Ostatnio coraz częściej można spotkać się z nowymi produkcjami przeznaczonymi tylko lub głównie do gry przez internet. Skoro internet jest już dostępny w prawie każdym domu to niema co się temu dziwić. Powstają gry typu MMO czy też ze zwykłym multiplayerem wbudowanym. Skoro ludzie w to grają to niema co się dziwić że takie produkcje powstają. Część z nich jest płatna, inne po części darmowe, a jeszcze inne są darmowe z tym że można sobie coś kupić za dla własnej postaci za realne pieniądze. Najpopularniejszą grą sieciową jest raczej World of Warcraft, który to ma już ponad 10 milionów "legalnych" graczy i przypuszczam że drugie tyle gra na serwerach nieoficjalnych. Wynik całkiem spory, tyle że ta liczba na pewno jest większa, bo to sprzed roku chyba. Wiadomo że część z tych ludzi już w to pewno nie gra, ale też nonstop dochodzą nowi gracze i gra sama się rozwija. A twórcy zdobywają na tym naprawdę dużą kasę, bo gra jest na abonament, mimo to cieszy się sporym sukcesem. Inny przypadek Guild Wars, gdzie to płaci się tylko za kupno gry, a samo granie jest darmowe, mimo tego gra nie zdobyła tylu fanów co WoW, ale też się wciąż rozwija. W sumie niema co się dziwić skoro taki WoW reklamy nie potrzebował, bo poprzednie gry z tego świata już o to zadbały. Kolejna gra typu MMORPG to zapewne znana wszystkim Tibia. Tu można grać za darmo, lub też można mieć konto premium w którym otrzymuje się jakieś tam bonusy. Gra mimo prostoty też ma sporo fanów, kiedyś było około 20 serwerów i w godzinach szczytów na każdym po 600-700 graczy, teraz tego wszystkiego jest na pewno więcej. To były narazie gry RPG. W MMO jest też dużo innych gatunków jak np simsopodobne co to życie symulują.
Ale przejdźmy teraz do zwykłych gier z multiplayerem, kiedyś była to opcja dodatkowa, dość niedopracowana, jak np w GTA 2 jest takowa opcja, tyle że jak gra się po sieci to tylko na lanie, bo w innym wypadku ostro się tnie. Pierwszą grą, która multiplayera miało jako tą opcję główną jest chyba Quake 3 z 1999 roku jak się nie mylę i wciąż się trzyma, a zaraz za nim wyszedł CS też przeznaczony głównie do grania po sieci. Dalej wyszedł Wolfenstein, po czym jego twórcy stworzyli samodzielny dodatek - Enemy Territory zupełnie darmowy i zupełnie sieciowy, teraz ta gra jest rozwijana przez fanów, którzy tworzą tysiące nowych map i nowe mody. Jeżeli chodzi o nowości to Call of Duty ta nowa część... nie mam pojęcia jak się zwie, ale z tego co wiem to ma tryb gry dla jednego gracza, jak i dla wielu, przy czym z tego co wiem to korzystniejsze jest granie z kimś w trybie cooperative i gra ma spore branie. W sumie się nie dziwie, bo cały czas jak ktoś by mi zaproponował zagrać w Quake 2 w trybie cooperative to nie byłbym w stanie odmówić.
Z biegiem lat tych wszystkich gier sieciowych wychodzi coraz to więcej, niektóre upadają, a inne się rozwijają, no i coraz częściej jest tak że znika z gier tryb "single", za niedługo gra dla jednego gracza będzie rarytasem. Bo teraz nawet wychodzą gry typu MMO dla najmłodszych. To się po prostu twórcą opłaca... zresztą graczom też, bo wielu sprzedaje "itemki" do postaci na allegro czy też same postacie. Po za tym dużo osób woli zmierzyć się z "żywym" przeciwnikiem niż komputerem, choć czasem komputer jest trudniejszy. A co wy o tym sądzicie?