Nazwa użytkownika:

Hasło:

Autor Wątek: Co wam się śni?  (Przeczytany 3570 razy)

Offline Liviena

  • Elf
  • Wiadomości: 468
  • Reputacja: 6
Odp: Co wam się śni?
« Odpowiedź #45 dnia: Wrzesień 05, 2010, 15:19:14 »
O, moje sny są wybitne :D
Kiedyś śnił mi się jeden sen, który przez dwa miesiące powtarzał się niemal codziennie - byłam w nim świadkiem tego, jak ktoś próbował zasztyletować najbliższą mi osobę - zawsze budziłam się z płaczem w momencie, gdy ta osoba podchodziła z nożem. Masakra po prostu, bałam się w nocy zasypiać przez długi czas, nie wiem skąd mi się to wzięło.
Raz mi się też śniło, że jestem w ciąży :P
Czasem śnią mi się również rzeczy rodem z literatury fantasy (raz czy dwa byłam nawet elfką ^^).
Najczęściej jednak śnią mi się rzeczy zupełnie pozbawione sensu.

Czy wy też tak macie, że:
- śnią wam się miejsca, których nie znacie, ale wydaje wam się, że już kiedyś je widzieliście?
- śnią wam się miejsca/osoby, które w rzeczywistości wyglądają zupełnie inaczej niż w śnie, a mimo to wasz umysł traktuje je jako prawdziwe (np. dom mojego znajomego w śnie wyglądał jak podstawówka, do której chodziłam)?

Jak to można wytłumaczyć?
Nie drażnij Lwa, bo Lew to ja!

Offline Dys

  • Leśny Gnom
  • Wiadomości: 292
  • Reputacja: 19
  • Skąd: Biała Podlaska
Odp: Co wam się śni?
« Odpowiedź #46 dnia: Wrzesień 05, 2010, 15:43:00 »
Nie mam pojęcia jak można takie cos wytłumaczyć ale mi równiez wielokrotnie zdarza się coś takiego. Ludzie we śnie wyglądają całkiem inaczej niż w rzeczywistości, a ja traktuję ich tak jakby to byli oni. Czasami zdarza mi się też, że taka osoba, która mi się śni jest moim znajomym lub znajomą i wygląda inaczej niż faktycznie i nagle zaczyna być kimś innym... Takie pokręcone trochę :) Nawet się nie dziwię jęsli tego nikt nie zrozumiał :P
Wierzę w lot dzikich gęsi i dostojność ciszy, poznanie opowieści wiatru i zrozumienie istoty płomienia. W dwóch słowach: jestem wiedźmą...

Offline Liviena

  • Elf
  • Wiadomości: 468
  • Reputacja: 6
Odp: Co wam się śni?
« Odpowiedź #47 dnia: Wrzesień 05, 2010, 15:52:59 »
Ja zrozumiałam doskonale :)
No i jedyne, co mi się w takich pokręconych snach podoba, to to, że zazwyczaj jestem w nich bardzo bardzo ładna (XD)
Nie drażnij Lwa, bo Lew to ja!

Offline 26kasia93

  • Leśny Gnom
  • Wiadomości: 218
  • Reputacja: 4
    • Status GG
  • Imię: Kasia
  • Skąd: Lesanka
Odp: Co wam się śni?
« Odpowiedź #48 dnia: Wrzesień 05, 2010, 22:34:03 »
Mi się kiedyś przez pewien okres czasu śniło, że stoję na palcach na taborecie i wkręcam żarówkę do jakiegoś żyrandola. Gdy już prawie dosięgam by wkręcić ja w gwint wtedy taboret się przechyla i spadam. Zawsze budziłam się w momencie uderzenia o podłogę. Ten sen mi się śnił codziennie przez około 2 miesiące. Nie wiem dlaczego...
Kiedyś mi się jeszcze śniło, że wygrałam w totolotka  :D
Ale najfajniejszym snem jaki pamiętam była wizja mojej 18-stki. Pamiętam, że była jakaś impreza obok sklepu który jest obok mojego domu. Było fajnie, wszyscy dobrze się bawili. W pewnym momencie mój sąsiad, a przy okazji właściciel sklepu przy pomocy kilku osób przyniósł taki wieelki tort. Wszyscy śpiewali mi 100 lat i kiedy zaczęłam zdmuchiwać świeczki, kątem oka zobaczyłam Mau. Zostawiłam ten tort, świeczki i pobiegłam do niej, a później razem jadłyśmy tort i piłyśmy piwo...  ;D
Błogosławiony człowiek, który nie mając nic do powiedzenia, powstrzymuje się od udowodnienia tego faktu.

Offline Mau

  • Leśne echo
  • Wiadomości: 831
  • Reputacja: 22
  • Skąd: Sao sino.
Odp: Co wam się śni?
« Odpowiedź #49 dnia: Lipiec 15, 2011, 13:19:14 »
Ostatnio nie mam w ogóle snów a jak już to śnią mi się zwykle osoby, które nieźle w życiu mi namieszały (niekoniecznie negatywnie:) ). Raz są to miłe sny, raz bardzo przykre. Często śnią mi się moi znajomi z roku, z Siemianowic i zwykle są tą sny typu ,spotkanie z przygodą' hehe. Zauważyłam też, że duży wpływ na to co mi się śni ma to, co robię na 3-4h przed snem. Jeśli czytam, jakieś elementy powieści lądują w tym śnie, jeśli z kimś rozmawiam to osoba mi się śni. Generalnie słyszałam, że sen to wizualizacja podświadomości i ukrytych pragnień, choć nie do końca się z tym zgodzę. Jakoś bym nie chciała, żeby stado zombiaków mnie goniło :p Prędzej bym wykorkowała na sam ich widok :p
Zdarza się też, że śnią mi się osoby, o których totalnie nie myślałam przez naprawdę długi okres czasu.
Kocham Was, dziewczynki! ;*****

L.A.Y.S.