Nazwa użytkownika:

Hasło:

Autor Wątek: The A-Team  (Przeczytany 231 razy)

Offline Shaw

  • Władca lasu
  • Drzewiec
  • Wiadomości: 2465
  • Reputacja: 22
    • Status GG
    • Dark Forest
  • Imię: Adrian
  • Skąd: Szczecin
The A-Team
« dnia: Październik 26, 2010, 13:36:58 »
Reamake serialu z lat 80, właściwie to nie do końca remake, bo z zakończenia (o którym wspominać nie będę) wnioskować można że dopiero po tym filmie Drużyna A stali się najemnikami, którymi są już w serialu, ale jednak widoczny jest postęp techniki i ciężko to ze sobą powiązać, w końcu to ponad ćwierć wieku minęło. Zbytnio nad samo fabułą rozpisywać się nie będę, bo raczej każdy zna Drużynę A. Ogólnie to film zaczyna się od tego jak ta nasza czwórka się poznaje, a potem przenosi nas 8 lat dalej, do misji w której nasi bohaterowie zostają zdradzeni, a dalej to już musicie sami sięgnąć, choć pewno większość z tych co to zamierzali obejrzeć ten film już po niego sięgnęli.

Mnie osobiście film bardzo pozytywnie zaskoczył, sięgnąłem do niego głównie z sentymentów, a spodziewałem się czegoś w stylu tępej łupanki, a co się okazało... film bardziej określił bym przygodowym niż sensacyjnym, choć oba te określenia dla mnie są trafne... do tego można dodać jeszcze komedie, bo momentami jest naprawdę zabawnie. Nie ma co oczekiwać tu jakiejś ciężkiej tematyki czy dramatu, film jest po prostu lekki i przyjemny, a do tego moim zdaniem jeden z najlepszych filmów akcji jakie się ukazały. Choć trochę aktor który gra Bosco mi nie pasuje, jakoś najgorzej dobrany aktor z całej czwórki. Oczywiście cała obsada jest nowa, zważywszy na to że aktorzy którzy grali dawną drużynę A są już leciwi, a jeden z nich już nie żyję. Ale pod koniec filmu możemy przez chwilę oglądać starego Buźkę i Murdocka... taki pokłon do fanów od twórców. No to teraz może ktoś inny wyrazić swoje zdanie na temat tego filmu.

"Mózg okryty jest twardą skorupą z kości, trudną do złamania,
ale bezbronną wobec tego co zżera go od środka."