Nazwa użytkownika:

Hasło:

Autor Wątek: Horrory  (Przeczytany 4954 razy)

Offline Hypnosis

  • Leśny Gnom
  • Wiadomości: 217
  • Reputacja: 6
  • ..
Re: Horrory
« Odpowiedź #60 dnia: Marzec 05, 2009, 11:27:16 »
HA! Ostatnio byłam na śmiertelnie strasznych "Krwawych Walentynkach" w Multikinie. Myślałam, że film będzie słaby, ale po tym jak ściągnęłam buty i podkuliłam nogi na fotelu (bo myślałam, że jakiś psychopata z czymś metalowym wyjdzie spod niego), ściskałam rękę kumpeli do tego stopnia że co jakiś czas słyszałam ciche "ała" i po tym jak wydzierałam się tam jak na karuzeli w wesołym miasteczku stwierdzam że film był ZAJE-EXTRA-MEGA-COOL! :)
..To tylko chwila w wieczności..     

:)

Offline Łukasz

  • Mroczne Widmo
  • Wiadomości: 3116
  • Reputacja: 24
  • fluggegecheimen
    • Status GG
    • Rowerowo
  • Imię: Łukasz
  • Skąd: Biała Podlaska
Odp: Horrory
« Odpowiedź #61 dnia: Listopad 04, 2009, 01:07:38 »
Wczoraj obejrzałem "DZIEŃ ŻYWYCH TRUPÓW". Kolejny film z zombie w roli głównej :D

Film przeciętny!

Zaskakujące a zarazem dziwne i głupie są takie nonsensy jak:
- zombie wegetarianin który jest dobry xD
- zombie które jest tak inteligentne że potrafi strzelać z broni
- zombie które sysząc w radiu apel o pomoc ukrywających się ludzi wie gdzie jest rozgłośnia i tam idzie

Offline Mau

  • Leśne echo
  • Wiadomości: 831
  • Reputacja: 22
  • Skąd: Sao sino.
Odp: Horrory
« Odpowiedź #62 dnia: Listopad 04, 2009, 15:57:09 »
Ogólnie to nie cierpię oglądać horrorów! Szczególnie sama!
Boję się tego dziadostwa! xD Piza tym jestem kaleczne dziecko i się ciemności boję  xD
Z horrorów to najbardziej nie cierpię tych o żywych trupach !!
Po takim jednym (jak się nie mylę ,,28 dni'') przez 3 tygodnie śnił mi się ten sam koszmar o jakiś nieboszczykach, które chciały mnie zjeść! 9mam traume po tym xDDD)
Nie lubię także opartych na faktach. Po nich to już totalnie spać nie mogę. Uh. Strachajło jestem.
Kocham Was, dziewczynki! ;*****

L.A.Y.S.

Offline Alaya

  • Elf
  • Wiadomości: 407
  • Reputacja: 6
  • Skąd: Siemianowice Śląskie
Odp: Horrory
« Odpowiedź #63 dnia: Listopad 04, 2009, 16:04:35 »
Ja tak jak Mau nie lubie oglądać horrorów.
Jeżeli , ktoś ze mną ogląda to ma ze mnie po prostu ma ze mnie żywą komedię, bo chowam się za plecami , zakrywam głowe czymkolwiek i tak dalej.
Po prostu ostro wpływa taki film na moją psychike i później wydaje mi się , że ktoś za mną chodzi czy coś , więc wolę nie oglądac ! :P

