Nazwa użytkownika:

Hasło:

Autor Wątek: Gry wiecznie żywe  (Przeczytany 1681 razy)

Offline Dreamer

  • Kumpel Zająca
  • Wiadomości: 169
  • Reputacja: 2
  • Baby, you know that I miss you...
Odp: Gry wiecznie żywe
« Odpowiedź #15 dnia: Sierpień 09, 2009, 22:03:50 »
Gothic - cała trylogia zachwyca ^.^

Taaa, szczególnie trójka - chyba najbardziej zabugowana gra ever ;)

Ogólnie jak już pisałem w jakimś temacie (chyba o piractwie) na komputerze nie gram od jakiegoś roku, ale parę klasyków miło będę wspominał. Nikt z Was nie wymienił gry The Neverhood - absolutny wzorzec w gatunku przygodówek. Główna zaleta to humor no i świat w całości ulepiony z plasteliny przez twórców - z resztą co ja będę pisał, jak ktoś zna to wie, jak ktoś nie zna to powinien się wstydzić ;)

Druga gra którą koniecznie bym wpisał to pierwszy Prince of Persia - to była gra! Nie to co te nowe części, które bardziej przypominają interaktywną baśń niż grę komputerową (nie mówię że to źle, ale na pewno nie to samo co pierwszy PoP).

Myślę że to tyle, bo większość pozostałych tytułów wymieniliście (Baldur, HoMM, Diablo... ).
Przyłączę sie do Prince of Persia. Zauroczył mnie świat wykreowany w pierwszej części PoP'a. Wtedy grałem na Pegazusie ;] Ach... Te godziny , które poszły, aby w końcu przejść grę ;] Łezka się w oku kręci ;p "Piaski czasu" zrewolucjonowały świat księcia. dwie kolejne części były porównywalne ;] , chociaż "Dusza Wojownika" ciężka za pierwszym razem ;] NO i PoP 2008 genialne. To już bardziej sama zręcznościówka ;] DObrze, że " nie można zginąć" . Coraz to nowsze części gry cieszą się popularnością, dlatego też ta gra zawsze będzie na topie ;]

Offline raul

  • Leśne echo
  • Wiadomości: 933
  • Reputacja: 4
  • I'm the game and I want to play
    • http://www.se-tuning.nazwa.pl
  • Imię: Rufin
  • Skąd: Lublin
Odp: Gry wiecznie żywe
« Odpowiedź #16 dnia: Sierpień 10, 2009, 11:27:59 »
Jeśli do gier wiecznie żywych zaliczamy też nieudane produkcje, to na pewno to tej grupy zaliczymy Morytr 3: Akcje dywersyjne. Gra stworzona przez City Interactive na silniku Chrome Engine ( tak tak na tym, na którym powstał legendarny Chrome Techlandu w 2005). Mortyr jest młodszy o te 3-4 lata ale wygląda jakby to właśnie on był starszy o te 3-4 lata od Chrome. TO jest genialny przykład jak można spartaczyć grę i nie wykorzystać możliwości bardzo dobrego silnika graficznego. Musimy pamiętać, że na tym silniku powstały ( Chrome, Chrome: SpecForce, Xpand Rally, Xpand Rally Xtreme- nowa generacja tego silnika). Mortyr wygląda jakby był robiony przez 5 minut na kolanie w pośpiechu z nudów producentów i wolnego dnia.

City Interactive jest znane z wypuszczania zabugowanych gniotów. Chociaż czasem też im się zdarz wypuscić coś fajnego



bumbumbubumbumbum