Nazwa użytkownika:

Hasło:

Autor Wątek: Co nas pociąga w kobietach?  (Przeczytany 9701 razy)

Offline Łukasz

  • Mroczne Widmo
  • Wiadomości: 3116
  • Reputacja: 24
  • fluggegecheimen
    • Status GG
    • Rowerowo
  • Imię: Łukasz
  • Skąd: Biała Podlaska
Co nas pociąga w kobietach?
« dnia: Styczeń 29, 2009, 20:47:49 »
Płeć piękna .. nie bez powodu została "piękną" nazwana.

Chłopaki ... co Was najbardziej pociąga w dziewczynach, jak część ciała? Jakie dziewczyny Wam się podobają (mówię tu tylko i wyłącznie o wyglądzie, o sposobie ubioru, o ciele itp)

Ja na przykład wprost uwielbiam kobiecy brzuch .... dół brzucha konkretnie :)
Niby jesteś tak blisko a tak daleko :P  

Piersi . . .  za małe .. to nie za ciekawie ... przesadnie duże .. .to jeszcze gorzej.... nie wiem po co niektóre babki powiększają sobie cycki ... na jakieś mega-balony. Przecież to nie jest nawet podniecające .... to jest obrzydliwe ... (przynajmniej dla mnie)

Kolor włosów ..... generalnie podobają mi się brunetki, ale blondynki czy rude też ... ale podoba mi się więcej brunetek niż innych. Podobają mi się czarne, bardzo długie włosy ... a jak jeszcze są tak ,, jak to się nazywa ..... no ... pofalowane? Takie drobne loczki ....

Stopy .... niektórzy faceci wprost szaleją za kobiecymi stopami ... ja akurat nie .... chociaż nie powiem, że jest to dla mnie bez znaczenia.

Offline KubVard

  • Znawca Lasu
  • Wiadomości: 1988
  • Reputacja: 15
Re: Co nas pociąga w kobietach?
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 29, 2009, 20:58:59 »
Tak samo, jak Łukasza pociąga mnie w kobietach talia. Taki cudowny brzuszek. Usta także są ważne i włosy. Mmm... A jeszcze taka niewiasta elfiej urody! xD I w ogóle mam mokro.

Co do piersi, uważam, że stereotyp taki iż faceci lubią duże piersi nie jest już aktualny. Im więcej rozmawiam na ten temat z ludźmi, tym więcej słyszę, że pociągają ich małe piersi. Mnie także. Nie podobają mi się duże. Wolę małe, lub normalne.

Stopy mi są kompletnie obojętne.
Albert Einstein, Stephen Hawking

Offline Kakashi

  • Mieszkaniec Lasu
  • Wiadomości: 328
  • Reputacja: 5
  • Imię: Rafał
Re: Co nas pociąga w kobietach?
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 29, 2009, 21:05:28 »
Nie ma brzydkich kobiet tylko alkoholu czasami brakuje xDD

A tak na serio o uwielbiam kobiece nogi :D Jeśli chodzi o piersi to powiem jedno "dobrze się pieści co się w dłoni mieści" :D Każde piersi są dla mnie piękne - oczywiście te prawdziwe, za sylikonem nie przepadam. Mam obsesję na punkcie stóp i innych części ciała kobiety ale to już są moje intymne fantazje i fetysze ;P Najważniejszy jest jednak charakter, co z tego że dziewczyna jest ładna ale głupia ;/ Na krótką metę owszem ale  poważny związek z idiotką mnie nie kręci.

Offline julus_maximus

  • Elf z wrzosowiska
  • Wiadomości: 609
  • Reputacja: -1
Re: Co nas pociąga w kobietach?
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 29, 2009, 23:32:58 »
"Jak wytrzeźwieje człowiek, inny gust ma, inny smak..."

Zacznijmy od utworu: http://lulekjaga.wrzuta.pl/audio/5s0Auq ... mi_cyckami

Mi się podobają drobne, małe dziewczyny o dorosłych rysach twarzy. Gustuję wręcz w anorektyczkach :P Większe mi się zbytnio nie podobają. Jeśli chodzi o detale, to włosy są już dla mnie fetyszem :P Co do piersi, to lubię tak jak to powiedział Kakashi, dopóki łapą obejmę :P Ubiór też jest dla mnie bardzo ważny. Nie lubię modnych osób, które noszą koszulki z neonowymi kolorami i napisami pisanymi wielkimi literami, jakieś kapcie zamiast butów ( http://lh6.ggpht.com/Bartosz.jaw/SCnYdw ... AG0020.jpg ), i całej reszty shitu. Wolę jak dziewczyna ubiera się bardziej wojskowo: bojówki, chlebak, glany/trampki itd. Co do koloru to nie wybrzydzam, ale nienawidzę walących po oczach ostrych kolorów.