Offline Mia

  • Łowca
  • Wiadomości: 1715
  • Reputacja: 24
    • Yeah!
Odp: Horrory
« Odpowiedź #64 dnia: Listopad 04, 2009, 16:20:42 »
Nie przypominam sobie horroru - filmu, który rzeczywiście by mnie przestraszył. Co prawda, bałam się trochę, ale to nie było to. Nadal szukam tych emocji. A kiedy już zaczynam się bać, to tłumaczę sobie, że nic po mnie nie przyjdzie, bo jakby miało przyjść, to zrobiłoby to przy okazji oglądania innego strasznego filmu.
Natomiast książki strasznie na mnie wpływają. Po 'Komórce' Kinga (mimo że nie jest jakaś niesamowicie przerażająca) nie mogłam zasnąć, bo kabelek z lampki nocnej zwisający przy wezgłowiu cały czas się kołysał (do dziś uważam, że trwało to nadzwyczaj długo), a ja się bałam, że coś jest pod łóżkiem i ten kabelek ciągnie. Poza tym, po przeczytaniu 'Miasteczka Salem' tego samego autora, boję się spojrzeć nocą (szczególnie po oglądnięciu lub przeczytaniu horroru) w okno, żeby nie zobaczyć potwora, który by szurał paznokciami po szybie. Zawsze wtedy powtarzam w myślach, że nie pozwalam mu wejść do środka (wampiry w tej książce nie mogą wejść do pomieszczenia bez pozwolenia człowieka). Wiem, że to głupie. Wiem! Nie wierzę w potwory. Ale w chwilach słabości i tak to robię, a potem pluję sobie w twarz, że takie bajki urządzam.
Nie rozumiem ludzi, którzy nie hodują jednorożców.

Offline divine69

  • Leśna zjawa
  • Wiadomości: 46
  • Reputacja: 0
Odp: Horrory
« Odpowiedź #65 dnia: Maj 19, 2011, 22:47:40 »
Bardzo lubię oglądać horrory ale rzadko kiedy się boję. Najczęściej zaczynam się bać kiedy sobie wkręcam ten film sama, wtedy jest fajnie. W sumie tylko na dwóch się bałam, paranormal activity i drugi nie pamiętam jaki ma tytuł ;> Co do paranormal to nie bałam się jak oglądałam, tylko miałam jazdy na bani w nocy . Nie lubię horrorów w stylu piła , bo na tym czuję obrzydzenie a nie lęk.

Offline Mau

  • Leśne echo
  • Wiadomości: 831
  • Reputacja: 22
  • Skąd: Sao sino.
Odp: Horrory
« Odpowiedź #66 dnia: Lipiec 01, 2011, 16:19:57 »
Ostatnio kilkakrotnie oglądałam film pt. ,,Rytuał''. Muszę przyznać, że naprawdę fajny film (oparty na faktach) i choć nie jest tak straszny jak ,,Egzorcyzmy Emily Rose'' to bardzo fajnie się go ogląda. Nawet nie wiem kiedy mi te 2h zleciały. Film trochę wpływa na psychikę i w sumie oddziałuje trochę na widza. Opisywać go nie zamierzam, bo po co komuś psuć oglądanie go. Jeśli ktoś lubi filmy o księdzach-ateistach, demonach i egzorcyzmach to polecam :)
Kocham Was, dziewczynki! ;*****

L.A.Y.S.

Offline matinee

  • Szaraczek
  • Wiadomości: 90
  • Reputacja: 0
    • Status GG
  • Imię: Roksana
  • Skąd: Toruń
Odp: Horrory
« Odpowiedź #67 dnia: Luty 26, 2012, 22:10:20 »
Horrory oglądałam kiedyś nagminnie, można powiedzieć, że byłam uzależniona od dreszczy, ale to się zmieniło, bo z biegiem czasu, zaczęłam zauważać, że horrory w rzeczywistości nie należą do ambitnego kina i uznałam, ze to strata mojego cennego czasu. Chociaż jest kilka pozycji, które gdzieś tam jeszcze mam w zakamarkach myśli i na samo wspomnienie robi mi się tak nieprzyjemnie :o

Klątwa ale japońska wersja. Pamiętam, że oglądałam po raz pierwszy jak miałam z 12 - 14 lat i przyjechałam do brata w odwiedziny. Tak się zdarzyło, że pół dnia miałam być sama - a że były to ferie, wiadomo - szybko się ciemno robiło, to 'trochę' się bałam. Do teraz mam ciary, jak sobie przypomnę ten specyficzny dźwięk głosu i laskę, którą wciągnęło w łóżko. ;/

Pokój dziecięcy Nie jest może najlepszy, ale jak się ogląda w ciemności, to czuć ten klimat. Dobry pomysł i fajnie zrealizowany. Jeden ze straszniejszych.

