Nazwa użytkownika:

Hasło:

Autor Wątek: Tańczący facet  (Przeczytany 996 razy)

Offline Łukasz

  • Mroczne Widmo
  • Wiadomości: 3116
  • Reputacja: 24
  • fluggegecheimen
    • Status GG
    • Rowerowo
  • Imię: Łukasz
  • Skąd: Biała Podlaska
Tańczący facet
« dnia: Sierpień 09, 2010, 23:30:00 »
Witam drogich Panów :)

Pytanie do Was. Czy potraficie tańczyć? Czy nauczyliście się sami czy może braliście jakieś "korepetycje". Czy na studniówkę specjalnie szkoliliście się w tej dziedzinie? :)

Ja powiem szczerzę to lewy w tańcu jestem i raczej tańczę freestyle ;) Czyli takie sobie tańczenie bez ładu i składu. Nie znam żadnych kroków i myślę, że ciężko będzie mnie tego nauczyć.

A domyślam się, że powinienem się nauczyć chociaż prostych kroków.

Offline KubVard

  • Znawca Lasu
  • Wiadomości: 1988
  • Reputacja: 15
Odp: Tańczący facet
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 10, 2010, 10:06:36 »
Nigdy nie umiałem tańczyć i niewiele się to zmieniło z biegiem lat. Ale po odpowiedniej ilości alkoholu wydaje mi się, że jestem królem parkietu.
Na trzeźwo to ciężko mnie wyciągnąć bo po prostu to nie mój żywioł. Ale jak tak czasem patrze na te pospólstwo szalejace na parkiecie i widzę jak oni kaleczą to aż mi lżej na serduszku. Mówię "fuck it!" i idę w tany! Najczęściej sam (lub z grupą znajomych) bo jak mam z jakąś frelą tańczyć i w dodatku prowadzić to klękajcie narody! Wstyd, hańba i gańba!
Wolę prowadzić jakże elokwentne rozmowy przy barku i innymi pokrakami.
Albert Einstein, Stephen Hawking

Offline Kruchy

  • Szaraczek
  • Wiadomości: 88
  • Reputacja: 2
  • Imię: Młody
  • Skąd: Katowice
Odp: Tańczący facet
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 10, 2010, 18:01:28 »
Haha xD
Osobiście siebie za żadnego wielkiego króla parkietu nie uważam. Poprostu jak mnie wyciągną na impreze, to pierwszą godzine siedze przy okreslonej ilości piw. Po tej czynnośći widze jak ludzie tańczą, jak mam z kim to biore te osobe do tańca i myśle ,,a co bede siedział, trza sie bawić" ^^
Łatwiej jest powiedzieć "U mnie wszystko w porządku!" niż wyjaśniać, dlaczego najchętniej rozwaliłbyś łeb o ścianę z porządnego rozbiegu...

Offline Abik

  • Elf z wrzosowiska
  • Wiadomości: 530
  • Reputacja: 1
  • GFX
Odp: Tańczący facet
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 27, 2010, 16:13:49 »
też chyba zbytnio nie umiem tańczyć... tzn. poloneza, jakiś tam walc, czaczę czy coś takiego xD ale to raczej i tak słabo mi idzie... mimo wszystko liczę, że się kiedyś nauczę bo mimo braku umiejętności to bardzo lubię taką formę ruchu :D

Offline Łukasz

  • Mroczne Widmo
  • Wiadomości: 3116
  • Reputacja: 24
  • fluggegecheimen
    • Status GG
    • Rowerowo
  • Imię: Łukasz
  • Skąd: Biała Podlaska
Odp: Tańczący facet
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 28, 2010, 16:00:44 »
A ja wczoraj miałem okazję potańczyć przy disco polo i przy hitach Presley'a i Dżemu. Jak i towarzystwo było mieszane na andrzejkach to i muzyka była bardzo różna :>

Offline Shaw

  • Władca lasu
  • Drzewiec
  • Wiadomości: 2465
  • Reputacja: 22
    • Status GG
    • Dark Forest
  • Imię: Adrian
  • Skąd: Szczecin
Odp: Tańczący facet
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 13, 2010, 15:31:52 »
A ja wczoraj miałem okazję potańczyć przy disco polo i przy hitach Presley'a i Dżemu.
Bardzo żałuje że w moim mieście i chyba ogólnie w Polsce brak jest takich miejsc gdzie leci głównie rock'n'roll czy rockabilly, bo chętnie bym taki klub często odwiedzał gdyż uwielbiam taką muzykę, a gdziekolwiek indziej coś z tych klimatów jak puszczą raz na noc to jest nieźle.

W sumie ja królem parkietu nazywać się nie mogę i przy wszelkich techniawach nie tańczę, ale zdarza mi się przy rockowych brzmieniach, czy nawet pogo, chociaż pogo to już rzadkość w moim wykonaniu... ehh... wiek robi swoje. Niewątpliwie jakby było coś w Szczecinie z r'n'r to na pewno częściej bym "wymiatał" na parkiecie, w sumie to nawet trochę mi się podoba taniec rock'n'roll.

No i podobnie jak Kuba, na trzeźwo nie da rady mnie wyciągnąć na parkiet.

"Mózg okryty jest twardą skorupą z kości, trudną do złamania,
ale bezbronną wobec tego co zżera go od środka."

Offline Woody1987

  • Szaraczek
  • Wiadomości: 74
  • Reputacja: 4
Odp: Tańczący facet
« Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 28, 2011, 20:25:18 »
Ło widzę że chłopoki mocno krytyczne wobec siebie :D stety niestety muszę dobić piątkę- jestem debilem jeśli chodzi o taniec. Mam słuch muzyczny, niezłę poczucie rytmu, koordynacyjnie dałbym radę spokojnie ale... coś mi w głowie siedzi. Taki skrzat który mówi- wygladasz jak kretyn poczynając ruch x. Nie mogę tego przezwyciężyć. Jednak- jeśli przyprocentuję to jestem w stanie jak najbarzdiej się potelepać ale nie chcę słyszeć na ogół relacji jak to wyglądało ;)