Nazwa użytkownika:

Hasło:

Autor Wątek: Facet i biżuteria  (Przeczytany 3721 razy)

Offline Corvus Corax

  • Mieszkaniec Lasu
  • Wiadomości: 333
  • Reputacja: 8
    • http://borysgodunoff.deviantart.com
Odp: Facet i biżuteria
« Odpowiedź #30 dnia: Maj 28, 2011, 09:18:18 »
Biżuteria to też zegarek, drogi Kruchy.
W końcu w przeciągu ostatnich miesięcy zaopatrzyłem się w jeden.
Przyciąga wzrok kobiet, przyciąga...
Pomimo, że nie był specjalnie drogi, jest niesamowicie gustowny:)

Offline Woody1987

  • Szaraczek
  • Wiadomości: 74
  • Reputacja: 4
Odp: Re: Facet i biżuteria
« Odpowiedź #31 dnia: Wrzesień 07, 2011, 18:32:59 »
Stereotypowe myślenie nas ogranicza ^^' Nie mówię, że podoba mi się makijaż u faceta, bo w sumie rzadko kiedy uważam, że to fajnie wygląda, ale z drugiej strony, ludzie nie mogą pojąć, że każdy z nas jest inny i nie powinno by takiego stwierdzenia jak: "niemęskie" ^^'

Ujojoj... Poruszasz taki mały paradoks- tolerancyjni nie tolerują nietolerancji ;) czy tego chcemy czy nie, pewne rzeczy/zachowania są dość głęboko i trwale zaszufladowane jako typowo męskie i typowo żeńskie. możemy mieć różne zdania na różne tematy, ale stan faktyczny ma to w pupie i nie ogląda się na niczyją opinię tylko.... jest taki jaki jest.

Ja sam nigdy nie nosiłem żadnej bizuterii- nawet jeśli nosiłem zegarek to tylko po to żeby wiedzieć która godzina, nie traktowałem tego jako ozdoby. Ogólnie nie mam nic naprzeciw osobom które sie malują i przywiercają do siebie metal. Jako osoba mająca na ogół w rzyci sferę materialną życia - nie przywiązuje do tego uwagi. czy uwazam to za niemęskie? jeśli miałbym powiedzieć tak albo nie (jeśli nie można być 'trochę w ciąży') to rzekłbym- tak. nie ma to jednak dla mnie wydźwieku- niemęskie wiec ciota a: nie męskie- lecz żeńskie to zachowanie. w domyśle - należy to raczej do kobiet niż do mężczyzn- i tyle.