J.R.R. Tolkien - wszystko, co udało mi się przeczytać do tej pory ("Silmarillion", "Niedokończone Opowieści", "Hobbit, czyli tam i z powrotem", "Władca Pierścieni") - niedościgniony mistrz

R.A. Salvatore - Legenda Drizzta (zwłaszcza I tom - "Ojczyzna")
Elaine Cunningham - saga Pieśni i Miecze (wszystkie pięć tomów)
Terry Pratchett - wszystko, co udało mi się przeczytać do tej pory ("Muzyka Duszy", "Wiedźmikołaj", "Złodziej Czasu")
Adam Mickiewicz - "Konrad Wallenrod"
J.K. Rowling ("Harry Potter i Więzień Azkabanu" i "Harry Potter i Zakon Feniksa")
Jane Austen - "Duma i Uprzedzenie"
Jak sobie przypomnę jeszcze o czymś godnym uwagi, to dopiszę

Tak, wiem, że to więcej niż pięć, ale ciężko mi się zdecydować...