Ja powiem tak. Blondynki są ładne. Ale jak się posłucha niektórych (nawet na forum) to aż się rzygać chce. Niestety nie zawsze uroda idzie w parze z inteligencją (prawda buziaczekk?)
Za co kochamy kobiety?
Może przede wszystkim za to, że dają nowe życie. Za ten trud włożony w urodzenie i wychowanie takiego brzdąca.
Dalej, za to, że my bez nie poradzilibyśmy sobie w praniu, prasowaniu, cerowaniu dziurawych gaci. Że czekają na nas z obiadem, kiedy my przychodzimy do domu udając zmęczonych. TU nie chodzi tylko o żony, dziewczyny, ale także matki. CO my młodzi byśmy bez nich zrobili?

Dalej to będzie może opiekuńczość. Dbają o nas, żebyśmy my panowie wyglądali schludnie, elegancko, nie jak jakieś cioty i łachudry. Zawsze mają dla nas czas i w ogóle są zajebiste (ogół kobiet)
Ale oczywiście od reguł są wyjątki