Co do tego że już faceci nie lubią ogromnych piersi. Oni teraz bardziej uwagę zwracają na figurę, niż na cycki. Oczywiście bez twarzy i tak się nic nie zrobi, ale jeśli się patrzy na kobietę od tyłu, to zwraca się uwagę tylko na sylwetkę (w tymi na tyłek :P)

"KubVard mi przyjacielem, ale ideały większymi przyjaciółmi."
"Cenię przyjaciół bardziej, niż wyznawców."

Offline Leśny gad

  • Strażnik lasu
  • Elf z wrzosowiska
  • Wiadomości: 593
  • Reputacja: 36
  • Niepoprawny marzyciel.
    • Mój stan Skype
Re: Co nas pociąga w kobietach?
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 30, 2009, 11:44:57 »
Cytat: "julus_maximus"
Oczywiście bez twarzy i tak się nic nie zrobi[...]
:)| jak ja nie lubię takich stwierdzeń  :)|

Co mnie pociąga w kobietach?

Ich największa broń. Wspomniane przez KubVarda usta. Wprost ubóstwiam gdy są wyraziste i kształtne. Dolna warga jest znacznie większa od górnej, górna natomiast niczym łuk refleksyjny:)
Poważnie, kobieta o takich ustach potrafi zatrzymać moje myśli przy własnej osobie na długo.

Podoba mi się także już wspomniana talia. Szczególnie dolna część pleców, tuż nad uwypuklającymi się krągłościami. Uwielbiam obejmować kobietę w talii.

Włosy - kolejna tajna broń. Ta naturalna miękkość i zapach. Lubię gdy są gęste i mocne.

Jeśli porównuję usta to broni, dajmy na to pistoletu którym kobieta może mnie zastrzelić, to tłumikiem są oczy:) Strzał zostaje tak wytłumiony, że nie potrafię wskazać momentu kiedy zostałem trafiony. Działa to trochę znieczulająco i narkotycznie. Oczy w których można pobłądzić, tuż nad tymi okrutnymi ustami... Duże, miękkie w ruchach, wypalające piętno spojrzenia...

Podsumowanie z przymrożeniem oka.
Kobiety rządzą światem. Dysponują potężną bronią i gdyby tylko chciały, opanowałyby każdy element życia społecznego. Niby męska płeć jest silniejsza, to tylko pozory. W każdej chwili kobieta może uczynić z mężczyzny totalnie bezwolną kukłę, a ja dla tych ust, z przyjemnością taką kukłą się stanę.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 30, 2009, 11:46:06 wysłana przez Verkan »
Mój najlepszy czas trwa

Offline Shaw

  • Władca lasu
  • Drzewiec
  • Wiadomości: 2465
  • Reputacja: 22
    • Status GG
    • Dark Forest
  • Imię: Adrian
  • Skąd: Szczecin
Re: Co nas pociąga w kobietach?
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 30, 2009, 11:46:03 »
Ciężko mi jest stwierdzić coś konkretnego co mnie pociąga w płci pięknej. Uważam że to całko kształt a szczególnie osobowość wpływa na to czy ta osoba mi się podoba czy też nie. Jakoś po wyglądzie ciężko mi stwierdzić. Ale zadbane włosy są czymś co uważam za koniecznie, bo właśnie uważam że włosy, długie a przynajmniej w miarę długie są konieczne u kobiet. Nie waży kolor, ale żeby je miała i o nie dbała.
I jeszcze głos. Piękny anielski głos miły dla ucha,  tak...  ładny głos wypowiedziany ładnym tonem jest po prostu wspaniały. Mogę jeszcze dodać  ładne oczy, ale u dziewczyn jakoś ciężko znaleźć taką z brzydkimi oczami.

"Mózg okryty jest twardą skorupą z kości, trudną do złamania,
ale bezbronną wobec tego co zżera go od środka."

Offline C-Note

  • Leśne echo
  • Wiadomości: 838
  • Reputacja: 15
  • Magister Habilitowany ds. monologów wieloosobowych
  • Skąd: Grudziądz
Re: Co nas pociąga w kobietach?
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 30, 2009, 16:21:10 »
No to moja kolej :)

To ja, jako przedstawiciel płci męskiej, mam podobnie. Widzę dziewczynę której kompletnie nie znam, ale na pierwszy rzut oka, jest w niej coś pociągającego, że jednak chce się z nią zapoznać. A tu nagle... szok ! Po rozmowie odechciewa się wszystkiego... No cóż, uroda nie zawsze idzie w parze z inteligencją.

