Nazwa użytkownika:

Hasło:

Autor Wątek: Wampiry  (Przeczytany 2194 razy)

Offline Riddick

  • Elf
  • Wiadomości: 417
  • Reputacja: 0
  • Imię: Krystian
  • Skąd: Ojczyzna Orlich Gniazd
Odp: Wampiry
« Odpowiedź #15 dnia: Październik 27, 2009, 09:36:44 »
Zmierzchy i te inne kupki to jakaś kpina z wampirów. Wampir to nie jakiś zniewieściały pajac tylko rządny krwi, hedonistyczny potwór w ludzkiej skórze.
Było multum lepszych filmów o wampirach, chociażby Nosferatu z 1922r, Wywiad z wampirem czy nawet Blade :)
Możesz nazywać mnie bratem diabła i nienawidzieć jeśli chcesz.
Możesz mówić że jestem zły, lecz nigdy nie zmienisz mnie!

Offline Seraphis

  • Mieszkaniec Lasu
  • Wiadomości: 385
  • Reputacja: 2
  • Space Cowboy
  • Imię: Rafał
  • Skąd: Lubań / Opole
Odp: Wampiry
« Odpowiedź #16 dnia: Październik 27, 2009, 14:12:42 »
Jak juz wspomnialem: wszystko zalezy od autora ;-) Nie ma "lepszy", czy "gorszy", bo to i tak jest porownywane do stereotypu, jakim jest Drakula. Nie koniecznie komus sie to moze podobac ;-)
"He was always alone..
Always by himself..
Never anyone to share the game..
He lived in another world..
He was that kind of guy.

Are you living in the Real World..?"

Offline Alaya

  • Elf
  • Wiadomości: 407
  • Reputacja: 6
  • Skąd: Siemianowice Śląskie
Odp: Wampiry
« Odpowiedź #17 dnia: Październik 27, 2009, 16:31:16 »
Ja się zgadzam z opinią dziewczyn :)

Saga Zmierzchu na prawdę kreuje wiele różnych wizerunków wampira , i to mi się podoba. Są rządni krwi " nowonarodzeni", są tacy którzy mają nadprzyrodzone zdolności takie jak czytanie w myślach , widzenie przyszłości i tak dalej , są i Ci którzy nie godzą się ze swoją naturą , dlatego w jakiś sposób odbiegają od swojej rasy. Ale, wampiry potrafią być ludzkie, to jest dla mnie pewne. Oczywiście tak jak już było tu wcześniej wspomniane, nie wierzę, że boją się czosnku , krzyży czy światła dziennego, owszem są panami nocy, ale nie są skazani na wieczną ciemność. :)

Chyba najbardziej podobała mi się postawa doktora Carlisle'a :), który nie zgadzał się ze swoją naturą, dlatego nie żywi się ludzką krwią , a nawet pracuje w szpitalu i ratuje życie zwykłych ludzi.

Nie chcę mieć obrazu wampira jako bezwzględnego mordercę, chociaż lubię mroczność i zagadkowość ich natury . :)

Offline Kruchy

  • Szaraczek
  • Wiadomości: 88
  • Reputacja: 2
  • Imię: Młody
  • Skąd: Katowice
Odp: Wampiry
« Odpowiedź #18 dnia: Grudzień 23, 2009, 10:08:30 »
Hmmm.... po obejrzeniu Zmierzchu, sądze że to raczej kpina a nie wizerunek wampira xD (wizerunek Edwarda mi wystarczy)

Natomiast mi bardzo podobał sie motyw Wampira w Trinity Blood. Wampir pijący krew wampirów, Przemiany w Crusnika i takie tam.
Łatwiej jest powiedzieć "U mnie wszystko w porządku!" niż wyjaśniać, dlaczego najchętniej rozwaliłbyś łeb o ścianę z porządnego rozbiegu...

Offline Liviena

  • Elf
  • Wiadomości: 468
  • Reputacja: 6
Odp: Wampiry
« Odpowiedź #19 dnia: Wrzesień 19, 2010, 15:12:24 »
Odkąd Zmierzch jest na topie, na półkach w dziale fantastyki królują powieści o wampirach wszelkiej maści. Mam już ich po dziurki w nosie :P. Prawda, jeden czy dwa tytuły mnie zaciekawiły i byłabym skłonna nawet je zakupić, ale mam już taki przesyt wampirów, że chyba sobie odpuszczę.
Drugą rzeczą jest fakt, że w zasadzie zdecydowana większość tych książek jest na jedno kopyto (dziewczyna zakochująca się w wampirze, ze wzajemnością), co też mnie zniechęca. No i cena. Niby książki nie są takie drogie, ale nie zauważyłam żadnej ciekawej nowości wydawniczej, która byłaby "pojedynczą" książką - teraz od razu tworzą całe sagi.
No i tak: wampiry w księgarniach, wampiry w kinie, wampiry w telewizji. Uch. Boję się, że niedługo Edzio Cullen wyskoczy mi z lodówki :/.
Nie drażnij Lwa, bo Lew to ja!

