Chcesz powiedziec, ze szukanie tekstur mogloby trafic do programu "Najgorsze zawody swiata" na Discovery? :-P
jak zadowalasz się zwykłymi teksturami to nie
ale jak chcesz mieć świetne to w sumie czemu nie : D
ja dawno nie robiłem żadnych tekstur, ostatnio jakoś w marcu, strasznie było zimno, a to trzeba było łazić w jakichś krzakach (trawa, drzewa, brudne kamienia - to bardzo użyteczne materiały), przełazić przez płoty w poszukiwaniu jakichś porozwalanych murów, porzuconych zardzewiałych kawałków metalu (to jest mój ulubiony rodzaj tekstur)... przy tym trzeba mocno uważać na aparat bo jednak szkoda, żeby się coś takiego użytecznego popsuło, no i najlepiej zdjęcia ponoć robić tuż po wschodzie Słońca, czyli strasznie wcześnie(do tego się akurat nie dostosowuję : D), kiedy nie świeci tak silnie, nie ma takich mocnych cieni (na teksturach tego aż tak nie widać na pierwszy rzut oka, ale przybliżając, widać ogromną liczbę malutkich cieni : / )
no ale to jest jak dla mnie jedyny urok fotografii bo takie pstrykanie fotek i ich "magiczna zdolność do zapamiętywania ulotnych chwil i wspomnień" ani trochę mnie nie rusza i nie kręci... za to chodzenie tam gdzie nie powinienem i robienie temu czemuś zdjęć już jest fajne : D