Następna sprawa. Mnie u dziewczyn, bardzo pociągają oczy :) Ale to już w momencie kiedy znam obiekt zainteresowań :) :) Nogi....uffff, wolę zakończyć bo szkoda klawiatury :) Do tego długie szczere rozmowy... Kobieca delikatność i skromność... Ech... Się rozmarzyłem :D

Beat me, hate me
You can never break me
Will me, thrill me
You can never kill me

Offline trzycha

  • Władca lasu
  • Mieszkaniec Lasu
  • Wiadomości: 315
  • Reputacja: 15
  • Rejent milczek
    • Status GG
    • Mój stan Skype
    • Polski Serwis Mobile Suit Gundam
  • Imię: Piotr
  • Skąd: Przytoczna
Re: Co nas pociąga w kobietach?
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 30, 2009, 18:26:09 »
Cytat: "C-Note"
No to moja kolej @onion14@  Podczas rozmowy z kolegą stwierdził, że mu się to nie podoba gdy jego dziewczyna ubiera spódniczki. Ja wręcz przeciwnie namawiam.
Co dalej ? Tak jak C-Note oczy, które są zwierciadłem duszy ponoć :) Duże (no może nie za duże również) koloru zielonego bądź niebieskie. Poza elementami fizycznymi lubię dziewczyny z charakterem, które nie boją się walczyć o swoje, które są przebojowe.
War... War never changes...

Offline Dark Lord

  • Szary Wilk
  • Wiadomości: 1001
  • Reputacja: 3
  • Mandaty na zlocie: 1
Re: Co nas pociąga w kobietach?
« Odpowiedź #8 dnia: Marzec 05, 2009, 18:38:07 »
Wygląd powiadasz :P, każde mają w sobie coś pięknego xD. Co do tyłków to nie lubię przesadnie kościstych tyłków xD, w ogóle nie podobają mi się szkielety na ogół xD, z amortyzacją jakby co kiepsko xP. Ale nie samym wyglądem człowiek żyje xD ważne by była zwariowana i walnięta na mózg w tym samym stopniu co ja lub bardziej od mej skromnej osoby i jest rewelacyjnie xD

Offline Corvus Corax

  • Mieszkaniec Lasu
  • Wiadomości: 333
  • Reputacja: 8
    • http://borysgodunoff.deviantart.com
Re: Co nas pociąga w kobietach?
« Odpowiedź #9 dnia: Maj 23, 2009, 11:58:14 »
Ech....ciekawy temat... Owszem, wcześniej bodajże C-note wspomniał, że faceci są wzrokowcami.
A kobiety to wykorzystują. Z zabójczą wręcz skutecznością.
Powiem szczerze.
Nogi?
nie pociągają mnie. Do momentu, gdy zarzuca się mi je na pagony:)
Oczy? Nie. Dopóki nie patrzą na mnie z pożądaniem. Takim "tu i teraz, i niech wali się świat".
Piersi? Owszem, jeśli leżą już w moich dłoniach, mogę je dotknąć, posmakować...
Włosy? Tak, ale dopiero, gdy utonę w ich burzy.
Usta- jak najbardziej, ale jeśli już mnie całują, błądzą po moim ciele.

Do tego momentu każda kobieta to dla mnie zwykły człowiek.
Nie, przepraszam. Niezwykły.
To przeciwnik.
Z którym umiem, i lubię grać. O swoje pożądanie, a jej duszę.



że tak powiem:) Faceci, one znają większość z nas...bo większość z nas łatwiejsza jest do rozgryzienia niż rodzynki:P

Offline KubVard

  • Znawca Lasu
  • Wiadomości: 1988
  • Reputacja: 15
Re: Co nas pociąga w kobietach?
« Odpowiedź #10 dnia: Maj 23, 2009, 15:39:19 »
Oczy nie? Rany... CC, spotkałeś kiedys taką dziewczynę, w której oczy mógłbyś się wpatrywać dniami i nocami? I nie koniecznie z bliska "tonąc w nich".
Niektóre kobiety mają oczy... Hmmm... Chociaż teraz się zastanawiam, ze nie same gałki oczne się liczą (kolor, pęknięte naczyńka krwionośne na siatkówce etc...) ale również brwi, rzęsy i kształt.
Oczy niektórych dziewczyn potrafią zabić swoim urokiem.

Co do piersi... Tak samo jak z nogami. Nie zwracam na nie uwagi...

