No... jak jest rok szkolny to się regularnie goliłem jakoś raz na 2-3 dni... ale jak wakacje są no to nawet mi się do tego zmuszać za bardzo nie chce i potrafię mieć nawet tygodniowy zarost.... masakra, bo nawet nie koniecznie się chce mi się zgolić ten zarost jak gdzieś wychodzę... zawsze sobie mówię że zrobię to przed wyjściem... zrobię to za parę minut i takie tam, a później nie wychodzi. W sumie czy jest komu chce się golić? Raczej siebie do tego zmuszamy... a jakbym miał się golić codziennie to by mnie szlak trafił! I do tego bym to robił na odwal. A najbardziej to mnie denerwują właśnie wąsy i pejsy... też tak mam że czasem golę tylko wąsy i pejsy, bo reszty mi się nie chcę... a tamto na mnie chyba nie wygląda. Hahaha...