The Thing również potrafi przestraszyć. wietnie przeniesiono klimat filmu.
A grales w Silent Hill 1 na PSX??
Nawet nie trzeba emulatora żeby zagrać,jest wersja,która działa bez żadnych komplikacji pod WinXP. Gra faktyczni robi wrażenie. Jest chyba najstraszniejszym tytułem w jaki mi było dane grać.
Pamiętam jak kiedyś ciąłem w to z DL-em na konsolce.. Zwłaszcza wieczorem była masakra,strach do domu było wracać.
RE 4 nie straszy jak i praktycznie cala seria choc byly w pierwszych czesciach takie momenty ze cos wyskakiwalo z drzwi albo okien..
Jeżeli Ciebie nie straszył Resident Evil 3:Nemesis na PSX-a to naprawdę musisz być twardzielem. Ja choć byłem wtedy małym chłopcem,to zawsze miałem pełno w gaciach gdy grałem z DL-em.

Przypomniał mi się jeszcze jeden tytuł. Gra,która tak trzyma w napięciu że aż boisz się otwierać kolejne drzwi przemieszczając się po mapach.
Mianowicie: Aliens vs. Predator 2.
Świetny tytuł. Nigdy nie zapomnę tego uczucia,jakie towarzyszyło mi podczas grania. Ciągle migający czujnik ruchu,prawie pusty magazynek i mnóstwo "Alienów" czających się za każdym rogiem. No i ten charakterystyczny odgłos wydawany przez Predatora.. Brrrrr...