Młodsza część forum już tego nie doświadczy ... ale mytego doświadczyliśmy ....
KOMISJA WOJSKOWA . ... ojej .. ile było krzyku o to ..
Jak się było młodszym to często się słyszało "od kolegów kolegów" jak wygląda taka komisja ... Jak straszyli .. że się staje na środku sali ... przed kilkoma osobami i trzeba zdjąć majtki i pokazać że tak powiem klejnoty ... i ze jeden lekarz... musi je dokładnie obadać ....
Dorosło się i przyszedł czas komisji .... W ustalone miejsce ... na ósmą rano .. autobusem .....
No i w sali czekało pięćdziesięciu chłopa

i czekamy ... wchodziło się do pokoju gdzie byli lekarze po 5 osób i po kolei na różne badania ... wzrost, wzrok, ciśnienie, postawa, równowaga (trzeba było zamknąć oczy i stanąć na palcach i na piętach z wyciągniętymi do przodu rękoma), postawa, pytali o choroby, do majtek zajrzeli (tylko jedne lekarz i to delikatnie, nie było jakiegoś pokazu na środku sali xD)
Jednym słowem ... starsi koledzy straszyli a nie było w tym nic strasznego ......
prawie nie było nic strasznego .... no ... poza tym ze jak siedzieliśmy wszyscy w jednej sali i był tam włączony telewizor i VIVA .. to w kółko leciały teledyski TOKIO HOTEL .... to była męka ..... xD
A Wy mieliście jakieś zabawne sytuacje, niespodziewane wydarzenia . obawy związane z komisją lekarską? Piszcie!