Ale włosyyyy... Mmmm... Najważniejsze w kobiecie (z wyglądu) wg mojej opinii.
Albert Einstein, Stephen Hawking

Offline Dys

  • Leśny Gnom
  • Wiadomości: 292
  • Reputacja: 19
  • Skąd: Biała Podlaska
Odp: Co nas pociąga w kobietach?
« Odpowiedź #11 dnia: Wrzesień 20, 2009, 21:08:32 »
W sume nie wiem czy mogę się tu wypowiadać więc jeśli nie to mnie wywalicie :> Troszkę się uśmiałam czytając Was :) Spoko temat i wypowiedzi :) Wiecie rozumiem, że podobają się dziewczyny jakby to nazwać... proporcjonalne, ale oprócz nich istnieją także te mniej proporcjonalne i teraz powiedzcie mi co one mają zrobić? Bo to prawda, że piszecie iż najważniejszy jest charakter dziewczyny, a nie uroda jednak nie oszukujmy się. Dobre pierwsze wrażenie to dobry wygląd. A co z dziewczynami, które mają np duże stopy, spore pupy i wszelkie inne stany odbiegające od medialnie kreowanego ideału? Co z dziewczynami, które są do tego nieśmiałe? Pewnie nie mają szans tak? Niektóre rzeczy nie są zależne od nas. Dziwna wypowiedź ale tak jakoś mnie naszło :)
Wierzę w lot dzikich gęsi i dostojność ciszy, poznanie opowieści wiatru i zrozumienie istoty płomienia. W dwóch słowach: jestem wiedźmą...

Offline Sisi

  • Leśny Gnom
  • Wiadomości: 254
  • Reputacja: 10
Odp: Co nas pociąga w kobietach?
« Odpowiedź #12 dnia: Wrzesień 20, 2009, 22:15:02 »
Droga Dysiu...uwielbiam takie tematy...
Zauważ,że każdy człowiek ma inny gust...

"Bo to prawda, że piszecie iż najważniejszy jest charakter dziewczyny, a nie uroda jednak nie oszukujmy się."

Tutaj się z Tobą zgadzam w zupełności...z tym,że Wy dziewczyny też tak mówicie,iż dla Was najważniejszy jest charakter,a jak co do czego to się okazuje,że wybrzydzacie...nie mówię,że my faceci jesteśmy lepsi,bo też mówimy o charakterze,a patrzymy na wygląd...jak mam być szczery to nie wierzę w to,że są osoby,które naprawdę nie patrzą na wygląd przyszłego partnera...

Wiadomo, nigdy nie ma się drugiej szansy zrobić pierwsze wrażenie...

Co do Twoich pytań Dysiu...odpowiem Ci pytaniami na pytania...
Co mają zrobić nieśmiali faceci? Albo tacy,którzy nie są zabójczo przystojni,którzy nie potrafią...?A co z tymi,którzy są np bardzo chudzi,albo zbyt otyli?

Ja powiem tak,z ładnej miski się nie najesz...ale jak wszyscy zapewne wiemy to tylko teoria...praktyka,sami wiecie jak to jest...
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 20, 2009, 22:18:56 wysłana przez Signer »

Offline Dys

  • Leśny Gnom
  • Wiadomości: 292
  • Reputacja: 19
  • Skąd: Biała Podlaska
Odp: Co nas pociąga w kobietach?
« Odpowiedź #13 dnia: Wrzesień 20, 2009, 23:10:35 »
Hmm... Signer jeśli chodzi o mężczyzn, którzy nie potrafią to cóż mogę powiedzieć :) Tacy mężczyźni mogą być naprawdę intrygujący :) Bo w kobiecie obudzi się wtedy opiekunka biednego chłopca, która zechce sprawić, żeby on w końcu potrafił :) o! :D

Wiem, że to wszystko o czym napisałam działa w obie strony i kobiety również zwracają uwagę na wygląd mężczyzn. Jednak uważam, że w obu przypadkach są to jednostki pozbawione prawidłowo skonstruowanego systemu wartości. Bo tak naprawdę wartość człowieka poznaje się po jego wnętrzu, tylko co z tego? Prawie każdy o tym mówi, a i tak patrzy na ładną buzię itp. zamiast na to czy nasz rozmówca jest interesującym człowiekiem pod względem rozwoju intelektualnego. Mnie osobiście wkurzają faceci, którzy wymagają by dziewczyna była śliczna, fizycznie rozwinięta na 11 w skali od 1 do 10, bystra, błyskotliwa i potrafiąca zachować się w każdej sytuacji, podczas gdy oni sami pierwszym zdaniem wydobywającym się z ich ust odstraszają wszystkie żywe osobniki znajdujące się w pobliżu. A dlaczego? Bo głupio gadają. Nie mają zainteresowań, hobby i bladego pojęcia o prawdziwym życiu.

