Moje ulubione bajki Disney'a to oczywiście:
-Król Lew (I, II, II) - Uwielbiam, zwłaszcza I część, za fabułę.
-Tarzan - hmm, jako mały chłopczyk oglądałem i polubiłem,
-Mulan - nie ma to jak kitajce, smoki i samuraje;p
-Kubuś Puchatek - The Best, nawet dzisiaj oglądam:)
-Aladyn - Chciałem mieć taki dywan, lecz żaden nie chciał latać;/
-Kaczor Donald - Można się strasznie przy tym uśmiać,
-Toy Story I & II - Zabaweczki:D
-Myszka Miki - Ten sam powód co u Kaczora Donalda.