Paranormal Activity Swego czasu, myślałam, że to były autentyczne nagrania i spać nie mogłam spokojnie przez kilka dni, ale wygrzebałam w internecie (wtedy nie było to powszechnie wiadome), że to jest zwyczajny film.

Inni dla mnie mistrzostwo! I przepiękna Nicole Kidman.

Był jeszcze taki jeden, ze znanymi aktorami. Pamiętam tylko, że główna bohaterka przeprowadziła się/ przyjechała do jakiegoś domu, w którym mieszkali dwaj staruszkowie. Łaziła, wzglądała i grzebała na strychu, aż dokopała się do prawdy. Nie pamiętam dokładnie o co chodziło, ale sens był taki, że ci dziadkowie potrafili przejmować czyjeś ciała i potem więzić dusze w swoich (starych, zniszczonych, sparaliżowanych). No i tą dziewczynę wyniesiono potem jako staruszkę na noszach.

Ale ja jestem głupia. Na noc sobie horrory przypominam ;/ ;D
I love Paris in the rain.

Offline Leśny gad

  • Strażnik lasu
  • Elf z wrzosowiska
  • Wiadomości: 593
  • Reputacja: 36
  • Niepoprawny marzyciel.
    • Mój stan Skype
Odp: Horrory
« Odpowiedź #68 dnia: Luty 27, 2012, 06:10:49 »
Ostatni horror widziałem na youtube. Nie mogę sobie przypomnieć tytułu. Trwał ok. 30 minut. Fabuła nie wnosiła niczego świeżego w temacie, ot młoda dziewczyna zaczyna być prześladowana przez azjatyckie apogeum strachu - bladą, czarnowłosą posiadaczkę przekrwionych oczu.
Mimo to, film przypadł mi do gustu. Lubię filmy ze Wschodu czy to obyczajowe, czy horrory właśnie.

Co do gatunku, nie mam ulubionego filmu. Jestem dość wybrednym widzem horrorów, a one specjalnie nie zapadają mi w pamięć. W temacie zaciekawił mnie post Mii. Potrafił przestraszyć bardziej, niż przeciętny horror. Wygląda na to, że muszę przeczytać miasteczko salem, a że akurat obecnie czytam Kinga, to sięgnę po ową, dodatkową pozycję.
Mój najlepszy czas trwa

Offline matinee

  • Szaraczek
  • Wiadomości: 90
  • Reputacja: 0
    • Status GG
  • Imię: Roksana
  • Skąd: Toruń
Odp: Horrory
« Odpowiedź #69 dnia: Luty 27, 2012, 12:04:25 »
Z "Miasteczkiem Salem" Kinga miałam podobne przeżycia, co Mia. Pamiętam szczególnie, że miałam z 15 lat i zaczytywałam się wtedy namiętnie w Kingu. Leżałam na łóżku, ciemno jak diabli i ten szczególnie straszny moment, kiedy dzieciak - wampir chce wleźć do domu do swojego kolegi, stoi za oknem, drapie paznokciami w szybę. Mówię Wam! Moment przerażający, że ciarki miałam przez cały czas, a żeby spojrzeć za siebie, to musiałam tysiąc koronek do Matki Boskiej odmówić. No i sobie czytam, i nie zauważyłam, że moja siostra skrada się do pokoju. Nagle dostałam laczkiem w łeb, spadłam z łóżka i ze łzami w oczach uciekłam do mamy ;D To był ten razy, kiedy byłam najbliżej śmierci.
I love Paris in the rain.