Offline Shaw

  • Władca lasu
  • Drzewiec
  • Wiadomości: 2465
  • Reputacja: 22
    • Status GG
    • Dark Forest
  • Imię: Adrian
  • Skąd: Szczecin
Odp: Wampiry
« Odpowiedź #20 dnia: Wrzesień 19, 2010, 15:35:48 »
Hah.... no niewątpliwie "Zmierzch" zmienił w ostatnich czasach wyobrażenie wampira, tak jak kiedyś pierwszym skojarzeniem z wampiryzmem był najczęściej Dracula, to teraz jest Edward. Ja póki co nie miałem okazji oglądać ani czytać przygód "pięknego Edwarda", ale już słyszałem że wiele na ten temat. W sumie to głównie na temat filmu, który wśród moich znajomych jest uznawany jako "zabawna komedia" i wiem też że Zmierzchowe wampiry zupełnie nie pasują do wizerunku pierwowzoru już bardziej niż te z serii "Undwerworld", gdzie to jak dla mnie wampiry były bardzo fajnie przedstawione, a główna bohaterka jednak bardzo od nich odstawała.

Podobnie jak Liviene, mnie obecnie jakoś do wampirów nie ciągnie, w sumie nie wiem czy to przez "fenomen zmierzchu" czy z innego powodu, może niema nic co by przykuło moją uwagę. Ostatnio styczność z wampirami miałem w serialu Supernatural, ale tam wampiry są raczej istotami które wpływy na główny wątek nie maja, po prostu główni bohaterowie od czasu do czasu na nich polują.

"Mózg okryty jest twardą skorupą z kości, trudną do złamania,
ale bezbronną wobec tego co zżera go od środka."

Offline Shade

  • Leśne echo
  • Wiadomości: 887
  • Reputacja: 16
  • Stalker kitten is watching you
Odp: Wampiry
« Odpowiedź #21 dnia: Wrzesień 20, 2010, 16:08:45 »
Zaczynam czytać "Księżyc w nowiu" ;) Odpowiada mi wizerunek wampirów przedstawionych przez Stephanie Meyer. Te wampiry są takie... ludzkie. Choć też nie we wszystkim.
Prawdopodobnie z powodu "zmierzchomanii" zmieniłam zdanie. Mam tego po prostu dość o_O Gdzie się nie obejrzę tam Edzio-pedzio, no na wszystkim dosłownie >.< Czytało się miło, oglądało trochę mniej miło, ale no bez jaj... Na pewno nie zamierzam do tej sagi wracać, o nie.
Wampiry i tak uwielbiam, ale jednak wolę postaci mroczniejsze i groźniejsze, niż Cullenowie od pani Mayer.
I chciałabym zaznaczyć, że to nie od Zmierzchu zaczęła się moja fascynacja wampirami, jak u wielu osób teraz...
Design your universe

Offline Wasamir

  • Kumpel Zająca
  • Wiadomości: 198
  • Reputacja: 10
  • Lubię placki.
  • Imię: Edwin
  • Skąd: Szczecin
Odp: Wampiry
« Odpowiedź #22 dnia: Wrzesień 20, 2010, 18:47:47 »
Dla wszystkich tych, którym zmierzchowe wampiry się mocno przejadły:
Vampires Suck Movie Trailer - Official (HD)

Jak dla mnie film zapowiada się nieźle, pewnie nawet dzięki niemu obejrzę "Zmierzch" - w końcu warto znać parodiowane dzieło, na pewno pomoże to w zrozumieniu niektórych gagów.

I jeszcze taka dygresja: wampiry są martwe, tak? A więc krew nie krąży w ich żyłach, a z tego wynika, że nie mogą mieć erekcji. Przykro mi Edwardzie...

