No! Panowie! Czemu nie widzę tutaj żadnych postów?
Może się wypowiem... Kobieta z kobietą zawsze ma łatwiej. Mama mojej Marysi, z którą nie jestem już od dłuższego czasu, jest wspaniałą babką, bardzo dobrze się dogadywałyśmy. W przeciwieństwie do mojej matki, wiedziała, jakiej orientacji seksualnej jest jej córka ;-)
Bardzo ją wspierała w swoim wyborze, bo (jak sama kiedyś przy mnie powiedziała) "faceci to nic nie warci ch*je", przepraszam za wyrażenie.
Przepraszam, że wypowiadam się w nie swoich rewirach ^^,