadomości: 590
  • Reputacja: 4
  • I zatraciłam się tak na całe życie...
    • http://www.buziaczekkk.fbl.pl
  • Imię: Karolina
  • Skąd: Grudziądz
(Bez tematu)
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 13, 2008, 16:50:09 »
Jak byłam młodsza to chciałam sie nauczyć grać na gitarze i najlepiej od razu założyć zespół i wydawać płyty xD No ale moje marzenia by zostać gwiazdą muzyki utoneły wraz z moim talentem a właściwie to ja talentu nigdy nie posiadałam xD
Zawse kiedy miałam dostać gitare to wynajdywałam coś innego co było niby bardziej mi potrzebne a więc kupno gitary było ciągle odkładane aż w końcu kiedy to chęć na nauke gry na niej mi przeszła...

Chłopak z gitarą byłby dla mnie parą <muza>

Kocham jak chłopak gra na gitarze i śpiewa takie romantyczne piosenki ehh.. <girl>
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez buziaczekkk90 »

Offline Tomoyo

  • Szaraczek
  • Wiadomości: 81
  • Reputacja: 0
(Bez tematu)
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 13, 2008, 17:51:30 »
Hah, ja gram tylko na fortepianie :) Ale teraz jest przesłuchanie do zespołu rockowego, na wokalistę^^ i przy okazji mogłabym grać tam na fortepianie, a jak ktoś chętny się trafi to może mnie i grać nauczy xD
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Tomoyo »
"Człowiek poznania powinien nie tylko miłować swoich wrogów, ale także potrafić nienawidzić swoich przyjaciół."
F.Nietzsche

Offline Yae

  • Mieszkaniec Lasu
  • Wiadomości: 327
  • Reputacja: 5
(Bez tematu)
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 13, 2008, 19:02:23 »
Cytuj
A więc... Z gitarą jest tak, że najlepiej zacząć od klasyka... Bo po pierwsze jest tańszy, nie potrzebujesz żadnych dodatkowych przedmiotów, jak wzmacniacz.

Tu się zgodzę. :) Ale dlatego, że mniej cię palce będą boleć a nie dlatego, że tańszy. Nie będziesz przecież kupować nowej gitary przechodząc na nowy poziom gry.

Cytuj
Można równie dobrze zacząć od Akustyka, ale Gra na nim jest nieco trudniejsza od klasyka... A to dlatego, że ma większe pudło, mniej miejsca na gryfie, i metalowe struny.
Bzdury. Tak samo łatwo się nauczyć na klasyku jak i akustyku. Kwestia przyzwyczajenia.

Cytuj
A gitara elektryczna, to dobry wybór, ale za rok, za dwa... Bo naukę zaczyna się nie od solówek Guns'N'Roses w November Rain ale od piosenki Gdybym miał gitarę...
Ja nie uczyłam się od "Gdybym miał gitarę" xpp Ale w sumie racja.

Cytuj
Mogę poradzić Ci kilka modeli, jeśli chodzi o gitary klasyczne.


http://allegro.pl/item251...niki_gitar.html

http://allegro.pl/item251...ska_marka_.html

http://allegro.pl/item251...ej_bratpol.html

A... I jeszcze rada. Jeśli kupowałbyś gitarę klasyczną, bądź akustyczną, to przed zakupem sprawdź kilka reczy. A mianowicie takie:

- Popukaj pudło w kilku miejscach, w prostej lini po prawej i lewej stronie pudła.
- Sprawdź, czy progi dobrze się trzymają, czy nie latają
- Zobacz czy odległość strun od progów jest wszędzie taka sama, i czy struny nie są zardzewiałe.
- I poproś sprzedawcę, żeby Ci ją nastroił, i spróbuj sobie pograć, czy Ci "wygodnie"

Nie kupuj gitary przez internet. !
Nigdy w życiu. NIe nie nie.
Weź kogoś kto się zna na tym sprzęcie i jedźcie do sklepu muzycznego. Zardzewiałe struny to nie problem. Bo i tak kupując gitarę w 90% trzeba je wymienić[nie mówię tu o elektryku].
Jak ktoś, kto w życiu nie grał ma sobie spróbować.? Nonsens.
Jak mają latać progi? xp Chyba nie zrozumiałam. Latać to może gryf. Progi są po prostu oddzielone kreskami, które raczej nie latają ^^

Ja ci radze akustyka albo klasyka na początek. Tak jak kolega z resztą..
Ale jak już mówiłam. Kupowanie gitary przez neta to totalna głupota.


Uczę się już trochę grać. Mam klasyka ale grywam tez na innych gitarach znajomych.
Na elektryku jeszcze nie próbowałam. Ciągnie mnie ale pieniędzy brak a wolę nie błaznować przed znajomymi (:

Życzę powodzenia.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Yae »
"Kobiecie bardziej zależy na urodzie niż na inteligencji, bo mężczyźnie łatwiej przychodzi patrzenie niż myślenie"

Offline Cronus

  • Leśny Gnom
  • Wiadomości: 236
  • Reputacja: 5
(Bez tematu)
« Odpowiedź #11 dnia: Grudzień 07, 2008, 14:01:22 »
Cytat: "Yae"
Jak ktoś, kto w życiu nie grał ma sobie spróbować.? Nonsens.
Zgadzam się. Tylko niech mi ktoś powie z kim mam iść? Znam tylko jedną osobę, która gra na gitarze, ale ona raczej ze mną nie pójdzie. Czy jest na forum ktoś z Wrocławia, kto gra na gitarze i ofiarowałby mi swoją pomoc? Oczywiście nie teraz, tylko gdzieś koło maja-czerwca. Po maturze :) Poza tym chętnie spotkałbym któregoś z forumowiczów. Lub forumowiczek ;)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Cronus »
Człowiek dopóty pozostaje człowiekiem, dopóki zachowuje się jak człowiek.

Clava curva pie vinco in spelunca.

Offline Leśny gad

  • Strażnik lasu
  • Elf z wrzosowiska
  • Wiadomości: 595
  • Reputacja: 36
  • Niepoprawny marzyciel.
    • Mój stan Skype
(Bez tematu)
« Odpowiedź #12 dnia: Grudzień 07, 2008, 17:28:27 »
Ale dlaczego akurat po maturze?:) Mam kilku znajomych we Wrocławiu którzy spełniają się muzycznie, może któryś z nich mógłby Ci pomóc.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Verkan »
Mój najlepszy czas trwa

Offline Yae

  • Mieszkaniec Lasu
  • Wiadomości: 327
  • Reputacja: 5
(Bez tematu)
« Odpowiedź #13 dnia: Grudzień 17, 2008, 14:44:41 »
Ja może będę we Wrocławiu w tym czasie ze znajomymi, więc myślę, że może znalazłby się ktoś, kto mógłby pomóc.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Yae »
"Kobiecie bardziej zależy na urodzie niż na inteligencji, bo mężczyźnie łatwiej przychodzi patrzenie niż myślenie"

Offline Leśny gad

  • Strażnik lasu
  • Elf z wrzosowiska
  • Wiadomości: 595
  • Reputacja: 36
  • Niepoprawny marzyciel.
    • Mój stan Skype
(Bez tematu)
« Odpowiedź #14 dnia: Grudzień 17, 2008, 17:52:59 »
A po pomocy zakończonej sukcesem duże, zimne piwo...
« Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 1970, 01:00:00 wysłana przez Verkan »
Mój najlepszy czas trwa