Dygresja nr. 2 (już poza zmierzchowa): co wampiry robią z całą tą wypitą krwią? Wydaje się, że powinny ją jakoś wydalać, ale tutaj na przeszkodzie znowu staje ich "nieżywość", ponieważ organy wewnętrzne wampirów chyba nie powinny być sprawne. Może ją jakoś magicznie trawią? W końcu skoro mogą zmieniać się w nietoperze...


Nie odpowiada mi takie "uczłowieczanie" wampirów. Są to stwory magiczne, w niektórych wykreowanych światach fantastycznych mają zdolności telekinezy, lewitacji czy nawet czytania w myślach. Nie są i nie mogą być przystosowane do życia z ludźmi. Jestem w stanie zrozumieć podział taki jaki miał miejsce u Sapkowskiego, u którego wampiry wyższe nie różniły się od ludzi wyglądem, ale one też były "potworami" - w końcu Regis sam często polował (przed tym gdy został "abstynentem"), ludzie odrąbali mu głowę i musiał się regenerować aż pięćdziesiąt lat.
Dla tego dla mnie, wampiry powinny być krwiożerczymi bestiami, a nie przystojniakami z ulizanymi włosami. Mogę zrozumieć ucywilizowanie, ale do pewnego stopnia.
Niewiedza nie jest usprawiedliwieniem dla nieprzemyślanych działań.

Offline Shaw

  • Władca lasu
  • Drzewiec
  • Wiadomości: 2465
  • Reputacja: 22
    • Status GG
    • Dark Forest
  • Imię: Adrian
  • Skąd: Szczecin
Odp: Wampiry
« Odpowiedź #23 dnia: Wrzesień 20, 2010, 21:09:58 »
O filmie już miałem okazje słyszeć jednak traileru nie wiedziałem, ale film na pewno obejrzę, bo lubię parodie.
Rozwaliło mnie:
-You know who we are, don't you?
-You the Black Eyed Peaces?

Co do Twoich dygresji to niby masz racje, choć każdy twórca może sam stworzyć sobie te wampiry od podstaw i niby to w jego świecie działa inaczej niż u innych wampirów. Choć nie wiem czy w Zmierzchu jest opisywany dokładny proces działania organizmu wampirów.

Nie odpowiada mi takie "uczłowieczanie" wampirów. Są to stwory magiczne, w niektórych wykreowanych światach fantastycznych mają zdolności telekinezy, lewitacji czy nawet czytania w myślach. Nie są i nie mogą być przystosowane do życia z ludźmi. Jestem w stanie zrozumieć podział taki jaki miał miejsce u Sapkowskiego, u którego wampiry wyższe nie różniły się od ludzi wyglądem, ale one też były "potworami" - w końcu Regis sam często polował (przed tym gdy został "abstynentem"), ludzie odrąbali mu głowę i musiał się regenerować aż pięćdziesiąt lat.
Dla tego dla mnie, wampiry powinny być krwiożerczymi bestiami, a nie przystojniakami z ulizanymi włosami. Mogę zrozumieć ucywilizowanie, ale do pewnego stopnia.
No i co do tego to znów przypomina mi się Supernatural, gdzie to w jednym odcinku było o wampirach które chciał się w pewnym stopniu uczłowieczyć, choć głównie to była wola przetrwania, gdyż wiedzieli że jeśli będą zabijać ludzi to prędzej czy później pojawi się jakiś łowca który będzie chciał ich zabić, więc przerzucili się na zwierzęta, choć obrzydliwe było to dla nich, jednak zapewniało to im przetrwanie. Ale jednak te zwierzęce zachowania w nich zostały, choć w jakimś stopniu nad sobą panowały.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 20, 2010, 21:13:07 wysłana przez Shaw »

"Mózg okryty jest twardą skorupą z kości, trudną do złamania,
ale bezbronną wobec tego co zżera go od środka."

Offline Twój Demon

  • Leśna zjawa
  • Wiadomości: 31
  • Reputacja: 0
  • nie ma mnie i nie było....jest dzień....
  • Skąd: Twa Dusza
Odp: Wampiry
« Odpowiedź #24 dnia: Listopad 30, 2010, 20:42:15 »
Jakie wampiry lubię?
Real vampires,te,które mnie otaczają 8).Ktoś z poprzedników o tym wspomniał ;D.
Archetypiczny wampir to bestia,"ciemna strona"naszej natury,symbol lęków,drapieżnik a nie ckliwy kochanek.
Zdecydowane nie dla Zmierzchu!Każdy miłośnik wampirów bądź krwiopijca podpisze się pod tym.