Mężczyźni nieśmiali mają swój urok, choć niestety nieśmiałym ludziom jest trudniej. Wiem to z własnego doświadczenia. Czasem jestem wręcz chorobliwie nieśmiała i to mnie chyba kiedyś zabije :|

Chudzi są fantastyczni pod względem ruchów, ma się wrażenie, że niekontrolują swego ciała i to też potrafi być sympatyczne.

Otyli to cudne misie przytulaki, które wiele kobiet pociągają i sprawiają wrażenie przepełnionych uczuciem, wrażliwością i fajnym charakterem.

No ale jak to się mówi: jednemu Kaśka, drugiemu Maryśka ;) I tego trzeba się trzymać oraz mieć nadzieję, że w końcu każdy trafi na swojego wymarzonego partnera :)

Kilku panów pisało wyżej, że obecnie mężczyźni wolą kobiety z mniej obfitymi biustami. Wydaje mi się, że jest tak dlatego iż żyjemy w dobie operacji plastycznych i mody powiękasznia biustów. Chore, ale prawdzie. Dzisiaj duży rozmiar nie jest dla faceta niczym pociągającym, ponieważ jest obecny i dostępny wszędzie: w TV, w prasie, w necie. Coraz więcej kobiet funduje sobie "przyjemność" dźwigania dodatkowych kilogramów. Tak, kilogramów i to kilku :| Staje się to coraz bardziej powszechnym zjawiskiem w życiu społeczeństwa XXI wieku, a wiadomym jest, że jak ma się czegos pod dostatkiem to w końcu zaczyna się to nudzić i najzwyczajniej w świecie przestaje być interesujące. 
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 21, 2009, 11:31:42 wysłana przez Dys »
Wierzę w lot dzikich gęsi i dostojność ciszy, poznanie opowieści wiatru i zrozumienie istoty płomienia. W dwóch słowach: jestem wiedźmą...

Offline Shaw

  • Władca lasu
  • Drzewiec
  • Wiadomości: 2465
  • Reputacja: 22
    • Status GG
    • Dark Forest
  • Imię: Adrian
  • Skąd: Szczecin
Odp: Co nas pociąga w kobietach?
« Odpowiedź #14 dnia: Wrzesień 22, 2009, 21:51:20 »
Bo to prawda, że piszecie iż najważniejszy jest charakter dziewczyny, a nie uroda jednak nie oszukujmy się. Dobre pierwsze wrażenie to dobry wygląd. A co z dziewczynami, które mają np duże stopy, spore pupy i wszelkie inne stany odbiegające od medialnie kreowanego ideału? Co z dziewczynami, które są do tego nieśmiałe? Pewnie nie mają szans tak? Niektóre rzeczy nie są zależne od nas.

Nie wiem jak z resztą, ale ja już nauczyłem się nie ulegać pierwszemu wrażeniu, bo często jest bardzo mylne. Nie można stwierdzić po wyglądzie np. tego czy ktoś jest fajny. Tak więc, ja osobiście nie uznaję również tego że ocenianie dziewczyn po wyglądzie, bo co z tego że może być ładna jak będzie np. tępa i nudna? Zresztą jeżeli chodzi o piękno to każdy ma inną jego definicję. Nie oceniam ludzi po wyglądzie i każdemu daje równe szanse, ale fakt faktem że są jakieś rzeczy w dziewczynach która szczególnie nam się podobają, jak np dla mnie każda dziewczyna powinna mieć długie włosy... np łysiny do nich w ogóle nie pasuje!
Co do dziewczyn nieśmiałych? Hmm... są i takie, ale z każdą da się pogadać, chyba że jej nieśmiałość bardziej przypomina autyzm, wtedy to jednak nie można po kimś takim dużo oczekiwać, bo nawet bardzo chcąc nic się nie dowiesz.

To że pisze że podobają mi się kobiece włosy, to nie znaczy że zakocham się w dziewczynie która ma fantastyczne włosy i tylko z tego powodu. Dziewczyna musi być inteligentna, z poczuciem humoru, dbając o siebie, nie przesadzająca z pudrem i innymi dodatkami i jej poglądy muszą się z moim w pewnym stopniu zgadzać, ale nie żeby miały być identyczne, bo to już by było nudne, podobne w kwestiach np. że oboje nie jesteśmy rasistami i nie różniące się do tego stopnia że nie rzucimy się sobie do gardeł.

"Mózg okryty jest twardą skorupą z kości, trudną do złamania,
ale bezbronną wobec tego co zżera go od środka."